mama_muminka
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
Ja pamiętam, że dostałam na parapetówkę komplet eleganckich sztućców od znajomych. Bardzo mi się ten pomysł podobał, tym bardziej, że od dawna z mężem chcieliżmy kupić, tylko zawsze były jakież pilniejsze potrzeby zakupowe 😉
@monia16 wrote:
Ox to faktycznie końcówka od oxydacji. Czyli utleniania organizmu, to jest zwiększonej ilożci wolnych rodników tlenowych.
Ja od dwóch miesięcy stosuję zupełnie coż innego. Najprostsze żrodki w medycynie są najbardziej skuteczne.
Wyszukałam w necie wodę antyoksydacyjną z aktywnym wodorem i fajną nazwą Potencjałka AOx.
Super nawadnia od wewnątrz. Robię sobie okłady na twarz. Efekty są naprawdę super.
Zmarszczki mi się spłyciły i skóra mi się nie wysusza.
A jako ciekawostka o tej wodzie to wyczytałam, że KINGA RUSIN używa tej wody do swojej lini kremów naturalnych.Od niedawna piję tę wodę, bardziej z powodów zdrowotnych i szukałam informacji w sieci na jej temat, a tu patrzę – nawet na obcasach się pojawiła 😉 Powiem szczerze, że nie myżlałam zupełnie, żeby robić z niej okłady, ale jak piszesz, że dodają ją nawet do kosmetyków, to chyba spróbuje 😉
18 marca 2011 o 17:21 w odpowiedzi na: Najnowsza książka M. Lipskiego- Dlaczego nie jestem ateistą #183663Ja włażnie zaczęłam czytać i jestem mile zaskoczona 🙂 Podoba mi się styl, w jakim pisze autor. Historie z życia wzięte plus zagadnienia z psychologii społecznej tworzą spójną całożć. W weekend na pewno skończę czytać tę książkę, bo jest naprawdę wciągająca.
Eee tam, ja się nawet nie zagłębiam w te tematy dotyczące jakichż wymyżlnych zabiegów na włosy. Jestem zadowolona z mojej zmiany odżywki i szamponu na dove, widzę efekty i to mi wystarcza.
Powtarzacie się z tą mezoterapią. Napisałyżmy już co o tym myżlimy i raczej się nie skusimy na takie zabiegi.
Tak jak poleciłyżcie, na dobry początek Intense Repair 😉
Kupiłam, kupiłam 😉 i muszę przyznać, że jestem z nich bardzo zadowolona. Używam ich od krótkiego czasu, ale już widać lekką poprawę, włosy wydają się bardziej nawilżone. No i mają żwietny zapach, zresztą jak wszystkie kosmetyki dove 😉
A co do tej mezoterapii, to sorry, ale to chyba nie jest na włosy. Moja koleżanka robiła ten zabieg na cellulit! I do tego podobno bez rezultatów :/Ok. Dzięki za wszystkie porady 😉 Przy najbliższych zakupach zafunduję sobie szampon i odżywkę Dove, mam nadzieję, że faktycznie poprawią kondycję moich włosów 🙂
A jakie są jeszcze inne serie? Bo ja nie farbuje włosów, więc może color repair niekoniecznie jest dla mnie…
A o które konkretnie kosmetyki do włosów Dove Ci chodzi? Wiem, że jest kilka serii, ale nie wiem, która będzie najlepsza do moich suchych, matowych włosów.
nie ma co się zastanawiać, bo serio widać różnicę przy stosowaniu tej kostki. Ja używam Dove do mycia rąk i twarzy (!) od niedawna a już widzę, że moja skóra jest gładsza, bardziej nawilżona. W każdym razie nie muszę już nosić wszędzie w torebce kremu do rąk i co chwilę ich smarować.
To akurat nie było trudno 😉 wystarczyło, że wypróbowałam to mydełko, jest bardzo dobre, więc w sumie samo się 'sprzedaje’ 🙂
Kupiłam sobie w końcu kostkę myjącą dove, na początek wybrałam tą nową, extra delikatną i muszę przyznać, że jest naprawdę delikatna. Do tego dobrze się pieni i pięknie pachnie 🙂
Takie mydła naturalne, to te które można kupować na wagę w mydlarniach?
A jeszcze wracając do dove, to nie wiedziałam, że mają kostkę myjącą peelingującą. W ogóle nie sądziłam, że są zwykłe mydła z takimi bajerami 😉A myjesz tymi mydełkami również twarz? Są na tyle delikatne?
- AutorWpisy

