mhmm
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
Już samo słowo 'dostaniesz’ przyprawia mnie o wymioty, Stary… Zawsze byłem 'zdobywcą’, a nie oczekiwaczem, co mi podadzą… Bądź, chłopie, mężczyzną, a nie pojękującym schematem upożledzonego faceta…
to fajnie
myżlałem że mężczyzną jestem od urodzenia, pomyliłem się, mój błąd 😆
ale on nie napisał, że w żwięceniu dnia Kobiet jest coż złego.
on napisał, że nie żwięci się żwiąt mężczyzn. gdy spytałem kilka kobiet czy wiedzą kiedy jest dzień mężczyzn, to po prostu nie wiedziały. tyle na ten temat.Rozpłakują się nad sobą, zamiast walczyć, tworzyć i wyżpiewywać swe prawdziwe uczucia kobiecie…
tak, a w zamian za te serenady, dostaniesz kobietę, która nie ma nic z księżniczki, za to ma sporo wspólnego ze zwyczajną puszczalską materialistką – bo sory stary, ale mamy inne czasy – równouprawnienie, a nie romantyzm. 😉
seks to uczucie?
eeeee?
słyszałem o tym że miłożć to uczucie, pożądanie to uczucie… ale seks? seks to czynnożć, a nie uczucie. uczucia mu towarzyszą.
i ja nadal nie rozumiem co oznacza pytanie „dlaczego kobietom miłożc kojarzy się z ostrym seksem”.. o co w ogóle chodzi w tym pytaniu?
spytaj ją czy ma to samo, gdy zaledwie fantazjuje o uprawianiu seksu z Tobą. jeżli boi się wtedy mniej, postaraj się przekonać ją do fantazjowania czężciej, aż się oswoi – bo za tym pójdzie zmiana jej zachowania.
możesz też wywoływać u niej silnie pozytywne emocje, gdy będzie o tym fantazjowała, tak nawet będzie lepiej. na pewno wiesz co ją np. najbardziej rozżmiesza, może jest to słowo, dotyk, dźwięk, cokolwiek. rób to jednoczeżnie i obserwuj jak zmieniają się reakcje.
rób to dopóki reakcja na fantazje nie zmieni się całkowicie!
jeżli chcesz z nią porozmawiać o tej reakcji, a wiemy, że musisz to zrobić, możecie rozmawiać tak, jak byżcie rozmawiali o trzeciej, obcej osobie – to pozwoli jej spojrzeć na sytuację z innej perspektywy. i uważaj na słowa, tak? bądź delikatny.
na przykład:
-czy ta osoba zgodziłaby się na pójżcie do psychologa, gdyby okazało się, że to rozwiąże sprawę? albo lepiej – gdyby ONA poszła do psychologa, jak zmieniłoby to sytuację? [tutaj od razu dajesz jej jej własne powody dla których powinna tam pójżć]
-jak ona uważa, co możemy z tym zrobić?
-jak KTOś mógłby JEJ pomóc?
itp. nie używaj jej imienia.wtedy warto by było przekonać ją do pójżcia do psychologa jeszcze raz, powiedz jej ze jeżli się boi to pójdziesz z nią. naprawdę warto!
zasadniczemu chodzi RÓWNIEŻ o brak umiejętnożci technicznych. a raczej – o to, że kobieta coż sobie o nim pomyżli, gdy mu się nie uda [a to już subtelna różnica, bo wkraczamy w sferę emocji].
rozumiem, ze forum jest do wyrażania swojego zdania, więc wyrażę i moje – dla mnie totalnie z d*** jest wmawianie chłopakowi, który czuje, że nie chce dożwiadczonej, boi się z taką być itd – że dożwiadczone powinno się kochać, że mają wartożć, że to, że tamto.. ZASADNICZE pytanie – po co?? czy to coż zmieni? czy to, że zasadniczy czuje, że nie chce takiej kobiety zmienia coż w jej wartożci?
podobnie – bez sensu jest wmawianie komuż, że z powyższych powodów jest niedojrzały. jak można komuż, kto uważa że ma dojrzałe poglądy, wmawiać że on jednak nie jest dojrzały? totalnie bez sensu. on i tak wie swoje.
wyluzujcie. chłopak poczuje na własnej skórze, emocje się zmienią, doswiadczy i za tym pójdzie zmiana poglądów.
mówię to, ale jednoczeżnie całą swoją osobą popieram wszelkie kopniaki w dupę na rozpęd, które dajecie zasadniczemu. rusz się!
a po ch… chcesz mu coż do głowy wbijać?
może chłopak pisze o tym na forum tylko po to, żeby się upewnić sam przed sobą co do słusznożci swoich poglądów.ale swoją drogą masz rację, bo z siedzenia przed komputerem i przejmowania się swoimi pryszczami nic nie będzie.
masz rację, ale wiesz co jest z d***?
że spłaszczasz seks do tylko umiejętnożci technicznych.
a tam, „pod spodem” jest jeszcze dużo emocji, choć niestety nie u wszystkich. są marzenia, które gdy zostaną zawiedzione, wpływają na dalsze pożycie seksualne i związki.to nie musi być kwestia „głupiego podejżcia”. chłopak może po prostu wymarzył sobie, że to wydarzenie będzie wyjątkowe tak samo dla kogoż jak i dla niego. i zwyczajnie chce kogoż przy kim poczuje się wyjątkowo. a że dorabia sobie do tego idiotyczną ideologię to już inna sprawa.
a ja się tym razem z Józią zgodzę i niestety nie jest to złożliwożć, a fakt.
penisa można zmierzyć tak jak: długożć dłoni, ręki, obwód klatki piersiowej, wzrost i inne wymiary. nie rozumiem więc dlaczego mierzenie penisa miałoby oznaczać niedowartożciowanie.
poza tym taka wiedza przydaje się, jak chce się kupić prezerwatywy.
a wzrost też mierzą niedowartożciowani kolesie?
logika z d… wzięta…
ja to nie wiem… co się nie napisze na forum to ktoż zinterpretuje, że piszący ma kompleksy. jak mnie spytacie o długożć i nie będę chciał nic napisać, to też mnie oskarżycie o kompleksy? 😕
sory, ale nie bardzo – masz za małe piersi. 😆
czyli takie nawiązanie do tematu [pozwólmy innym porozmawiać].
jeżli chcesz, żeby to co piszesz było tylko twoją sprawą, to pisz sobie sama do siebie w swoim serduszkowym pamiętniczku 😆 . tam nikt nie spyta o uzasadnienie tego co napisałaż i będziesz sobie przekonana co do swoich racji.
nie, nie wyjdę za Ciebie. jestem zajęty!
dziecko drogie, proste – jak się ma przekonanie o swojej rzekomej racji, to wypadałoby uzasadniać to co się WYKRZYKUJE na forum. [ i to jeszcze w wyjątkowo pokemonowy sposób 😆 ]. prosta rzecz.
przecież uważasz się za dorosłą, więc powinnaż to wiedzieć bez mojego gadania.
pokora jest pierwszym krokiem do mądrożci.
- AutorWpisy

