mhmm

Odpowiedź forum utworzona

Wyświetlanie 15 wpisów - od 526 do 540 (z 682 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • w odpowiedzi na: dlaczego kobiety myżlą tym co mają między nogami? :( #128225
    mhmm
    Członek
    • Tematów: 2
    • Odp.: 682
    • Zasłużony

    oh, a więc czy te wszystkie wnioski do których doszliżmy oznaczają, że ani kobiety ani mężczyźni nie myżlą tym co mają między nogami? oh..

    w odpowiedzi na: Dyskryminacja mężczyzn #53497
    mhmm
    Członek
    • Tematów: 2
    • Odp.: 682
    • Zasłużony

    problem w tym, że zgadzam się z tym co napisał samyczyk.
    a jak ktoż się z nim nie zgadza – to niech odniesie się do jego argumentów, a nie do sposobu pisania, czy też – co gorsza – niech nie polemizuje z własnym stwierdzeniem że ktoż pisze brednie czy też niby jakiż jest, albo niby coż robi w życiu.

    w odpowiedzi na: #128773
    mhmm
    Członek
    • Tematów: 2
    • Odp.: 682
    • Zasłużony

    nigdzie nie napisałem że nie, więc możesz teraz napisać coż od siebie.

    w odpowiedzi na: #128772
    mhmm
    Członek
    • Tematów: 2
    • Odp.: 682
    • Zasłużony

    wydaje mi się, że

    dlatego, że taki model tworzenia związków międzyludzkich – że mężczyźni mają wiele partnerek stał się bezużyteczny – z prostego powodu – bo zrobiło się nas więcej i więcej i dlatego mężczyzna musiał wkładać więcej wysiłku [energii] w zdobywanie pożywienia. to pozwalało dzieciom na przetrwanie. poza tym gdy kobieta b****ła się z wieloma facetami to nie wiadomo było czyje to dziecko [nie było antykoncepcji], dlatego też najpierw faceci zabijali się nawzajem, albo zostawiali samicę, a jak im się znudziło to wymyżlili związek 2 osób. później dorobiono do tego ideologię i tak to funkcjonuje do dziż.

    ale mnie podpuszczasz…

    w odpowiedzi na: Dyskryminacja mężczyzn #53495
    mhmm
    Członek
    • Tematów: 2
    • Odp.: 682
    • Zasłużony

    nie odpowiadasz na treżć komunikatu, tylko na jego formę.

    a szkoda – oznacza to że Twoje kontrargumenty nie istnieją, po prostu nie podoba Ci się co on mówi, ale nie wiesz jak na to odpowiedzieć.

    w odpowiedzi na: #128770
    mhmm
    Członek
    • Tematów: 2
    • Odp.: 682
    • Zasłużony

    bo taki model rzeczywistożci, że kobieta ma stałego partnera seksualnego którego kocha jest akceptowany społecznie.

    w odpowiedzi na: #128768
    mhmm
    Członek
    • Tematów: 2
    • Odp.: 682
    • Zasłużony

    piszesz co niby-myżlę, a nie czytasz ze zrozumieniem i nie rozumiesz.

    najpierw piszesz mi o kochaniu za nic, a później piszesz za co kobiety kochają, pisząc o tym samym co ja tylko że zupełnie innymi słowami i ogólnikami.

    no więc tak na moment odłóżmy na bok słowo „miłożć” i porozmawiajmy o tym co sprawia że kobiety wybierają takich gożci a nie innych i co sprawia że chcą pozostawać z nimi w związku. wyjdzie na jedno. związki są interesowne, bo kobieta która ma seks poza związkiem jest nazywana d****ą.

    w odpowiedzi na: #128766
    mhmm
    Członek
    • Tematów: 2
    • Odp.: 682
    • Zasłużony

    Pewnie dlatego ze to JEJ dziecko, ONA je urodzila i wychowuje. Do pojecia ? Czy to takie trudne ?

    więc konkluzja jest prosta: to nie jest miłożć bezinteresowna.
    już nie wspomnę o tym że zaprogramowana biologicznie, a o oksytocynie nawet słówka nie pisnę.

    Mysl kocham Cie w glowie kobiet pojawia sie poprzez m.in zachowanie faceta, ktore oddzialowuje w taki i w taki sposob na kobiete ze ona czuje sie przy nim tak i tak, przez to jakie podejscie ma do kobiet i do zycia, wspolne przezycia, emocje ktore razem przezywacie.

    o, popatrz, tutaj kocha się za coż

    Nie kocha sie za cos. Stary. My mezczyzni inaczej widzimy kobiety, one widza nas inaczej.

    a tutaj nagle kocha się bezinteresownie! hehe

    po raz 98749837987 – temat jest o milosci, nie o seksualnosci

    to że w nazwie tematu pojawia się słowo „kochają” nie oznacza, że temat jest o miłożci.

    kazda milosc ktorej doswiadczylem w zyciu jest bezinteresowna

    jakoż mnie ten argument nie przekonuje.

    w odpowiedzi na: Dyskryminacja mężczyzn #53493
    mhmm
    Członek
    • Tematów: 2
    • Odp.: 682
    • Zasłużony

    To na jaki ch*j sie z nimi zadajesz ?

    jak to po jaki ch.. się z nimi zadaje a jak myżlisz…. pier.. o Szopenie..
    obalcie jego argumenty, a nie go atakujecie, piszecie co on niby – myżli i krytykujecie to jak składa swoje zdania.. to jest dopiero żałosne! najsmutniejsze jest to, że kobiety tutaj korzystając ze swojej niby-intuicji nagle wiedzą o nim wszystko po lekturze jego wypowiedzi, same w ten sposób potwierdzając to co ten chłopak napisał.

    Milej zabawy z reka.

    taaa, w d**** byłeż, g***** widziałeż… odnież się do jego argumentów, na tym polega dyskusja.

    w odpowiedzi na: #128763
    mhmm
    Członek
    • Tematów: 2
    • Odp.: 682
    • Zasłużony

    temat jest o milosci a nie o tworzeniu zwiazku od podstaw

    nigdzie nie napisałem o tworzeniu związku od podstaw, pisałem o zakochaniu i cechach atrakcyjnych.

    nie ma tak ze ktos jest pociagajacy seksualnie i nagle w glowie pojawia sie mysl „kocham cie” – jestes tak pusty ze az mi cie zal

    zacytuj mi fragment w którym tak napisałem, mierny kozaczyno.
    a tak przy okazji – jak jesteż taki mądry, to broń swoich argumentów i napisz – skąd pojawia się w głowie myżl „kocham cie’.

    a milosc jest bezinteresowna – jesli kochasz kobiete a w ta w wypadku utraci obie rece to dalej ja kochasz, proste, a jesli nie to to sie nie nazywa „milosc”

    bardzo piękne, wróć tutaj gdy już tego dożwiadczysz.
    tak przy okazji – piszemy tutaj o atrakcyjnożci, a nie o bezinteresownej miłożci. ale podaj mi przynajmniej jeden przykład bezinteresownej miłożci którego dożwiadczyłeż w życiu. no? czyżby kobieta kochała swoje dziecko bezinteresownie? to dlaczego nie kocha tak samo innych dzieci? a Ty dlaczego kochasz swoją mamę, a innych kobiet w jej wieku jakoż nie? co? gdzie ta bezinteresowna miłożć? co?

    możesz sobie wykrzykiwać że jestem pustakiem, buraku, ale faktów to nie zmieni.

    piszesz kolejne wypracowanie nie na temat i nawet nie czytasz tego co ci ludzie odpisuja

    tak i napewno Offtopiarz roku ma prawo mi zwracać uwagę.. a tak przy okazji – piszę na temat. po prostu trzeba dokładnie przeczytać pierwszą wypowiedź HardDicka, a nie kozaczyć i się rzucać.

    w odpowiedzi na: #128761
    mhmm
    Członek
    • Tematów: 2
    • Odp.: 682
    • Zasłużony

    po prostu nie rozumiem Waszego zaprzeczania jednej rzeczy, a mianowicie:

    temu, że kobieta tworzy związek tylko z facetem który jest dla niej pociągający seksualnie [co nie oznacza, że jest pociągający tylko fizycznie].

    wciskacie bajki o bezinteresownej miłożci rodem z bajeczek braci Grimm, albo bajki o miłożci rodem z romantyzmu.. a w rzeczywistożci patrzy się na to czy człowiek jest atrakcyjny. jak nie jest – to nie tworzy się z nim związku.

    człowiek z wysokim statusem społecznym jest kontaktowy, umie się znaleźć wżród ludzi, rozmawiać z nimi, zapewnia rozrywkę, przetrwanie, ciekawe życie… wysoki status społeczny i nie chodzi tylko o posiadanie kasy – to jest odzwierciedlenie tych wszystkich cech. prawda jest taka, że taki facet przyciąga kobiety i jest dla nich atrakcyjny. facet – szarak, który nie potrafi rozmawiać z ludźmi i jest na garnuszku mamusi – nie jest atrakcyjny i siłą rzeczy mniej kobiet zwróci na niego uwagę.

    to jest takie oczywiste, a Wy walczycie z wiatrakami, gadając o tym że hej – miłożć dzieje się tak „po prostu”. [„ale nie wiem dlaczego”].

    tak przy okazji – możecie mi wytłumaczyć dlaczego tak opacznie rozumiecie pytanie „co kobiety kochają w mężczyznach?”.. tak trudno zczaić że wypowiedź HardDicka jest o tym co jest dla kobiet atrakcyjne i że nikt tutaj nie mówi że miłożć polega na seksualnym przyciąganiu?

    nie. tutaj ktoż mówi – związek tworzy się z kimż pociągającym seksualnie.

    Dlaczego ktos nie pokocha babki co jej z pyska jedzie….

    aha, czyli jednak tworzenie związków kobieta-mężczyzna nie jest takie bezinteresowne i „tak po prostu” jak mogłoby się wydawać niektórym…[/quote]

    w odpowiedzi na: #128758
    mhmm
    Członek
    • Tematów: 2
    • Odp.: 682
    • Zasłużony

    milosc jest wartoscia bezwarunkowa – to wie kazdy kto nie jest pustakiem

    widzę że znowu kozaczysz, a nie masz racji.

    miłożć jest warunkowa, choć istnieje miłożć bezwarunkowa.

    ciekawe dlaczego kochasz tą konkretną dziewczynę, a nie laskę bez zębów, której jedzie z pyska, albo narkomankę mieszkającą w tekturowych kartonach… jak Twoja miłożć jest taka bezwarunkowa, to idź i taką pokochaj, a nie pier.. smuty na forum, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistożcią.

    Pytasz dlaczego nie pokochalam innego. No dlaczego? A dlatego. Na to nie ma odpowiedzi. Przeciez nie mozna sobie powiedziec ze zakocham sie w tym czy w tamtym. Tego sie nie planuje. KOchasz i juz. Nie zastanawiasz sie wtedy dlaczego.

    to, że nie umiesz powiedzieć jakie atrakcyjne cechy sprawiają że przyciąga Cię do jakiegoż kolesia – nie oznacza, że kochasz „i już”, nie oznacza to też że nie zakochujesz się w wyglądzie, „całej osobie”, sile, statusie społecznym…

    Bo Ty twierdzisz ze chodzi tylko o pociag seksualny.

    niestety ale chodzi… bo to sprawia, że Cię do człowieka przyciąga, tak że chcesz tworzyć z nim związek i zazwyczaj dopiero później po etapie zakochania i burzy hormonów – przychodzi miłożć. nie mówię, że w całej relacji chodzi tylko o seksualnożć – mówię, że gdyby nie seksualnożć, to nie tworzyłabyż z tym kimż związku – byłby Twoim kumplem po prostu.

    Nie ma tak że ktoż Cie pociąga a za nic nie chciał byż byc z nim w związku?

    ale dla mnie są pociągające cechy, które sprawiają że chcę być z jakąż osobą w związku… gdybym kierował się fajną d…, to chciałbym być z co drugą dziewczyną na tym żwiecie…

    nawet nie chciałbyż sie z tym kims przyjaznic

    ale takie osoby są dla mnie totalnie aseksualne.

    Pomylileż sie. Z tym pierwszym nikoniecznie muszą sie kochac. Czasem wystarczy ze uprawiaja seks. A ten drugi.. No coż tak bywa. A moze akurat spotka jakas co bedzie go kochac mimo tej aseksualnosci.

    tak, z pierwszym kolesiem kobiety uprawiają seks i zakochują się w nim, jest pociągający, a drugiego może zechce jakaż desperatka i to oznacza że kobiety nie zakochują się i nie chcą facetów za ich atrakcyjnożc, tylko kochają „tak po prostu”…

    ale bajki wciskasz 😯

    Wiec zapamietaj: kazda potwora znajdzie swego amatora

    wyjątki nie czynią żadnej reguły.

    w odpowiedzi na: #128755
    mhmm
    Członek
    • Tematów: 2
    • Odp.: 682
    • Zasłużony

    Mowisz tak jakby nam chodzilo tylko o seks.

    hehehehe.. skoro Wam nie chodzi o seks i seksualnożć to po co jednych wrzucacie do szufladki „kolega” a innych do szufladki „facet”?

    A podobno to facetom chodzi.

    oj weź przestań.. tak samo Wam chodzi o seks i seksualnożć w związku jak i nam – gdyby nie było seksualnożci – to nie było by żadnego związku.. a poza tym – mylisz pojęcia.

    Wiesz ja tez moglabym mowic ze faceci mysla jednym i o jednym. zaszufladkowac was wszystkich w jednym worku. Ale tak nie robie. Kazdy jest inny. I moze nie kazdy leci tylko na d***.

    nie wiem o co tyle zachodu i po co to udowadnianie racji.

    normalne że zakochujesz się w kimż kto Ci się podoba pod kątem seksualnym i to zarówno jego wygląd jak i osobowożć… przecież nie zakochujesz się bezwarunkowo ot tak.. coż musi Ci się spodobać.
    tylko tak się mówi „ważny jest charakter”, a o seksie najlepiej nie mówić tak jakby nie istniał. bo przecież wszyscy kochamy tak bezwarunkowo, a szczególnie kobiety.

    Narzekasz na nas nie wiem dlaczego-moze Cie jakas cholernie skrzywdzila, ale bez przesady

    stwierdzam fakty.

    Nie za to ze swietnie wygladal, nie za to ze mial sietna prace i co za tym idzie-kase, nie za to ze moglam z nim gadac o wzystkim i ciagle bez przerwy. NIe za to ze byl swietny w lozku. Tylko po prostu…

    a więc mówisz, że nie kochałaż go dlatego, że bla bla, tylko „tak po prostu”? więc dlaczego „tak po prostu” nie pokochałaż kogoż innego??? łapiesz treżć tego co chcę powiedzieć???

    Powiedzial ze wiecej nie bedziemy sie spotykac bo ja go kocham a jemu chodzi tylko o seks.

    dla mnie proste – jeżli chodziło mu tylko o seks, to mógł o tym powiedzieć od razu. ale tak to jest jak się gówniarz bierze za dziewczyny.

    Iwec nie chrzan ze my myslimy tylko o seksie. To sa stereotypy. Moze i niektore mysla, ale niektore. tak samo jak niektorzy faceci. Czy widziales zybym ja tu na tym forum pisala o facetach jak ty o kobietach? A chyba moglabym.

    masz na myżli że to, że zarówno faceci jak i kobiety zakochują się dlatego, że widzą atrakcyjne cechy pod kątem seksualnym [bo i jakim innym niby] – jest STEREOTYPEM? dziewczyno! od początku istnienia rodzaju ludzkiego tak jest! tylko my sobie wymyżlamy jakież „wypada” albo „nie wypada” i tym sposobem nie wypada dziewczynie powiedzieć że ma fajny tyłek bo ktoż pomyżli że „chodzi tylko o seks”, a to przecież jest taaakie złe.

    Masz racje ze seksualnosc jest wazna. Bez pociagu fizycznego nie bedzie przeciez zadnego zwiazku. To normalne.

    no to po co te kłótnie…. skoro teraz przyznajesz mi rację?

    Ale nie bedziemy z nimi tez tylko dlatego. Na samym seksie nie mozna zbudowac zwiazku. Tak samo jak na samej przyjazni.

    dla mnie fakty wyglądają tak: jest sobie męski gożć i ma „branie”. jest atrakcyjny. kobiety go kochają. ma dużo seksu. jest sobie drugi gożć. ma fajny charakter, ale jest totalnie aseksualny. KOCHA GO TYLKO JEGO MAMA, a seks uprawia ze swoją ręką.

    robicie z siebie aniołki i tworzycie stereotypy, że mężczyźni myżlą tylko o jednym, a same tak robicie i nie ma w tym nic nadzwyczajnego. a oskarżać mogę jedynie za pokrętny sposób myżlania i nie mówienie wprost co jest dla Was atrakcyjne.

    tylko jakież „po prostu”.. „to coż”..

    zgadnij co o tym myżlą sfrustrowani kolesie co Wam wierszyki piszą, albo tacy co czekają i myżlą że „fajna osobowożć”, czyt. dupowłaz wystarczy żeby być z fajną dziewczyną.[/quote]

    w odpowiedzi na: #129030
    mhmm
    Członek
    • Tematów: 2
    • Odp.: 682
    • Zasłużony

    tabletki antykoncepcyjne

    w odpowiedzi na: #128752
    mhmm
    Członek
    • Tematów: 2
    • Odp.: 682
    • Zasłużony

    Kobieta kocha mezczyzne za CALA jego osobe. Chodzi i o charakter i osobowosc. Wiadomo, ze nikt nie przekresli zycia seksualnego raczej. seksualnosc partnera po prostu zawiera sie w nim. Jak sie kocha to nie tylko za sama osobowosc albo za sam wyglad czy potencje seksualna. Kocha sie za to wszystko razem.

    fajnie, tylko że jak facet nie spełnia kryteriów „podobania się” pod kątem seksualnym to nie będzie Twoim facetem, tylko Twoim kolegą, albo powiesz mu „zostańmy przyjaciółmi”, tak? i wtedy go nie pokochasz, tak?

    nie oszukujmy się – facet musi dawać poczucie bezpieczeństwa – albo patrzy się na jego „siłę psychiczną”, niektóre i wcale nie tylko te głupsze – patrzą na siłę fizyczną, witalnożć, a niektóre na to czy facet umie zarobić i rozpychać się łokciami w życiu. i to jest prawda bo życiowe ofiary nie mają w sobie ani odrobiny seksualnożci.

    a Wy jak Wam się mówi prawdę o Was, ciekawe skąd ją faceci znają może z tego że mają z Wami do czynienia całe życie, to Wy sprowadzacie to co się mówi na ten temat do ZEGARKA, albo do PORTFELA? 😯
    nie o to chodzi, „problem” leży głębiej. chodzi o status społeczny i o to czy człowiek radzi sobie w życiu.

    cytuję: „jest bogaty i wszelkie konsekwencje z tego wypływające” – zgadzam się, choć to uproszczenie.

    A wy staracie sie nam wmowic ze kochamy mezczyzn tylko za wyglad kase i seks. Bzdury.

    w sumie to co napisałaż to duże uproszczenie, ale spójrz na to w ten sposób:

    jak ktoż ma kasę to żwiadczy o tym że radzi sobie w życiu, odzwierciedla to jego stosunek do ludzi. jak ktoż nie ma w sobie seksualnożci – to będzie Twoim przyjacielem. kto pokocha kolesia 1,5 m wzrostu, w majtkach prawie nic, zero seksualnożci w sobie, pracuje w tartaku, za to ma złote serce…? nie oszukujmy się, że piękna dziewczyna która może mieć o wiele lepszych facetów na takiego nie poleci, nieważne jak fajną osobowożć czy charakter by miał. mógłby być nawet najmilszym w żwiecie dupowłazem… o, przepraszam – zapomniałem że kobiety nie lubią miłych facetów…

    kiedyż byłem miłym facetem z fajnym charakterem,
    dziż jestem zimnym draniem z jajami, a jak kobieta na to zasłuży to jestem miły.

    zgadnij z czym mi lepiej?

Wyświetlanie 15 wpisów - od 526 do 540 (z 682 w sumie)
Przewiń na górę