mhmm
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
to że jest na żwiecie tyle pięknych i fajnych kobiet oznacza, że masz niezliczoną ilożć wyborów
tylko Ty cały czas wkrecasz sobie że masz 2 albo 1 opcję, zamiast zauważyć ile ich naprawdę jest.
tkwisz w sytuacji, wyobraź sobie, która pozbawia Cię przyjaciół. jesteż w tym stanie, nigdy z nią nie będziesz, wyobraź sobie że jesteż w tym stanie rok, dwa, wyobraź sobie jak to wpływa na Twoje życie. jak się z tym czujesz?
a teraz wyobraź sobie że wybrałeż opcję trzecią, czwartą, lub dziesiątą – tą lepszą. popracowałeż nad swoim charakterem, masz gdzież czy komuż się podobasz czy nie bo jesteż sobą dla siebie, wyobraź sobie jak to wpływa na kobiety. wybrałeż jakąż żwietną dziewczynę, bo mogłeż wybrać jaką chciałeż. jesteż z nią i jesteżcie szczężliwi. wyobraź sobie jak to wpływa na Twoje życie.
wybór.
to Ty coż bajasz.
pokochać można dosłownie każdego, całkowicie za darmo.
co nie oznacza, że z każdą osobą na żwiecie chcesz tworzyć związek, nawet jeżli ma „ciekawą osobowożć”.
bo facet może mieć ciekawą osobowożć, ale może być totalną niedorajdą życiową, może nie wiedzieć jak stworzyć Ci poczucie bezpieczeństwa [wynikające również z bogactwa, niekoniecznie – ale temu nie zaprzeczysz]. a może ten żwiat jest tak skonstruowany, że faceci dają sobie prawo do podrywania najlepszych kobiet tylko wtedy gdy coż osiągną i jakoż wyglądają. dopiero wtedy czują się pewni siebie.
zawartosc gaci przekresla potencjana milosc.
chcesz mi powiedzieć że kobiety w imię wyższych wartożci zrezygnują z udanego życia seksualnego? bo facet ma „fajną osobowożć”? to co piszesz jest bardzo idealistyczne i piękne, ale niestety z rzeczywistożcią nie ma nic wspólnego. bo jak facet nie ma cech uznawanych za seksualne, to jest traktowany jako KOLEGA.
oczywiżcie że jestem z moją dziewczyną dlatego że ma jakież cechy osobowożci, które uważam za kobiece, wygląda kobieco i umie robić rzeczy, które są kobiece.
gdyby nie wyglądała kobieco i nie umiała robić rzeczy które są kobiece – byłaby moją KOLEŻANKĄ.[/quote]
Kobiety nie leca na kase.
oczywiżcie że nie lecą na kasę, ale tego HardDick nie napisał ;). kasa to kawałki metalu i papieru. one lecą na bogactwo i to co z niego wynika.
a wynika z niego to, że jak ktoż jest bogaty, to daje mu to pewnożć siebie, niezależnożć finansową, większe możliwożci. a jak ktoż czuje się pewny siebie to jego język ciała się zmienia. gożć zna swoją wartożć.
to o czym mówisz to „oszukiwanie systemu” i robienie czegoż od d… strony, ale nie mówię że to jest złe. uważam że to jest zajebiste.
Myslisz stereotypowo.
na mój gust to on myżli stereotypowo w jednej rzeczywistożci, a Ty w innej, if you know what I mean ;).
Kobiety nie potrzebuja narcyza czy idioty a FACETA.
jednak ponownie będę bronił HardDick’a – skąd wiesz co miał na myżli pisząc „zwraca uwagę innych kobiet”?
to moze bardziej dostrzezesz ta roznice miedzy byciem meskim a byciem zimnym draniem.
z tekstu nie wynika, że on tej różnicy nie zna.
Pewnie tylko stereotypy to stereotypy a fakty to fakty.
kobiety też żyją stereotypami i niektóre stereotypy są dla nich faktami.
może księdzem będziesz? 😆
ja mysle ze i faceci i babki nie maja ochoty na sex w momencie gdy nie maja ochoty na sex!!
ale to bylo odkrywcze!!tylko problem w tym, że to nie jest odpowiedź na pytanie postawione przez autorkę tematu… tak to jest jak się na pałę cwaniakuje, a tu zonk, bo skończyło się rumakowanie.
jesli mam dostarczone odpowiednie ilosci wartosci odrzywczych nie mam ochoty jesc
są też tacy co mają mniejszy apetyt, albo wręcz nie mają go wcale. nie mają apetytu, a ich organizm potrzebuje dostarczenia wartożci odżywczych.
tak tylko sobie gadam, bo nigdy nie wchodziłem w relację partnerską z jedzeniem – Ty może tak, nie wiem.
na sile szukanie powodow i uzalanie sie z powodu „braku checi” jest glupie i tyle
siła tego argumentu mnie powaliła… [czyt. turlam się po podłodze ze żmiechu].
odpowiedz byla prosta bo pytanie nie jest skomplikowane i tworzenie wypracowan na temat banalow jest zbedne
nie.
pytanie brzmiało: „dlaczego faceci nie rozumieją tego, że kobieta nie ma ochoty na seks”, a nie „kiedy kto ma ochotę na seks”. wynika z tego, że gadasz nie na temat, a odpowiedź na pytanie postawione przez autorkę tematu – wcale nie jest jasna.ale człowiek młody to i czasem przekozaczy.
jedyne co laczy Mnie, Ja i jeszcze kilka uzytkownikow forum zliczonych na palcach 1 reki to pewna istotna cecha na litere „I”
zwłaszcza po argumentach typu „nie bo nie”, albo „to jest głupie i już i nic tego nie zmieni”, gadaniu nie na temat i przekonywaniu rozmówcy do swojej racji za pomocą bardzo ułomnego narzędzia – wmawiania mu jego głupoty – można dożwiadczyć tej Waszej istotnej cechy na literę „I”. 😆 już mnie brzuch boli.
napewno nie pochodzicie z tego samego podwórka?:lol:
z taka wlasnie sytuacja mamy tutaj do czynienia
całkowicie się zgadzam! 😆 buahahah
ale człowiek dużo kawy pije w pracy to i impulsywny jest – wybaczam. 😆 [/quote]
masz jakis problem z tym idiota?
co chwile o tym wspominasz mimo ze z moijej strony w tym watku nie paslo to slowo ani razu.
najwyrazniej czasem wystarczy bardzo cichutkie uderzenie w stol:))))jesteż bardziej j****ęta niż myżlałem…
1. nie potrafisz uzasadnić swojej obecnożci w tym temacie
2. krytykujesz, a nie podajesz żadnych argumentów
3. oceniasz i atakujesz osoby, a nie ich poglądy
4. używasz argumentacji „nie masz racji, bo jesteż głupi”, albo „nie bo nie”.
5. piszesz wypowiedzi, które mają najwyżej 3 zdania, które nie spełniają żadnej roli dla innych.wniosek: jesteż hipokrytką, która wytyka wady innym i obraża innych, ustawiając ich pod sobą, a sama nie ma za grosz rozumu i nie emanujesz autorytetem w ŻADNEJ kwestii. co najwyżej głupotą i złożliwożcią.
parvati, wytłumacz mi jednym zdaniem Twoją obecnożć w tym temacie, bo naprawdę jej nie rozumiem.
nawiązałaż jakoż do tematu?
czy tylko próbujesz przekonać innych do swojego zdania nazywając wszystkich wokół idiotami?
rozmawiasz jak małe dziecko. „ale ona jest głupia i nie ma racji”. też mi kuźwa argument. 😕
może są rodzeństwem..
mhmm nie staram sie patrzec na cos z Twojeg punktu widzenia a z mojego, takie moje subiektywne spojrzenie
tak samo subiektywne jak nieprawdziwe i wyssane z palca.
muahaha, strzał w dziesiątkę, Józia 😆
parvati niestety ale najbardziej w tym wątku [z resztą nie tylko w tym] ożmieszyłaż się Ty. w ani jednej wypowiedzi nie nawiązałaż do tematu, za to wykłócanie się i obrażanie innych idzie Ci bardzo dobrze.tylko że niestety z cechami dorosłego człowieka ma to niewiele wspólnego.
próbujesz kogoż przekonać do swojej racji mówiąc mu że jest idiotą? weź się opanuj.i chyba włażnie z takimi babami faceci mają najgorzej 😆 mamy odpowiedź na pytanie Mi.
nie uwazam ze moj przypadek jest wyjatkowy
uwazam ze twoj przypadek jest wyjatkowy hahahahaha
bez kitu nie wiem skad sie wzialestaka argumentacja „nie bo nie”, albo „nie, bo ja inaczej” na mnie naprawdę nie działa. tak rozmawiać możesz z małymi dziećmi.[/quote]
produkujesz wypracowania jakie to kobiety sa zle i jak to jest ciezko a ja to obalam kilkoma glupimi linijkami
chłopie..
wszystko co ktokolwiek napisze można obalić zaczynając zdanie od „a ja nie…”.
tylko że niestety Twój przypadek – Ty uważasz że wyjątkowy i znajdujący się w pępku żwiata – nie obala żadnej reguły. po drugie – skoro jesteż tak zajebisty, to najwyraźniej to co piszę nie jest skierowane do Ciebie. tylko że hej – jak jesteż taki zajebisty to co robisz na jakimż głupim forum, spędzając czas na przechwalaniu się 🙄 … idź do swojej fajnej panny i tam się dowartożciuj.[/quote]
golenie nie sprawia mi problemu
a mi tak
kobieta nie narzeka na mojego penisa
moja na mojego też nie i co w związku z tym? rozumiesz słowa „czasem”, albo „niektóre”? czy nie bardzo?
nie jestem silny fizycznie i tez nikt na to nie narzeka
ale my mamy to naprawdę w d****.
kobieta nie leci na moj hajs bo go nie mam
na Twój intelekt pewnie też nie leci?
nie leci na moja fure bo jej nie mam
niektóre panny na furę lecą
czyli jak się nie ma nic sensownego do powiedzenia, to można sobie powkurzać innych, jednoczeżnie nie przekazując dosłownie nic sensownego. też umiem się bawić w obalanie generalizacji. ale tego nie robię, bo wiem że to tylko marna sofistyka, do tego żenująca w odbiorze.
[/quote]
Twister, uwierz mi – wiem o co Ci chodzi i co masz na myżli ;-). Ty też już wiem co mam na myżli.
ale nie chodzi o to co ja niby-czuję, tylko o to co, że niektóre kobiety nie wiedzą, że mogę to poczuć, czy też każdy inny mężczyzna może. po prostu nie zrozumiałeż.
no ok, ale co w związku z tym, poza faktem, że masz narcystyczą osobowożć?
ja mam sobie darować? 😆
a kto wszedł tutaj z intencją rozpieprzenia rozmowy?niestety muszę potwierdzić to co o Tobie sądziłem..
nie masz nic sensownego do powiedzenia, tylko uprawiasz trolling.
i taki ktoż mi mówi o mojej dojrzałożci… no bądźmy poważni…- AutorWpisy

