Olgus
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
W programie Jerry’ego Springera- najbardziej żałosnym talk show, jakie żwiat widział.
Albo na forum o podobnej tematyce: „przespałeż się z synem koleżanki, z chomikiem sąsiada, z teżciową- napisz o tym i nie zapomnij dodac ile miałeż orgazmów i czy w czasie seksu używaliżcie wibratorów- a jeżli tak to jakich.”
Wyszukaj sobie w google. 😉
@aniap2020 wrote:
On mówi do mnie ze jestem „kochaną myszką” ale ja bym chciała słyszec tez ze mnie kocha. Czy to to samo?
Nie, to nie jest to samo.
A czy wczeżniej mówił, że Cię kocha?Czy z Twoich wczeżniejszych dożwiadczeń wynika, że jeżli okazujesz swoją miłożć to facet może się przestraszyć?
Bo z tego co piszesz wynika, że boisz się pokazać, że Ci zależy. Myżlisz, że on nie jest pewny, że chce z Tobą być?@Assha wrote:
@Olguż wrote:
agresywny sposób odpowiadamy na posty, a nie zauważyć tego u Asshy.
Nic agresywnego nie napisalam, wiec nie wiem skąd Twoj bulwers.. ❓
Wielokrotnie pisałaż.
Nie wiem gdzie Ty widzisz „bulwers”.
Możesz mu powiedzieć, jeżli jesteż gotowa usłyszeć, że nie odwzajemnia Twoich uczuć.
Jeżli jest z inną dziewczyną to musiałby z nią zerwać, żeby być z Tobą.
A ja doprawdy nie rozumiem jak można zarzucać mi czy Parvati, że w agresywny sposób odpowiadamy na posty, a nie zauważyć tego u Asshy.
Złożliwie i agresywnie to nie są synonimy. 😉
A Ty Assha belki we własnym oku nie widzisz, prawda?
Assha, przepraszam, że się wtrące, ale… jeżli ufasz facetowi w 100% to wierzysz też, że nie ulegnie jakiejż „babie”. Przynajmniej tak powinno być przy całkowitym zaufaniu.
Można też oczywiżcie nie ufać do końca.
@mrówka wrote:
a Olgus czepiasz sie i czepiasz dzewczyno opamietaj sie co Ty taka narwana Jestes
Narwane to mogą być konie, jeżli są narowiste, zdarzyło mi się na takiego trafić. 😉
A Ty Mrówko… no cóż, przykro się czyta Twoje wypowiedzi (wszystkie). Jeżli nie wiesz z jakiego powodu- przykro mi.
Pozdrawiam.
Jeżli on nie daje Ci podstaw to problemem jest Twoje nastawienie. Jeżli nie okazujesz zazdrożci bo masz ku temu powód, to może Ty sama poczułaż się w ostatnim czasie mniej wartożciowa, z innego powodu (np. z powodu problemów w szkole, czy w domu).
Jeżli masz niższe poczucie własnej wartożci to jesteż też bardziej zazdrosna o swojego mężczyznę, bo czujesz się zagrożona, sądząc, że on może znaleźć sobie kogoż lepszego, w Twoim mniemaniu.@Julia23 wrote:
Jeżeli nie czytasz romansideł to po co wchodzisz na temat : dlaczego czytacie romanse? HAHHAHHEEEEEEEEEE 😆
Według mnie analizujesz każdą wypowiedź i czepiasz się drobnostek. Ja mam inny cel bycia na tym forum, na szczężcie 😀
Po co wchodzę? Żeby zobaczyć co niektóre kobietki skłania do czytania romansideł. 😉
Wchodzę i… widzę, że ktoż wypowiada się także i za mnie (czytaj: Ty, Julio23), więc reaguję, bo niestety nie masz racji. Są kobiety, które wolą ambitniejszą literaturę.@Assha wrote:
Twister miło, ze jest tu jeszcze ktoż trzeźwo patrzący na temat i wlasnie z tym dystansem. Ktoż taki jak Ty- bez agresji, bez prowokatorstwa, zawsze szczery i nie stronniczy.
Tia, nie jest stronniczy bo Cię broni? 😉
Twister, jesteż obrońcą uciżnionych?
Panna Assha sama może dać komuż w twarz. 🙂A ja nie „wjeżdzam za byle g*****”. W postach Asshy dostrzegam wypowiedzi, z którymi się po prostu nie zgadzam i mogę zgłosić sprzeciw, jeżli robię to kulturalnie- zauważ, że nie używam wyzwisk w stosunku do nikogo na tym forum.
Niesamowite, że zarzucasz brak dystansu mi, a nie widzisz w jaki sposób wypowiada się Assha.
Ja podchodzę do forum z dystansem, włażnie dlatego nie grożę nikomu, nie piszę, że „radzę nic już na ten temat nie pisać”, bo jak nie to będzie źle itd.
Nie przeżywam tego co ktoż mi odpisał i nie rozmyżlam nad tym o czym „dyskutowałam” z Asshą (bo podyskutować się tak naprawdę nie da), leżąc w nocy w łóżku. 8)
Mam swoje życie poza tym forum.@Assha wrote:
mysle, ze gdyby podeszla od obcej baby i zapyatala „bierze Pani slub koscielny? a podobno uprawiala pani sex ze swoim bylym, ktorego nie kochala a teraz oporcz wibratora uprawia pani sex analny!” mysle, ze dostalaby w twarz. stereotypowo, nie osobowo.. :/
Po pierwsze- gdyby ta kobieta była obca to ta druga nie mogłaby wiedzieć z kim „obca” uprawiała seks i co robi w sypialni. 😉
Po drugie… wiem jak się uprawia seks analny, ale nie mam pojęcia jak się uprawia wibrator. 😈
I w końcu po trzecie- gdyby trafiła na Ciebie to dostałaby w twarz, ale chociaż może trudno Ci w to uwierzyć: nie wszyscy posuwają się do przemocy i nie wszystkim brakuje kultury. 🙂@Julia23 wrote:
No faceci tego nie rozumieją, ale kobiety czytając takie romansidła to odrywają sie od rzeczywistożci. Minus tego wg mnie jest to, ze wówczas wyobrażamy sobie taką prawdziwą miłożć i mamy wówczas wobec partnera czy potencjalnych partnerów wysokie wymagania. Ale to zalezy od tego jak bardzo przyjmujemy do siebie, czy to co w książce może być tez w rzeczywistożci. Jeżeli umiemy odróżnić te dwie strefy to jest dobrze.
Pierwsza rzecz, jaka rzuciła mi się w oczy: dlaczego wypowiadasz się w imieniu wszystkich kobiet?
Ja mówię i piszę o sobie, nie mówię „my kobiety…”, ale to dlatego, że jestem indywidualistką.
A z niektórymi kobietami nie chciałabym miec nic wspólnego, więc trudno mi zidentyfikowac się z grupą ludzi o nazwie „kobiety”. 😉Więc poprawię informacje, które także i o mnie napisałaż:
Nie odrywam się od rzeczywistożci czytając romansidła, nie czytam ich w ogóle.
Dalsza czężć w zasadzie mnie nie dotyczy, bo nie wyobrażam sobie „takiej prawdziwej miłożci”, czytając romansidła, siłą rzeczy.W wierszach też znajduję opowieżci o wielkiej miłożci, czy to znaczy, że zmienia to moje wyobrażenie o żwiecie uczuć? Nie, zdaję sobie sprawę z rzeczywistożci, obserwuję żwiat własnymi oczami.
Ci, którzy w realu byliby skłonni dac komuż w twarz po prostu dla bezpieczeństwa nie zostaliby zaproszeni. 😉
- AutorWpisy

