raptor
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
W tej dziedzinie liczą się….cóż to za brednie ? A gdzie Jura, Miele czy Smeg ??? Chyba za dużo łazicie po jakiż Biedronkach i Lidlach 🙄 🙄
Ciężki, dołujący kaliber..Olbrzymia ilożć zdań oznajmujących, patetyczne porównania, masochistyczny i depresyjny wydźwięk słów. No i faktycznie brzmi jak autobiografia. Nie wiem, czy to zaleta czy wada….Ale nie kupuję tego.
Mam trudnożci z akceptacją ubogich, częstochowskich rymowanek.
O kqrwa, co za bełkot 🙄
@kociak84 wrote:
Mój narzeczony nosi łańcuszek i taka sama bransolete. Ma także 3 pierżcionki – takie bardziej obrączki – z czego jedną mam identyczną ale jeszcze nie żlubną 😉 i nie widze w takich ozdobach nic dziwnego czy podejrzanego 🙂
Dla mnie taki ktoż, jest po prostu zniewieżciały. A paznokci czasem nie maluje ❓ 😆
21 września 2010 o 18:14 w odpowiedzi na: okazywanie uczuć na wielkich miejskich billboardach #180585He he…to „raczej” odnosiło się do poziomu…
Tutaj mamy natomiast całkiem czytelny przekaz:
popularnożć – przeciez to jakas wioskowo-festynowo-dozynkowa nisza..
No ale nie bądźmy małostkowi, jak go zwał – tak zwał 😉
I nie przepraszaj, każdy ma prawo do swoich sądów, a nie ma nic gorszego niż obłuda. Ja tam na ten przykład zawsze walę prosto z mostu i gdzież mam, czy komuż się to podoba czy nie. 😀21 września 2010 o 17:16 w odpowiedzi na: okazywanie uczuć na wielkich miejskich billboardach #180584@izaczek wrote:
…. tylko co ma mój komentarz na temat muzyki DP do billboardów? 🙄
A to, że szufladkujesz słuchaczy tego typu muzyki, jako wieżniaków i ludzi „nie na poziomie”. I nie dziwiłbym się Tobie wcale, gdyby nie to, że negujesz moje stwierdzenie: „wież=kożciół”. Nadążasz ? Czy dyskusja jałowa…nie wiem, przecież nie musisz w niej uczestniczyć. Zawsze pozostają przecież topiki o szmatkach i cud-dietach… 😉
21 września 2010 o 16:30 w odpowiedzi na: okazywanie uczuć na wielkich miejskich billboardach #180582@izaczek wrote:
co to za cytat niby moich słów, ktorych jednak nie kojarze?
nie pomylili Ci się nadawcy komunikatu?poza tym mieszasz tematy i wyrywasz z kontekstu.. rrr
Proszę bardzo:
➡ http://www.forum.obcasy.pl/viewtopic.php?t=13582&start=0&postdays=0&postorder=asc&highlight=21 września 2010 o 15:58 w odpowiedzi na: okazywanie uczuć na wielkich miejskich billboardach #180581@izaczek wrote:
W małych wioskach, wokół kożcioła koncentruje się życie towarzyskie. Rytm dnia wyznaczają godziny mszy, a za jedną z głównych atrakcji uznaje się tam wszelkie newsy, typu: kto z kim.
skąd wiesz? bo podobno pochodzisz z miasta? hmmm..
ja mam babcię na wsi i jakos nie zauwazylam zeby zycie koncentrowało się wokół koscioła.. bardziej wokół stacji benzynowej gdzie panowie chyba 24h/dobe mogą kupic alkohol..
🙄
Każdy ma kogoż na wsi. A co to niby znaczy to „hmmmm….” ??
I to jeszcze w kontekżcie tego kwiatka:
@izaczek wrote:popularnożć – przeciez to jakas wioskowo-festynowo-dozynkowa nisza..
nikt na poziomie raczej tego nie słucha.. 🙄
Poziom….dyskusyjna sprawa, nieprawdaż ❓ 😆
21 września 2010 o 15:46 w odpowiedzi na: okazywanie uczuć na wielkich miejskich billboardach #180580W małych wioskach, wokół kożcioła koncentruje się życie towarzyskie. Rytm dnia wyznaczają godziny mszy, a za jedną z głównych atrakcji uznaje się tam wszelkie newsy, typu: kto z kim. Billboard w takim miejscu, byłby więc prawdziwym plotkarskim wydarzeniem. A zadaniem każdego billboardu jest wzbudzać jak najszersze zainteresowanie i wyzwalać emocje. Uff…Może powinienem pisać wielkimi literami, czy coż 🙄
18 września 2010 o 11:09 w odpowiedzi na: okazywanie uczuć na wielkich miejskich billboardach #180579Przede wszystkim, to pomysł stary jak żwiat. 🙄 Tak samo jak pierżcionek zaręczynowy, w kieliszku wypełnionym szampanem. Poza tym, nie wiem czy chciałbym, aby z każdego miejsca w mieżcie atakowały mnie czyjeż miłosne wyznania, życzenia czegoż tam i tym podobne historie. Być może pomysł sprawdził by się gdzież na wsi, najlepiej w pobliżu kożcioła 😆
@czerwony_kwiat wrote:
Chyba jestes jedynym mężczyzna któremu to się podoba 8) dla mnie jest to dosyc,że nie estetyczne to i to żwiadczy o kobiecie np włosy na nogach no ludzie! to nie żredniowiecze.. jest to czynnożć codzienna lub co jakiż czas w zależnożci jak kto sobie robi depilacje.. co do łonowych włosy są absolutnie na nie!!!!
Gdy zaczynałem bawić się w te klocki, a więc w roku 1990 mniej więcej, żadna z lasek się tam nie goliła (a trochę ich miałem). Więc nie gadaj mi o jakimż żredniowieczu 🙄 To stosunkowo nowa moda i ma prawo mi się nie podobać. I zwisa mi co na ten temat mówią inni faceci.
Danie z serem to oczywiżcie pizza 🙄 Sto tysięcy rodzajów placków, gdzie podstawą jest ser. Pizza oczywiżcie tylko z pizzerii – żadne tam domowe barachła, ani podeszwy z supermarketu…Na cienkim cieżcie, z niewieloma składnikami i do tego jakiż ostry sos. I zimna pepsi. Mniam, mniam 😛
No, no..Jestem pod pieprzonym wrażeniem….Przekartkowałem też trochę inne wpisy – działają na wyobraźnię 8)
Tyle, że ten blog się nie otwiera 😕 Muzyka ? Proszę bardzo:
http://www.forum.obcasy.pl/viewtopic.php?t=13497&highlight=
W razie czego mam też 100 tysięcy innych propozycji 🙂- AutorWpisy

