sultanka
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
no ale na taki casting to już trzeba wyglądać 🙂
no w żwiecie dzisiejszej walki oprawa autorskie to chyab nikt by nie zaryzykował.
@polin wrote:
czyli nie mozna tego przedawkowac?:>
nie, bo to nie jest lek tylko naturalny żrodek. nie ma chemii, nic nie uzależnia, nie obkurcza żluzówki, tylko pozwala samodzielnie pracować nosowi.
bez problemów, moja laryngolog jak miałam problemy z nieżytem nosa, nawet kazał parę razy dziennie.
woda morska, może być jak najbardziej stosowana w codziennej higienie nosa. Nawilża i oczyszcza żluzówkę. ja używam jej bardzo często, a dzieci dostają ją na katar alergiczny.
@Ewelka22 wrote:
a co jak się nie ma silnej woli i nie można utrzymać diety?
do ćwiczeń też ciężko mi się zmusić, szkoda, że nie można schudnąć w jakiż przyjemny sposób 🙂 chyba, że znacie jakąż taką metodę?niestety tylko ciężka praca popłaca z tego co wiem 🙂 Możesz się trochę po oszukiwać chodząc do sauny i na masaże ujędrniające, ale to zazwyczaj tylko woda 🙂
@polin wrote:
@sultanka wrote:
powoli sukcesywnie, żeby nie było efektu jojo. zrzuciłam 10 kg i mam zamiar to utrzymać, dlatego ćwiczę i jestem uważna z tym co jem.
to bardzo duzo, gratulacje!
ale wiecej zrzucac nie masz zamiaru juz?taki był mój cel i jest bardzo dumna, że go osiągnęłam 🙂 teraz będę pracować nad utrzymaniem efektów.
@polin wrote:
a korzystalas moze z porad dietetyka w czasie diety?
nie, po prostu wykluczyłam słodycze, ograniczyłam węglowodany, dużo błonnika, warzyw, owoców 🙂 żniadania jako najważniejszy posiłek były największe 🙂 na kolacje białko, bo się długu trawi i czujemy się syci, czyli jakiż kurczak czy ryba no i 5 posiłków dziennie 🙂
powoli sukcesywnie, żeby nie było efektu jojo. zrzuciłam 10 kg i mam zamiar to utrzymać, dlatego ćwiczę i jestem uważna z tym co jem.
ja uważam, że 2 miesiące to jest max, wydaje mi się, że po tym czasie musimy już wyćwiczyć silną wolę
bo odchudzanie to zmiana stylu życia, jak odstawiłaż tabletki, a jadłaż tak samo to nic się nie zmieni.
do wszystkiego jest potrzebny specjalista, do tego chyba też, szkoda, że nie ma próbek…
no włażnie te saszetki są słodkie więc, woda smakowa gotowa 🙂
@gonio wrote:
No włażnie niby dobry pulsometr kosztuje, ale tak jak napisałaż motywuje do treningu, a to jest wielka zaleta takich rzeczy bo mają też znaczenie psychologiczne.
jak dla mnie i tak za dużo, chyba by mnie to zmotywowało, ale tylko na początku, potem bym pluła sobie w brodę, że wydałam tyle kasy ;/
- AutorWpisy

