Zauroczona
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
czasami nie da się inaczej 😆
teraz z czystym sumieniem mogę się pożegnać i życzyć wszystkim wesołych żwiąt. Jutro (a dokładniej to za 5 godzin 😉 ) wylatujemy do naszej rajskiej krainy szczężliwożci i wracam po Nowym Roku.
Paa 🙂/ok, koniec offtopowania/
@hard-man wrote:
Zauroczona
@hard-man wrote:
daj Jej szansę – mam intuocję, że jest dobraaa 😀
PS. Zauroczona, sorry, musiałem tak powiedxzieć, by się Zasadek nie zagryzł w swym kompleksie niższożco seksualnej hehe 😉 d*** nie i to bladaaa 😀 jak masz chęć Kchanie to opowiedz, o czym kobieta marzy… znaczy mając fajnego chłopa przed sobą – myslę że mu to trochę pomoże -=
hard-man zrób mi prezent z okazji żwiąt i przestań do mnie pisać.
Liczyłam na twoją inteligencję i miałam nadzieję, że gdy będę cię ignorować to sam sie domyżlisz, że nie mam najmniejszej przyjemnożci w odpowiadaniu na twoje posty. Niestety tobie jak widzę trzeba prosto w twarz:
Nie pisz do mnie, ani na forum, ani PW (zapychasz mi skrzynkę).Jesteż ponoć gentlemanem. uszanuj zatem prożbę starszej koleżanki i po prostu się ode mnie odwal 😆
I od tej pory znów włączam IGNORA na twoje zniewieżciałe posty.
18 grudnia 2009 o 11:40 w odpowiedzi na: Mój były chłopak spotyka się z moją koleżanką z pracy #165094świetnie! I tak trzymaj! 🙂
jesli narzekasz na brak pracy to proszę 😉 :
the quene, mądrze napisane, ale obawiam się, że szkoda Twoich słów. Na niektóre „typy” po prostu nie ma rady…
A nie jesteż? 30 lat na karku, stałego faceta nie ma, nawet na randkę nikt nie chce zaprosić, znienawidzona przez koleżanki… przykre.
Nie dziwię się twojej frustracji.bez odbioru
😯
Popieram Intro. Twoje komentarze i styl są na poziomie głupiutkiej gimnazjalistki. Nie dziwię się, że żaden facet cię nie chce.16 grudnia 2009 o 14:29 w odpowiedzi na: Mój były chłopak spotyka się z moją koleżanką z pracy #165091kalinko, problem tkwi w tym, że wciąż kochasz swojego byłego. W takiej sytuacji nie ma mozliwożci, byż mogła nawiązać z nią bliższe niż tylko słuzbowe kontakty. Nie wyobrażam sobie byscie rozmawiały o prywatnych sprawach, a Ty musiałabys np słuchac o jej związku…
Wiesz, chyba najlepiej będzie po prostu zachowac twarz.
Badź miła i kolezeńska, zachowując przy tym dystans.
Może z czasem, gdy Twoje uczucie do byłego wygasnie, bedziesz w stanie nawiazać z nią bliższą znajomożć.Powodzenia 🙂
O dzieciach to nie ze mną, tylko z „twoim” facetem lepiej pogadaj. Tylko najpierw sie upewnij, czy nie urzęduje już z twoja koleżanką 😀
EOT
Nie uraziłaż. Tylko szkoda mi czasu na zastanawianie się dlaczego gożciu nie zaprasza cię na randkę skoro tak mu sie podobasz, że aż flirtuje z twoimi kolezankami 😆
Swoje zdanie wyraziłam i nie widze sensu w ponownym tłuczeniu ci do łba co myżlę na ten temat.
powodzenia wam zyczę :)))
A mnie już coraz mniej.
powodzenia@czarna79 wrote:
ja bym chylila czola przed wnikliwa analiza
Dziękuję.
@czarna79 wrote:
Piszesz ze to tylko zabawa.
Widzialam ile go bawila ta jak mowisz ,,zabawa,,.W żadnym poscie tego tematu nie uzyłam słowa „zabawa”, natomiast ty aż dwukrotnie próbujesz mi to „wsadzić w usta” 😆
Widze, że jestes slepo przekonana o swoich racjach.
W takim razie nie pozostaje mi nic innego jak życzyć wam udanego i szczężliwego związku 😆
Ale za to ty możesz napisać, na co się w końcu zdecydowałaż.
Dziewczyny chciały ci pomóc – wypadałoby chociaż podziękować, zamiast na nie najeżdżać.Skoro twierdzisz, że nic sobie nie wmawiasz i jesteż przekonana, że on sie toba interesuje to dlaczego cię nie zaprosił na randkę?
Mozna by było jeszcze zaryzykować stwierdzenie, że chłopak jest niesmiały. Ale skoro ma na tyle odwagi, by flirtować z twoimi koleżankami, to znaczy, że wcale taki bojaźliwy nie jest…@czarna79 wrote:
jak widzisz przewaga miazdzaca.
Tylko póki co flirtuje z nią, a nie z tobą…
Powtórzę się:
Dorosły, poważny mężczyzna, JEśLI jest zainteresowany kobietą, to po prostu DZIAŁA.W podchody bawią się gimnazjaliżci.
Mam nadzieję, że ktos inny cię pocieszy. Dla mnie liczą się czyny, a póki co ten twój nie robi nic, by sie do ciebie zblizyc. Ale to tylko moja opinia.
Koleż już sam gubi się w zeznaniach…..
Skoro nie umie odpowiedzieć na proste pytanie o swoje hobby to oznacza, że:
– nie ma żadnego hobby (pomijam picie taniego piwa pod klatką)
– celowo nas zwodzi i kokietuje, bo jak już wszyscy wiemy zasadniczy musi być w centrum uwagi.Ale zasadniczy – za ten tekst, że nie lubisz mówić o prywatnych sprawach na forum to chyba naprawdę cię polubię 😆 😆 😆
- AutorWpisy

