- Ten temat ma 250 odpowiedzi, 133 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 6 lat temu przez
nancy11.
- AutorWpisy
- 21 marca 2013 o 09:30 #142245
Ja ostatnio nie mam czasu, żeby wieczorem się dodatkowo fizycznie zmęczyć… :/ A mimo zmęczenia po całym napiętym dniu nie mogę zasnąć, nie wiem, z czego to wynika…? Nie umiem się rozluźnić, odpłynąć, mam strumień myżli w głowie i to niestety tych niezbyt miłych, jakież spięcia w pracy, kasjerka niemile się odezwała, a potem w domu frustracje wyładowuję na najbliższych i w domu też mam kwas, ech… :/ Jak sobie z tym radzicie? Myżlicie, że taki Stabliss czy Walerin pomagają? Bo to nawet nie jest sama bezsennożć, ale ogólnie stresujące życie, którego chyba nie zmienię ot tak 🙁
25 marca 2013 o 11:08 #142146@Spopielała wrote:
Jak sobie z tym radzicie? Myżlicie, że taki Stabliss czy Walerin pomagają? Bo to nawet nie jest sama bezsennożć, ale ogólnie stresujące życie, którego chyba nie zmienię ot tak 🙁
Ja podałam sporo metod 🙂 Oprócz tego warto się przewietrzyć – iżć na spacer czy chociaż do domu 1-2 przystanki wrócić na piechotę, a jak nie ma możliwożci, to obowiązkowo wywietrzyć pokój przed snem i nie spać przy kaloryferach podkręconych na maksa. Co do tabletek, to mnie ten stabliss pomaga, on jest dedykowany włażnie na stres, pozwala się odpręzyć i oczyżcić umysł, przynajmniej ja mam takie efekty.
25 marca 2013 o 18:02 #142147A ja czytałam, że aktywnożć fizyczna przed snem nie jest dobrym pomysłem, bo pobudza. Zamiast mięty poleciłabym melisę.
26 marca 2013 o 18:25 #142184Aktywnożć przed snem nie jest dobrym rozwiązaniem. Będziesz bardziej pobudzona, niż zmęczona. Lepszym rozwiązaniem jest relaksująca kąpiel, spokojna wyciszająca muzyka.
28 marca 2013 o 12:02 #142186@Tarina wrote:
Ja podałam sporo metod 🙂 Oprócz tego warto się przewietrzyć – iżć na spacer czy chociaż do domu 1-2 przystanki wrócić na piechotę, a jak nie ma możliwożci, to obowiązkowo wywietrzyć pokój przed snem i nie spać przy kaloryferach podkręconych na maksa. Co do tabletek, to mnie ten stabliss pomaga, on jest dedykowany włażnie na stres, pozwala się odpręzyć i oczyżcić umysł, przynajmniej ja mam takie efekty.
A gdzie kupujesz ten lek? Dostane go bez recepty? Sprawdziłam i opinie ma w necie dobre, ale akurat czy go kupię sama, to nie znalazłam… Bo melisa na mnie nie działa, wypiję, a i tak chodze spięta… 🙁
28 marca 2013 o 12:34 #142187może troche seksu?
28 marca 2013 o 16:59 #142198@WhiteMagic wrote:
może troche seksu?
Ooo tak. Faktycznie seks może dawać odprężenie, a przy tym naprawdę ułatwiać zasypianie 😀 I wcale nie dlatego, że jest nudny… Po prostu to efekt zmęczenia – przynajmniej u mnie tak jest.
29 marca 2013 o 11:12 #142197Ooo, seks przed snem to jest żwietny pomysł 😀 Ale zaraz Ci powiedzą, że wysiłke przed snem nie jest dobry 😛 Ludzie, ja nie mówię, żeby godzinę biegac i zaraz po powrocie wskoczyć do łóżka, ale chyba można np. o 20-21 coż potrenowac, skoro spać się idzie między 23 a 24? :> Spacer wieczorem o 19 to chyba tez nic złego 😛 Co do Stabliss’a – ja zamawiam u producent, bo wychodzi najtaniej, a preparat jest ziołowy, więc bez recepty. Na mnie działa bardzo skutecznie, wi ec polecam przetestowac.
29 marca 2013 o 17:11 #142247Ja po siłowni i saunie padam od razu do łóżka.
1 kwietnia 2013 o 10:33 #142243dawniej jadłam jakież tabletki, kalmsy, walriny itp ale to chemia i syf. Teraz jak mam problem ze snem to pije kieliszek wina lub ewentualnie piwo, mniejsze zło 🙂
1 kwietnia 2013 o 12:52 #142242chemiczne żrodki z apteki nie zawsze są najlepszym rozwiązaniem od razu. Są różne ćwiczenia na stres które działają i są o wiele lepsze od tabletek. Takie ćwiczenia zajmują 5- 10 minut dziennie a na pewno tyle czasu znajdziesz dziennie. Do tego też są ćwiczenia oddechowe na stres, też są o niebo lepsze od sięgania po tabletki.
3 kwietnia 2013 o 10:01 #142143To prawda, po co się faszerować chemikaliami,kiedy można inaczej. Najlepszy sposób, to bezstresowe życie,ale dzisiaj tak się nie da.Kubek gorącego mleka przed snem- pomaga. 🙁
3 kwietnia 2013 o 10:20 #142142Dobra rada, 'bezstresowe życie” – znasz takich, co są w stanie takie prowadzić? :> Zmartwienia i stresy są wpisane w nasze życie, chocby nie dotykały nas bezpożrednio, to choćby nasi bliscy mają problemy, którymi i my się przejmujemy. Wiadomo, że lepiej sobie radzić ze stresem przez sport, odpoczynek, relaks w kapieli, ale nie zawsze to wystarcza. Ja nie mam nic przeciwko preparatom ziolowym, bo melisa, Walerin, Stabliss czy Nervosol są bez recepty, więc to nie są ciężkie leki.
5 kwietnia 2013 o 13:16 #142241Ech, widzę, że chyba nigdy nie miałyżcie w życiu sytuacji, kiedy stres Was blokował i uniemożliwiał normalne funkcjonowanie – zazdroszczę z jednej strony, ale z drugiej – łatwo sądzić innych po sobie, ale pomyżlcie, że takie sytuacje się zdarzają, kiedy trzeba sięgnąc po takie żrodki jak Stabliss czy Walerin. Moim zdaniem lepsze ziołowe preparaty, skoro działają, niż doprowadzić się do takiego stanu, że depresję i nerwicę będzie musiał nam psychiatra leczyć naprawdę silnymi żrodkami…
8 kwietnia 2013 o 12:10 #142263Wy tu o seksie, a powiem Wam, że ja miałam z facetem taki czas, że on za szybko kończył i wtedy chodziłam taka sfrustrowana, że aż mi dym uszami szedł 😛 Więc seks jako kompres na stres tak, ale z odpowiednim partnerem 😉
Dziewczyny, a powiedzcie, ten Stabliss Was nie zamula? Nie chce się Wam spać, nie macie problemów z koncentracją? Przydałoby i mnie się czasem coż łyknąć, ale nie wiem, co wybrać, bo chyba powszechne są opinie o usypiających włażciwożciach takich leków, choć nie wiem, może im nowsze, tym lepsze i nie powodują takiego stanu…? - AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

