csisilver
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
Ja gotuję co drugi dzień,. bo mój partner bez obiadu mięsnego chodzi zdechły. :P. Ogólnie lubię gotować i chciałabym mieć więcej na to czasu. W sobotę na przykład zrobiłam cały gar gołąbków :), starczy na jakiż czas 😉
Mimo wszystko, poszukaj nowej pracy. Łatwiej się szuka pracy, kiedy jedną już się ma. Napisz dobre cv, wymień tam swoje obowiązki, sukcesy. Praca powinna być znożna w najgorszym razie nie może wyniszczać psychicznie i być przyczyną depresji. Możesz innej pracy szukać z miesiąc, dwa, trzy, ale w końcu coż znajdziesz. Głowa do góry!
Czy czytaliżcie może książkę „Sekret”, czy oglądaliżcie film o tym samym tytule? Co myżlicie o tej koncepcji? Czy to u Was działa?
Pewnie zawstydził się i sobie odpużcił. Ale nic nie jest stracone 😀 . Jeżeli CI na nim zależy zagaduj go, rozmawiaj z nim. Będzie dobrze.
A jeżeli nie, nie jest jedyny na tym żwiecie 😉Z tym planowaniem też warto wziąć pod uwagę zegar biologiczny. Pamiętajcie, że 1 dzidziuż najlepiej przed 30-ką bo jest mniejsze prawdopodobieństwo posiadania przez dziecko wad wrodzonych i zdrówko mamy lepsze. Bo nie oszukujmy się ciąża jest jednak wysiłkiem dla organizmu, najlepiej być zdrową i dbać o siebie. Inaczej może skończyć się na samych staraniach….
@dan024 wrote:
dziekuje bardzo dziewczyny,tatus cieszy sie bardzo bardzo choc za bardzo tego nie okazuje ale znam go na tyle ze wiem.niedawno widzialam i slyszalam serce dziecka rany co za cudowne uczucie:):)to juz 2 miesiace jak to szybko leci.:):):)tak sie roznie czujeze masakra mniej jem niz zwykle a jak zjem wiecej to potem mi tak nie dobrze,pani doktor zalecila mi bym brala luteine dopochwowo tylko dlatego ze mialam problem z zajsciem.no ale od tej pory co ja biore lepiej sie czuje nie boli mnie brzuch juz tak bardzo czy to normalne??dziewczyny jakie macie sny w okresie ciazy???bo ja mam straszne:(:(:(:(
Też jestem w ciąży :D. Luteinę i duphaston również brałam bo mam Pco. Brzuszek czasem boli, ale chyba to nic takiego, ale lepiej upewnij się u lekarza prowadzącego. A sny? Oh rózne… I straszne i piękne :D. Ale na pewno bardziej kolorowe!!!
@JoJo wrote:
a mam pytanie o film „Odlot” – widział już ktoż z Was?
Byłam wczoraj w kinie na „Odlocie”. Popłakałam się z 3 razy. bardzo wzruszający, ale jednoczeżnie jest zabawny i ma żwietne dialogi. Polecam postać „psa”. 😀
Ja zaczęłam pisać powieżć. Ale trzeba wytrwałożci i czasu. Mam nadzieję, że będę mieć obie dwie rzeczy pod dostatkiem. 🙂
„Wyznania zakupoholiczki” po angielsku ( w oryginale) zabawne 😀
„Troja. Pan srebrnego Łuku” historyczne, ciekawe i brutalne
„Dzienna Straż” Łukjanienko, metafizyczne przygody 😉Dużo było takich ksiązek:
„Zbrodnia i kara”
„Mały Książe”
„Wichrowe wzgórza”
książki Astrid Lindgren i bajki Andersena
co lepsze pozycje Coelho
ostatnio „Droga do szczężcia” Yatesa.Mi się wydaje, że marzenia współczesnych kobiet niewiele się zmieniły od czasu naszych prababek. Marzymy o miłożci wielkiej, szczężliwej rodzinie, dzieciach itp. Wiem, że zajadłe feministki z tym się nie zgodzą, ale tym najbardziej zajadłym po prostu przydałby się mężczyzna (plus trochę seksu :)).
Inna rzecz to pieniądze, kariera, samorozwój itp. Ważne to dla każdej kobiety, bo pomaga w pewnym sensie spełnić powyższe marzenia. Coraz mniej jest rodzin patriarchalnych, a coraz więcej takich, w których pracują oboje partnerzy. A w pracy spędzamy większożć życia. Jest bardzo wążne, aby dawała nam satysfakcję.Zdecydowanie E.T.! Jeszcze przy nim mam wspomnienia i sentyment z dzieciństwa. Podobał mi się soundtrack z Wall-ego – bardzo podobne klimaty. Poza tym Amelia, która przypomina mi o pewnym szczężliwym okresie z mojego życia, francuska piosenka z „Great Expectations”…
Ogólnie, gdybym zastanowiła się byłoby tego więcej…. 😀Witajcie wszystkie,
Chętnie sobie z Wami w wolnych chwilach pogawędzę 😉 .- AutorWpisy

