Dorota123
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
dzięki za propozycje, mam nadzieję, że chociaż niektóre uda mi się wykorzystać 🙂
ostatnio zastanawiałam się na wiatrakiem albo ewentualnie wykorzystaniem energii geotermalnej, miał ktoż z tym kontakt? Może ktoż może coż powiedzieć na ten temat?@Mirabelka wrote:
Zima stulecia przed nami! Róbcie zapasy :-
uuu… podzieliłabyż się, u mnie skromne 4 butelki stoją 😉 ale do grzańca będzie 😉
jednorazowo to faktycznie może być sporo, ale z tego, co wiem, można też na raty sobie rozłożyć, znajoma tak zrobiła, bo miała w rodzinie przypadki białaczki i zależało jej na takim „ubezpieczeniu”, na pewno teraz będzie spać spokojnie… my przy pierwszym dziecku się nie zdecydowaliżmy, ale przy kolejnym może pobierzemy krew pępowinową, w końcu komórki macierzyste są potrzebne w leczeniu nie tylko białaczki, jest cała lista chorób, na które, mam nadzieję, moje dziecko nigdy nie zachoruje, ale wiecie jak to jest, przezorny zawsze ubezpieczony…
jedzenie dobre, nikt nie zaprzeczy, ale czy dziecko to je? mój na przykład w przedszkolu strasznie wybrzydza, co mu się nigdy nie zdarzało, nie wiem, może chce na siebie zwrócić uwagę, wżród tylu dzieci 😉
mi tez się za dobrze nie kojarzy, ale kilka osób już mówiło, że są całkiem niezłe, po prostu przelewają je do karafki, żeby się jakoż prezentowało 😉
ja mam złe dożwiadczenia z szefami bez względu na płeć 😉
no ale jeszcze trochę i koniec użerania się 😉 co prawda 100 tysięcy od Darbovena nie dostałam, ale decyzja zapadła 🙂
strasznie drogi ten dywan, przecież dziecko to zaraz upaćka, ja mam takie z ikei za 20 zł i też są fajne, samochody, młody je uwielbia, a jak któregoż prania nie wytrzymają to nie będzie szkoda ich wyrzucać, wolałabym tą kasę przeznaczyć na meble czy jakież zabawki, chociaż nawet na zabawki to dużo 😛
to zależy przede wszystkim od tego jakiej wielkożci jest dom i jaka technika, bo z bali faktycznie chyba drogo wychodzi, ale konstrukcja szkieletowa to myżlę, ze porównywalnie z domami murowanymi… ale oprócz ekologii taki dom ma jeszcze jedną podstawową zaletę, nie czeka się roku, tylko około 3 miesięcy aż domek stanie (więc w naszym przypadku oznacza to szybszą wyprowadzkę z wynajmowanego mieszkania, więc i miesięczne koszty będą niższe) 🙂
co do utrzymania takiego domu, to mam wrażenie, że może być on nawet tańszy niż murowany, drewno posiada zdolnożć samoregulacji wilgotnożci i daje ciepło w zimie i chłód latem. Do izolacji można użyć wełny mineralnej wyprodukowanej z materiałów „z odzysku”, wiec to dodatkowy ekologiczny plus, no i jakby nie patrzeć przy budowie takiego domu używa się prawie w 100% materiałów całkowicie odnawialnych 🙂a dodajecie do grzańca owoce? czy tylko przyprawy? bo w tych gotowych winach czy mieszankach są chyba tylko przyprawy, a niedawno przeczytałam, ze owoce również się dodaje (np. melony, pomarańcze, cytryny), pierwszy raz się z tym spotkałam
mam nadzieję, że mu się zbyt szybko nie znudzi, na wszelki wypadek będzie ogólnie sportowo, a nie wszystko z jedną konkretną dyscypliną 😉
@ananeczka wrote:
Dorota jaki smak mu smakuje?
wszystkie 🙂 są owocowe, na żadne nie narzeka 😉
hihihi, to ja się może nie wtrącam 😛
a tylko chciałam dodać, ze kupiłam kosmożelki, smakuję młodemu, mi też 😉no nie są to zwykłe meble, nie da się ukryć 🙂
a my już mamy pomysł na pokój młodego 😉 będzie na sportowo 🙂
no niezły wykład, dzięki, mój ryby lubi, chociaż nie jemy ich zbyt często, bo nikomu nie chce się ich przygotowywać ;), raz na dwa tygodnie, czasem raz w tygodniu, no ewentualnie tuńczyka w puszce czężciej
milkajolka, dopóki miałam nad dietą młodego 100% kontrolę to nie podawałam mu ani witamin ani tranu, ale odkąd poszedł do przedszkola, je w domu tylko jeden posiłek, a co do przedszkolnego jadłospisu to jest w porządku, musi być 😉 ale nie mam pewnożci czy zjada wszystko czy nie, wiec w porozumieniu z pediatrą zdecydowałam się na tran i witaminy
25 października 2010 o 18:03 w odpowiedzi na: Najlepsza PASTA WYBIELAJĄCA do naszych ząbków :) #52937po której z nich widać efekty po regularnym stosowaniu?
- AutorWpisy

