Jozia
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
@Myszka19 wrote:
no raczej tak bo jeżli ma pomalowane żciany to nie naklei tapet hahaha
Myszko, jestes jeb…ta :]
Ja mam kolorowe żciany oraz tapetę. To się nie wyklucza, gdyż tapetę można pomalować. Zatem Żelka mając kolorowe żciany mogłaby JEDNOCZEżNIE mieć tapetę.
ha-ha-ha;]
W zależnożci od sytuacji, lubisz pachnieć różnie. Na spacer, coż lekkiego, na imprezę coż poważniejszego itd. Ja mam podobnie. Choć występuje u mnie flakonik jeden najważniejszy, którego używam najczężciej.
Ale są osoby, które lubią np tylko sportowe perfumki i jedynie takich używają, są osoby które lubią tlyko eleganckie zapachy…. to zależy od osobowożci. Są też tacy, którzy muszą pachnieć niesamowicie intensywnie i jednoczeżnie czereżniacko 😀Chamy jak nic. Totalna bezczelnożć ze strony policji żeby łapać cywili za picie w miejscu publicznym. Skandal ;D
Ważne żebyż Ty siędobrze czuł w danym zapachu, a nie na siłę starał się przypodobać gustom kobiet. Może odrazu zainwestuj w jakież feromony… 😉
Twój zapach odzwierciedla Twoją osobowożć. Jeżli jakiż Ci sie podoba, to dla osób w Twoim otoczeniu to jest jakiż tam sygnał jaki jesteż.
Tak mi się wydaje…zajebiscie, o k****, żwietna/cudowna/zajebista jestes, mam ochotę Cię zgwałcić itd… 😉 raczej nic z delikatnych rezczy..
Może bardziej psychiatra niż psycholog….
Słyszałam o takich przypadłożciach. Oglądałąm kiedyż program o facetach, którzy grali duzo w strzelanki, ap otem w nocy odwalali niesamowite rzeczy włącznie z biciem własnych żon. Następnego dnia nic nie pamiętali, w przeciwieństwie do Ciebie…. Hmmm jestem prawie pewna, że odpowiedniejszy będzie psychiatra niż psycholog. W końcu to ten zajmuje się chorobami psychicznymi (głupio to brzmi, no ale taka ona przeciez jest o ile to w ogóle choroba:) ).
grrr ale mnie one drażnią:|
😀
mi – głupia pipia :DDDD
@miszczu wrote:
ja zawsze mowie „siema mała, jak masz na imie?? robie kozak minete!!”
zawsze dziala!!Działa na odruch wymiotny chyba
Ja słyszałam,że myslenie nie boli…może własnie dlatego nie miewam migren… Wink
Myżlenie to nie to samo co bycie intelektualistą. Bo nawet głupie osoby czasem myżlą i ich to nie boli. Patrz: Ty lub …
@tygrysek wrote:
nie wiem… mnie akurat myżlenie nie boli w ogóle… 🙄
🙂
Ale na pocieszenie powiem wam, że nie każdy intelektualista musi mieć migrenę. Więc i wy także możecie na siłe przypinać sobie miano intelektualistek 😆
Jeżli chodzi o sex, to dobrze myslałaż, a o myżlenie – nie :]
@katia wrote:
haha
nie ma to jak inteligencja 😆
Nogi z avatara Żelki muszą być czyjeż, więc dlaczego akuart nie jej? Dlaczego stwierdziłaż, że jest mało inteligentny po ( o zgrozo!) pomyżlał, że to nogi Żelki?
Nie bądź złożliwa.
Modne w tym sezonie są piórka. Ja natomiast szukam ważek. Widziałyżcie gdzież takie? Na allegro są nieciekawe (za małe – 3,5 cm).
- AutorWpisy

