julia2007
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
pewnie, ze nie jest moja wlasnoscia ani niewolnikiem. On nie chce po prostu bawic sie beze mnie na imprezie, a ja bez niego, bo jest mnostwo innych sposobow na spedzenie wolnego czasu. Czy to jest od razu oznaka, ze jest moim niewolnikiem? Nie sadze. Problem moze sie pojawic wtedy, kiedy jedna ze stron wlasnie chce sie bawic oddzielnie, a druga na to nie pozwala.
popieram. nie ma co marnowac czasu cos wyjasniac, albo jeszcze dzwonic do dziewczyn. olac i zapomniec gnoja.
bardzo mnie przejela cala ta historia. uwazam tak jak ty – takich slow nie da sie zapomniec ani przebaczyc. Bardzo byloby mi przykro,gdybym ja to uslyszala. Teraz musisz ulozyc sobie zycie na nowo i – nie rozpamietywac i nie zadawac pytan typu dlaczego. Aha, i ja kiedys popelnilam taki blad – pytalam sie wspolnych znajomych, co u niego slychac i jeszcze bardziej przezywalam, kiedy dowiadywalam sie, ze szybko ulozyl sobie zycie beze mnie. wiec rada: nie pytaj sie o niego u nikogo, mysl tylko o sobie;)
tak, dokladnie, wtedy bylby problem:)
mowie dziekuje. a dlaczego sie pytasz? to w sumie calkiem normalna sytuacja.
jak chcemy od siebie odpoczac, to ja na przyklad ide na kawe z kolezanka, a maz na przyklad do sklepu z elektronika albo na browara z przyjacielem. Ale nie idziemy na impreze do klubu nocnego oddzielnie, gdzie jest duzo alkoholu i plci przeciwnej.Ludzie musza sie dogadac. Wiec jesli autor watku watpi, ze wszystko w porzadku, to ma do tego prawo.
5 sierpnia 2012 o 14:13 w odpowiedzi na: Za niedługo wesele a mój narzeczony nie umie wogóle tańczyć #195469Nie wiem, czy to dobry pomysl, zebys na sile go uczyc tanczyc. Wesele ma byc przyjemnoscia,najszczesliwszym dniem zycia, a nie meka. Moj maz tez nie umial, wybralismy fajna piosenke i sobie tuptalismy w miejscu, i bardzo dobrze to wspominamy:)
nie rozumiem, o co ci chodzi z tymi glupotami i barem dla gejow. Chodzimy na imprezy razem, i tyle. Nie chodzi sam na imprezy. Nie chodze sama na imprezy. Bawimy sie razem – to oczywiste i normalne – dla nas.
ja bym nie poszla. Nie chcialabym rowniez, zeby moj maz poszedl beze mnie na impreze, gdzie beda inne kobiety. wiec dla mnie – nienormalne.
25 lipca 2012 o 16:25 w odpowiedzi na: co byżcie zrobiły na moim miejscu? chłopak mnie bije… #125669nie wiem, dlaczego jeszcze sie wahasz, bo sprawa jest jasna – pobil cie, wiec od niego odejdz. Bez dyskusji i rozzalen, ze nikt cie juz nie pokocha, bo to bzdury. Przydaloby sie jeszcze, zebys zglosila to wszystko na policje.
czosnek na odpornosc. a co lekarz mowi? bo to cos nie tak, jesli masz anginy tak czesto
to bedziesz miala ciezko. Tez jestem z wroclawia, i tu jest mnostwo niezdrowego zarcia na wynos, ale bardzo malo domowego jedzenia. Same gyrosy, kebaby, pizzy i temu podobne swinstwa. Najlepiej chyba zamawiac w takich niewielkich barach, u nas kolo pracy jest taki, gdzie jest czysto, niedrogo i normalne jedzenie. Ale najczescie robie sama dla siebie i meza jedzenie do pracy, bo najzdrowiej wychodzi.
12 lipca 2012 o 19:41 w odpowiedzi na: Czy podarowałbyż swojej pani profesjonalny masaż erotyczny? #191265moj mezczyna nig dy nie podarowalby mi masaz erotyczny. Wszystko, co jest zwiazane z erotyka, to jego dzialka i niczyja inna. Zreszta calkowicie sie z nim zgadzam. Co innego zwykly masa, na przyklad relaksujacy.
moj karnet na pewno takiech opcji nie ma:)ja wole aerobik, zajecia grupowe, nie lubie silowni, zbyt nudne. no i bardzo lubie bieganie na swiezym powietrzu.
pewnie jest studentka i za wczesnie myslec o hipotece:)ja teraz ju mam hipoteke, a kiedys to w gre wchodizl tylko wynajem, i to pokoiku:)
- AutorWpisy

