magda7
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
Mysle,ze te poltora roku to za wczesnie na zareczyny i slub,to,ze sie chlopak wymiguje to nie znaczy,ze wogole nie mysli o wspolnej przyszlosci,poprostu chce jeszcze poczekac,a Ty nie powinnas nalegac,bo wiem z autopsji,ze to dziala w odwrotny sposob.Ja bym radzila odpuscic na jakis czas,ale to Ty podejmujesz decyzje.
wiadomo,ze slub by wiele zmienil,jesli rozpoczynacie budowe,ale tak samo Ci radze jak kolezanki,ze nic na sile,ja tez mialam problem z tym,ze moj M nie chce slubu,ale wszystko sie wyjasnilo,ja odpuscilam,a on sam wczoraj zaczal o tym gadac i planowac.Pozdrawiam
Z facetem,ktory podnoslby na mnie reke napewno bym nie byla,a zreszta nie dopuscilabym,zeby ta reke wogole podniosl,a jakby to zrobil to bym mu oddala 🙂
ja weszlam drugi raz do tej samej rzeki i nie zaluje,tylko,ze moj facet zaczal o mnie drugi raz sie starac w miesiac po calej sytuacji z zerwaniem i to bylo 2 lata temu i do tej pory z nim jestem.Nie bylam zwolenniczka powrotow i kiedys zarzekalam sie,ze nigdy nie wejde do tej samej rzeki,ale milosc robi swoje…
Ja tez kiedys przez takie cos przechodzilam i wiem,ze jest Ci teraz ciezko,ale jak zamkniesz sie w czterech scianach to bedzie jeszcze gorzej.Musisz wychodzic gdzies,zajac sie czyms,najlepsza jest praca na smutek.
ja z moim M zrobimy pewnie cos dobrego do jedzenia i obejrzymy jakis romantyczny film,a prezentow sobie nie robimy tylko kartki walentynkowe no i M daje mi kwiatka 🙂 [/i]
jestem tu nowa.Ja pewnie z moim M spedze wieczor w domu przy jakims jedzonku 🙂 ,a co do prezentow to my dajemy sobie tylko kartki walentynkowe i jeszcze dostaje kwiatka 🙂 .
jestem tu nowa.mam podobny problem z moim chlopakiem z ktorym jestem prawie 4 lata,mowi,ze kocha i chce byc ze mna na zawsze,ale trudno mu nawet porozmawiac o naszej przyszlosci,zawsze to ja zaczynam takie rozmowy,ale on tylko mowi,ze moze za kilka lat i na tym rozmowa sie konczy.
- AutorWpisy

