Olgus
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
Stało się w Twoim życiu coż, co Ci całkowicie uniemożliwiło bycie szczężliwą…?
Proszę Cię, naprawdę masz już 21 lat?
Weź życie w swoje ręce, rób swoje, od płakania w kącie nic się nie zmienia, może Ci tylko spływać tusz, chyba, że masz wodoodporny.
Każdy czasem może sobie popłakać (to przynosi ulgę, uwalnia od negatywnych emocji na jakiż czas), ale jeżli staje się to sposobem na życie to jest to niepokojące.
Jesteż taka młoda, że sam fakt tego co ciekawego i fascynującego może się jeszcze w Twoim życiu wydarzyć powinien powodować, że bardziej optymistycznie podchodzisz do życia, niż ktoż, kto jest już kilkanażcie lat na emeryturze.Dwa razy w miesiącu przy częstych spotkaniach i przy odpowiednich warunkach? (tzn. miejsce sprzyjające kochaniu się, czas, spokój- jeżli jest potrzebny ;))
A jak on się zachowuje pomijając sferę seksualną? Tak samo jak kiedyż? Czy stał się oziębły, nieczuły, kłótliwy, poirytowany?
@zbigum wrote:
no włażnie ja juz sam nie wiem czy sie przygotowywałem….
No włażnie, to wiele wyjażnia. Może dlatego trudno Ci to zrozumieć.
Zdecydowanie zgadzam się z Hegemonią. To jedyne możliwe wyjżcie, jak się nie uda- trudno, musisz zrozumieć i przeczekać, na końcu maja będzie już po wszystkim.
Moja suczka czasem wtyka nos między nogi cioci czy koleżanki, która przychodzi w odwiedziny, a ma akurat okres. 😆
Do mojego już się przyzwyczaiła. 😉
Ogólnie rzadko tak robi, ale to zupełnie normalne u psów.@Hegemonia wrote:
Choć i niektóre komentarze samej autorki topicu „nie wiecie jak to jest kochać,itd….” bawią 😉 No ale nieważne 😉
Takie teksty najczężciej można usłyszeć od szesnastolatek… autorka tematu jest starsza.
Nie popychaj jej do tego kroku. Nie dożć, że minęło wiele czasu od ich rozstania i może wejżcie drugi raz do tej samej rzeki nie będzie dla niej korzystne, to jeszcze jeżli Ty ją namówisz do tego, by walczyła o faceta, a wszystko się znowu posypie to będzie miała do Ciebie pretensje/będziesz się czuła winna, że tak ją do tego namawiałaż.
Wspieraj ją oczywiżcie, ale nie sugeruj takiego rozwiązania. Sama Ci zapewne powie jeżli zrodzi się w jej głowie myżl, żeby do niego wrócić. A na razie- jak pisałaż- boi się. Więc niech nie robi czegoż, czego nie chce.Zapewne chciałaż się zapytać czy jesteż gruba…
Waga to nie wszystko. Można wyliczyć np. wskaźnik BMI i dowiedzieć się czy dana osoba ma nadwagę czy nie, ale nikt z nas Cię nie widział, więc nie jest w stanie powiedzieć jaką masz figurę.Nie musisz sugerować się opinią innych- jeżli Tobie przeszkadza Twoja waga to zmień dietę, zacznij ćwiczyć, żeby schudnąć i zmienić swój wygląd. 🙂
A Ty przygotowywałeż się do matury? 🙂
To minie. 😉
@xxEmmelinexx wrote:
emo cos co daje nam sile w tej beznadzieji…
Zboczę trochę z tematu.
Masz rzeczywiżcie straszne życie? Czy lubisz się użalać nad sobą?
Jedno jest pewne- z bycia emo się na szczężcie wyrasta. 🙂@Hamster wrote:
Wielkim zboczeniem jest kradzież i nikt złodzieja nie posądza o zboczenie!
😯 😆 😆 Tak głupie, że aż żmieszne.
Chomiku, co z Tobą? Ty masz jakież poważne problemy, z którymi sobie nie radzisz?@sisi wrote:
w tych sprawach
😉
Jeżli można zapytać, jak często uprawiacie seks?
Zawsze Ty inicjujesz łóżkowe zabawy?@Myszka19 wrote:
ale ja i tak bym mu w 100% nie wierzyła na początku… bo wina zawsze leży po obu stronach!
Jeżli ktoż wymyżla historię, w której rzekomo brała udział jakaż osoba to wina leży po stronie osoby oszukującej. Jeżli (powtarzam: jeżli) ta wersja, którą „odkryła” Alusia jest wersją prawdziwą to winna jest zawistna przyjaciółka. Ale czy może być tego pewna…
@Zielonooka wrote:
Z dwojga złego lepiej przyjaciółka.
Niekoniecznie. Dla Alusi tak. Ale ja nie wyobrażam sobie, żeby moja przyjaciółka mogła się tak zachować. Na szczężcie wiem, że mogę jej ufać. Mówią, że facetów można mieć kilku, a przyjaciółkę ma się jedną.
Zależy jakie kto ma priorytety.Ciekawe, aczkolwiek ja bym nie skorzystała z takiego sposobu. 😉
A kto podjął decyzję o rozstaniu? I co Ty do niego czujesz?
@Carmina86 wrote:
Dodał również że cieszy się, że wreszcie zrozumiałam na czym polegał błąd w moim zachowaniu, i że szkoda, że tyle czasu mi to zajęło…
No tak, wytyka Ci Twoje błędy. A on jest bez winy?
- AutorWpisy

