Olgus
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
Ja i w ciąży i nie w ciąży jestem na nie. 😉 Nigdy nie byłam w solarium i możliwe, że nigdy nie pójdę. To niezdrowe dla skóry moim zdaniem.
A już na pewno nie chciałabym być pomarańczowa w żrodku zimy, jak niektóre panienki uzależnione od solarium.Spokojnie, to nie koniec żwiata. 🙂 Sklecisz bez problemu i zobaczysz co odpowie.
Bądź w takim razie po prostu szczera. Jeżli masz ochotę to napisz mu co czujesz. Zobaczysz jak on na to zareaguje.
@wera_85 wrote:
ale napisał dziż, że skoro realnie milczę, to z jego strony kontakt chyba będzie ograniczony do Internetu.
Buu ;(Jeżli tak napisał to możesz mu odpisać, że chciałabyż jeszcze spróbować porozmawiać na żywo, że byłaż w złym nastroju, coż Cię tego dnia zblokowało. (tylko, że jeżli „tym czymż” jest jego osoba to możesz mieć problem, jeżli i na kolejnym spotkaniu będziesz milczała…)
@Zielonooka wrote:
ale można ładniej pomocy odmówić, tego nie zaprzeczysz, bo włażciwie tylko o to się rozchodzi.
Parvati nie ma w zwyczaju ładniej odmawiać. 😉 Tzn, tu, na forum. I w takich sytuacjach.
Nie mówię oczywiżcie o jej kontaktach przyjacielskich, bo tu sytuacja wygląda z pewnożcią inaczej.
A w tym przypadku rozbawiło ją to, że Ignis w ogóle zaproponowała jej ową pomoc.@Onione wrote:
Banda degeneratów. Trzeba mieć naprawdę zryte gary, zeby w ten sposób się zabawiać. 👿
Dla mnie to nic żmiesznego. To obrzydliwe. Zamknęłabym takich żwirów. 👿
Adiż, każdy chce zrobić dobre wrażenie, jeżli mu zależy na tym żeby znajomożć się rozwijała.
Tylko, że nie zawsze jest się do tego stopnia sparaliżowanym, żeby… nie móc w ogóle zrobić wrażenia, tzn. nie odzywać się prawie wcale, nie opowiedzieć nic o sobie. A na randce każdy powinien pokazać trochę siebie i zobaczyć trochę drugą osobę, żeby wiedzieć czy może z tego się zrodzić związek czy nie ma na to szans.Seqoya, odkopałaż temat, który został założony jakiż czas temu. Teraz to autorce tematu już pewnie niewiele pomoże.
KrolewnaSniegowa, to prawda, że pracować nad związkiem, docierać się trzeba, natomiast wychowaniem zajmują się rodzice. 🙂
Ewentualnie możesz napisać maila, że on tak na Ciebie działa, że czujesz się przy nim bardzo onieżmielona i zrobił na Tobie duże wrażenie. 😆 Tylko jeżli w ogóle, to ja zrobiłabym to na Twoim miejscu delikatnie, bo jeżli napiszesz mu wszystko bardzo dosadnie to on poczuje się zbyt pewnie. Poza tym mógłby czuć się w Twojej obecnożci później nieswojo, wiedząc, że tak na Ciebie działa, że nie możesz wydusić słowa.
Jeżli Ci na nim zależy (pytanie czy tak szybko już to wiesz?) to możesz spróbować nawiązać z nim kontakt, ale odpowiedz sobie na pytanie, czy potrafiłabyż być z facetem, którego obecnożć Cię tak paraliżuje?@Onione wrote:
Nie zmienię jednak zdania, że na podstawie postów mozna wyznaczyć profil osobowożci. Choćby z tej prostej przyczyny, ze forum daje nam mozliwożć wkładania przeróznych „masek”.
Dokładnie.
Ignis, nie ma co się denerwować. Ja jestem w stanie zrozumieć, że chciałaż dobrze, ale nie zawsze wychodzi, nie wszyscy chcą pomocy, nie wszyscy jej potrzebują. 😉 Na pewno uda Ci się pomóc komuż innemu, nie zrażaj się.
Za obrażanie innych użytkowników, a takich sytuacji było kilka na tym forum, powinny być ostrzeżenia.
Freud umiałby to ocenić, ale po rozmowie z człowiekiem… wystarczy przeczytać Psychoanalizę. Jak rozmawiał z kimż za krótko, to zaznaczył, że ma zbyt mało informacji żeby pewne rzeczy ocenić, nie zdążyłby w to wniknąć po prostu.
A Freud był bardzo pewny swoich teorii. Uważał, że inne koncepcje można odrzucić, że nie są potrzebne, wypowiadł się w sposób autorytatywny itd. Wydaje mi się, że Jovita jest lepsza od Freuda…@Onione wrote:
Jeżli na podstawie postów snujesz wnioski nt. osobowożci….
Szczerze powiem- boze chroń nas przed takimi „psychoanalitykami”.Mozesz jedynie dywagować.
Pełną diagnozę zostaw fachowcom, ale- o ile dobrze widzę, parvati akurat nie potrzebuje twojego rozpoznania.Ojej… też studiuję psychologię, ale aż się dziwię jak czytam posty Jovity. 🙄
Ja to widzę zupełnie inaczej, przede wszystkim jeżli chodzi o psychoanalizę należy najpierw porozmawiać na żywo z osobą, której chce się taką analizę przeprowadzać. Porozmawiać na temat jej dożwiadczeń, z dzieciństwa, okresu adolescencji, dowiedzieć się o ewentualnych traumatycznych przeżyciach itd. (długo by wymieniać)A informacje jakimi Ty dysponujesz to kilkaset / kilka tys. postów Parvati, w których możesz znaleźć oprócz uszczypliwych uwag inf. na temat jej żwiatopoglądu.
Swoją drogą, ja zupełnie inaczej oceniam Parvati. 🙂
@Nemezis21 wrote:
Przypuszczam że ja kocham jego sprzed dwóch lat.Za bardzo sie zmienił,a ja nie potrafie sie z tym pogodzić.
Facet, z którym teraz zerwałaż kiedyż był inny? Czy mówisz o kimż, z kim byłaż jeszcze wczeżniej?
Zycie jest cholernie ciężkie.
To prawda, ale w tym momencie Ty wcale nie znajdujesz się w tragicznym położeniu.
Oby nie było Ci w życiu naprawdę „cholernie ciężko”.Jesteż młoda, wszystko się ułoży tak jak ma być, tylko poczekaj. Ale czekaj aktywnie, zacznij żyć, nie istnieć!
- AutorWpisy

