Olinnka
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
Jasne że to fajna sprawa 🙂 Tylko tzreba sie udać do kogoż kto zrobi to z gustem. Ja zrobiłam sobie brwi, żeby nie biegac na henne co tydzien 🙂 Jestem bardzo zadowolona, tylko 1 tydzien brwi byly za ciemne, no ale to trzeba przetrwać, ja sypkim pudrem kryłam 😛
Z tymi facetami to różnie 🙄 Natomiast na najbliższych przyjaciółkach nigdy się nie zawiodłam 🙂
dobre zakupy
dobre party 😛
serial „Przyjaciele”
Prostownica to zabójca zdrowych i lżniących włosów. wiem co mowie, bo sama uzywalam prostownicy, z wieloma funkcjami ochronnymi dla wlosow a i tak staly sie matowe i zniszczone :/ lepiej kupic kosmetyki prostujace wlosy. ja polecam balsam nivea straight & easy. nakladam go na wilgotne wlosy, susze na duza szczotke i mam lsniace wygladzone wlosy 🙂
24 listopada 2008 o 16:21 w odpowiedzi na: Jakie kosmetyki nakładacie na włosy przed prostowaniem? #129168Ja wypróbowałam te serie do prostowania Nivea Straight&Easy. I jak zawsze, nie zawiodłam się na Nivei 🙂 ladnie wygladza wloski (mam falowane), fryzura dluzej sie utrzymuje, nawet gdy jest wilgotno, ladnie lsnia no i latwo sie rozczesuja.
cicilla, tak to w sprayu jest, wchłania się może nie jakoż turboszybko, ale do opalania na solarium polecam jak najbardziej. jest jeszcze takie o zapachu masła czekoladowego czy coż 😉
Werona, drożdże? Serio?:D Ale nie takie jak d pieczenia ciasta, co? 😛
A serie straight&Easy Nivea chyba też sobie sprawie, namowiłaż mnie 😛
śmieszny ten blog prostownicy 😀
Patunia dizeki za nazwe, czekam na rezultaty testowania 🙂
a praca tego twojego znajomego bardzo ciekawa i kreatywna 🙂 Ma ode mnie głos 😉
15 listopada 2008 o 01:05 w odpowiedzi na: Jakie kosmetyki nakładacie na włosy przed prostowaniem? #129158A czy mogłabyż ją jeszcze podpytać czy kiedy zastosuje całą gamę tych kosmetyków Nivea Straight & Easy to jej włosy nie są obciążone i czy się szybciej nie przetłuszczają? I czy suszy je na szczotce,c zy wystarczy nałożenie kosmetyku?
Z góry dzięki 😉Z Nivei to używam serii do włosów blond i jest super ale z racji pogody za oknem, w związku z którą puszą mi się przeraźliwie włosy to moze wypróbuje te Nivea Straight & Easy :>
Polecam krem Vichy Skinset (tylko nie dla skóry suchej), ładnie matuje i ujednolica cerę 🙂
A jeżeli któraż z Was lubi w te chłodne dni od czasu do czasu wygrzać się na solarium, to polecam spray kokosowy brązujący Ziaji, który rpzyspiesza opalanie i nadaje skórze ładny brązowy odcień,a do tego cena jest przystępna 😉Mówisz, że żlicznie się jej układają? :> A co to za nowożci od Nivei? Hmm, ja nigdy nie wypróbowywałam szamponów i odżywek z takich serii, bo zawsze wybierałam te do farbowanych ( z racji tego, że koloryzuje włosy) no i jakoż tak sceptycznie byłam do nich nastawiona…Ale może też się skuszę…Albo anjpierw Ty wypróbuj i daj mi znać hihi 😛
O nie, ja nie chce żeby się zemżciły na starożć 😛 Będę łysą panią w podeszłym wieku, mąż mnie zostawi i w ogóle! 😯 Wystraszyłaż mnie tą wizją 🙁 Ale faktycznie ta trwała to niezbyt trafny pomysł, dziż spotkałam koleżankę, która niedawno robiła sobie trwałą i bardzo żałuje…Nie dożć, że ładny skręt utrzymał się tylko pierwsze kilkanażcie dni, to teraz na czubku głowy ma proste, na dole ma tzw. pudla i musi końcówki jechać prostownicą…
Więc może faktycznie położę nacisk na jakież dobre kosmetyki…Patunia, Nivea mówisz? Ale która seria? Ja używam tej do włosów blond i bardzo ją lubię 🙂 Ale jak wypróbujesz tę nową to mów co i jak i przede wszysto co to za nowa seria, może też wypróbuję?:)Ej, zostawmy temat wieku 😀 Wszystko zależy od tego jak się czujemy, a nie ile tam licznik pokazuje 😛
Pyza, ale ten krem ma kosmiczną nazwę: MAROKAŃSKI ZŁOTO KREM MISTYCZNY SEN 😯
Ja lubię kosmetyki Ziaji- (kremiki, żele po prysznic…) i Nivei- (szampony, odżywki, balsamy…) 🙂
PYZO MAZOWIECKA, dlaczego nie? 😀
patunia, ja też lubię eksperymentować z włosami, byłam już ciemną szatynką, rudą, aktualnie od dłuższego już czasu blondynką. Rozjażniam włosy, więc teoretycznie nie powinnam ich już prostować…
Patunia, no jasne, ze każdy ma takie dni (no patrzac na niektóre posty to może nie każdy, ale większożć kobiet 😛 )i żwiat nie kończy się na fryzurze, ale jest anwet naukowo udowodnione, że uczesanie i to czy nasze włosy sie danego dnia układają czy nie, ma wpływ na ansze samopoczucie 🙂 Pewnie dlatego, że to przekłada się na pewnożć siebie, dlatego ja ejstem bardzo wkurzona, jak zażpię i nie zdążę przed wyjżciem z domu wyprostować sobie włosów. ://
hm a o jaki typ muzyki Ci chodzi? bo nie chce niepotrzebnie zasypywać Cię tytułami.
- AutorWpisy

