- Ten temat ma 367 odpowiedzi, 323 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 10 lat, 7 miesięcy temu przez
mikos.lenna.
- AutorWpisy
- 19 grudnia 2011 o 12:00 #103199
marzyłam o tym żeby zostać astronomem 😀 nie spełniło sie 😀
20 grudnia 2011 o 13:48 #103191A ja żeby być dorosła,jak już to marzenie się spełniło,chciałabym znowu być dzieckiem. 😉
15 stycznia 2012 o 11:25 #103205Moje marzenie spełniło się tylko jedno. Ale jeszcze nic straconego. 🙂
17 stycznia 2012 o 18:38 #103211Spełniło się, byłam w Paryżu 🙂
20 stycznia 2012 o 09:10 #103212W dzieciństwie miałam inne marzenia, aniżeli w dorosłym zyciu, a poza tym zmieniały się one dożć często. Dlatego uważam, że te które miały sie spełnić to się spełniły.
25 stycznia 2012 o 19:15 #103222Moje dziecięce marzenia w dużej mierze się nie spełniły, ale to nie przeszkadza mi dalej marzyć:D
26 stycznia 2012 o 13:20 #103223Moja największe marzenie z dzieciństwa niestety sie nie spełniło, nie zostałam weterynarzem 🙁
28 stycznia 2012 o 16:54 #103254Ja chciałem być nauczycielką a zostałam sekretarką 🙂
29 stycznia 2012 o 19:50 #103284tak, mam wspaniałego męża, dwójkę kochanych dzieci i tak jest mi dobrze :))
31 stycznia 2012 o 08:58 #103266Chciałem być muzykiem, bo myslałem, że muzycy mają takie klawe życie, koncerty, wóda i panienki…
Przeszło, potem chciałem być wojskowym, ale jak poznałem niedowartożciowanego ojca koleżanki który był despotą…zrezygnowałem.
Jestem kim jestem, ale zawsze chciałem być szczężliwy – i czasem jestem1 lutego 2012 o 12:19 #103265Ja nie zostałam astronautką, ale… może jeszcze nie jest za późno?! 🙂 🙂 🙂
1 lutego 2012 o 20:39 #103257Tak i nie
13 lutego 2012 o 08:17 #103248Jasne, że tak. Może nie wszystkie ale w dużej mierye tak. Poza tym młoda jeszcze jestem więc mam kiedy spełnić resztę
17 lutego 2012 o 19:40 #103250No tak, najczężciej tak jest, że za dzieciaka chce się dorosłożci – chodzenia w szpilkach , noszenia biżuterii, malowania się 🙂 a gdy już sie jest dorosłym to chciałoby się powrócic do lat beztroski … życie 🙂
19 lutego 2012 o 10:50 #103236Otóż to,zawsze tak było i będzie.Chciałyżmy się usamodzielnić,być dorosłymi,ale kiedy to już sie stało,to myżlimy o dziecinnych latach.Nie miałabym nic przeciwko,gdyby mnie położono do wózeczka,nawet bym nie płakała. hi hi hi. A z tymi marzeniami różnie bywa,ja włażnie chciałam być wysoka,a jestem niska,jedno mi się tylko spełniło – jestem dorosła.Uff… 🙁
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

