Hard
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
Makarenka, wciąż nie przeczytałem 🙄
Możesz mi przysłać ten tekst? sorry jesteżmy incognito…
to może chociaż autora i tytuł (?) 😆ps. obiecuję, że podyskutuję 😉
@tapir19 wrote:
wszystko sie miedzy nami bardzo dobrze uklada.
np to fajnie, nie? 😆
@tapir19 wrote:
On nie pije wogole alkoholu, nie pali papierosow, nie imprezuje.Tylko pali
i tu cholera jest problem > koniecznie niech się leczy 😈
inaczej zginie… a Ty wraz z nim ://@tapir wrote:
Nie chce z nim zrywac, bo bardzo go kocham i gdyby nie trawa to wszystko byloby w porzadku.
no to musisz nim wstrząsnąć. mocno! życzę powodzenia! 😀 Hard
@scarlett_j wrote:
Dla mnie lata 80 to Duran Duran, ich jak na tamte czasy rewelacyjne utwory i klipy. New romantic rządziło. 😀
fajnie, że przywołałaż te nutki 😉
no to dla Ciebie – tak z czystej sympatii:
http://www.youtube.com/watch?v=_Btabgiul-0&feature=relatedmoże się komuż spdoba 😯
kefirr, też napstrykałem – nie wiem, czy będziesz zadowolona 😉
powiedz coż więcej o tym – tylko wiesz > bardziej po ludzku 🙄
@filipa wrote:
lutniK
filipa, miało być od TYL, a jest od 'l’ 😉
ale dobra, staram się zrozumieć… raczej zgadnąć te skomplikowane istoty spod znaku > kobieta 😀
ktoś
ps. filipa, pozdrówko :-
obecnie zapraszam na sanki, narty lub na kulig… i na grzane piwko :-
ostatnioi jakoż tak mam bzika na punkcie prawdy.
a cholera tak wszyscy starają się mnie okłamywać. wraz z państwowymi bandami 😀
witam Black i griminnę i inne fajne laski na tym forum – Hard 😀
piszcie jak najwięcej. bo inaczej d*** blada żlę buziaczki 😉
@karolinat wrote:
Chłopak pyta dziewczynę.
– Czy wyraziłabyż zgodę żeby w razie czego zostać dawcą organów?
Dziewczyna namyżlając się przez chwilę odpowiada:
– Z całym przekonaniem mówię tak!
Po chwili chłopak pyta:
– A zgodzisz się ofiarować mi coż dzisiaj wieczór?
Księżycowe odbicie srebrzyło się w jeziorze, a fale biły o brzeg równie mocno, jak fale namiętnożci, które porwały leżącą na plaży parę. Oboje zrobili przerwę na tyle długą, by młody człowiek wyszeptał:
– Kochanie, czy jestem twoim pierwszym kochankiem?
Jej ton głosu zdradzał coż więcej, niż irytację:
– Oczywiżcie, że tak! – odpowiedziała – I także najlepszym. Nie wiem, dlaczego wy mężczyźni zawsze zadajecie te same, żmieszne pytania!
– Poproszę piękny bukiet kwiatów dla pewnej uroczej damy.
– Ma pan coż konkretnego na myżli? – pyta kwiaciarka.
– Tak. I dlatego potrzebne są te kwiaty…
Po randce:
– Czy odprowadzisz mnie do domu, Romanie?
– Tak, wzrokiem…
Rozmowa na pierwszej randce:
– Masz jakież nałogi?
– Nie…
– A jakież hobby?
– Lubię rożliny.
– O a jakie ?
– Chmiel, tytoń, konopie.
Koleż umówił się na randkę w ciemno. Ale trochę się wystraszył i pyta kumpla:
– A co jeżli będzie brzydka jak noc?
– Proste. Idź do jej domu i jeżli rzeczywiżcie tak będzie zacznij kasłać „ekhm” i udawaj silny atak astmy.
Poszedł, zadzwonił. W drzwiach pojawiła się najpiękniejsza kobieta jaką widział. Już otwierał usta żeby coż powiedzieć, nagle:
– Ekhm, ekhm – dziewczyna zaczęła się dusić.
Chłopak mówi do swej dziewczyny
– Ale będziemy mieli super sobotni wieczór. Mam trzy bilety do kina.
– Po co nam trzy bilety? – pyta dziewczyna.
– No, dla twojego taty, mamy i młodszej siostry!😀 😀 😀 😀 😀 😀
bardzo fajne. użmiałem się. cholernie pozytywne! 😉
@karolinat wrote:
Chłopak pyta dziewczynę.
– Czy wyraziłabyż zgodę żeby w razie czego zostać dawcą organów?
Dziewczyna namyżlając się przez chwilę odpowiada:
– Z całym przekonaniem mówię tak!
Po chwili chłopak pyta:
– A zgodzisz się ofiarować mi coż dzisiaj wieczór?
Księżycowe odbicie srebrzyło się w jeziorze, a fale biły o brzeg równie mocno, jak fale namiętnożci, które porwały leżącą na plaży parę. Oboje zrobili przerwę na tyle długą, by młody człowiek wyszeptał:
– Kochanie, czy jestem twoim pierwszym kochankiem?
Jej ton głosu zdradzał coż więcej, niż irytację:
– Oczywiżcie, że tak! – odpowiedziała – I także najlepszym. Nie wiem, dlaczego wy mężczyźni zawsze zadajecie te same, żmieszne pytania!
– Poproszę piękny bukiet kwiatów dla pewnej uroczej damy.
– Ma pan coż konkretnego na myżli? – pyta kwiaciarka.
– Tak. I dlatego potrzebne są te kwiaty…
Po randce:
– Czy odprowadzisz mnie do domu, Romanie?
– Tak, wzrokiem…
Rozmowa na pierwszej randce:
– Masz jakież nałogi?
– Nie…
– A jakież hobby?
– Lubię rożliny.
– O a jakie ?
– Chmiel, tytoń, konopie.
Koleż umówił się na randkę w ciemno. Ale trochę się wystraszył i pyta kumpla:
– A co jeżli będzie brzydka jak noc?
– Proste. Idź do jej domu i jeżli rzeczywiżcie tak będzie zacznij kasłać „ekhm” i udawaj silny atak astmy.
Poszedł, zadzwonił. W drzwiach pojawiła się najpiękniejsza kobieta jaką widział. Już otwierał usta żeby coż powiedzieć, nagle:
– Ekhm, ekhm – dziewczyna zaczęła się dusić.
Chłopak mówi do swej dziewczyny
– Ale będziemy mieli super sobotni wieczór. Mam trzy bilety do kina.
– Po co nam trzy bilety? – pyta dziewczyna.
– No, dla twojego taty, mamy i młodszej siostry!😀 😀 😀 😀 😀 😀
bardzo fajne. użmiałem się. cholernie pozytywne! 😉
@Olusia wrote:
@Hard wrote:
ps2. jak mi powiesz gdzie, to może nawet przyjadę i zjem trochę torta 😀
Już po wszystkim! 🙂
jestem zawiedziony 😉 chciałem porwać Pannę Młodą 😀
a przynajmniej jej bucik 🙂@Olusia wrote:
@Hard wrote:
ps1. przyżlij fotki 😉
sama na nie czekam 😉
w kazdym razie kiedyż je przyżlij, Mała 😉
@Hard wrote:
Olusiu, bądź szczężliwa 😉 po prostu! 😀
@Olusia wrote:
Dzięki Hard! 😀
Olusiu, naprawdę życzę Ci szczężcia, Cudowna Kobieto! 🙄
@Hard wrote:
ps3. a w ogóle go kochasz? czy tak sobie bierzesz ten żłub?
@Olusia wrote:
żlub wzięłam, ot tak sobie, z nudów, żeby życie było ciekawsze 😛 ;D
hehehe 😆 masz fantastyczne poczucie humoru. mogę zjeżć jeszcze odrobinę tortu!?
zaproż mnie na rocznicę. przyjdę z dobrym winkiem😛 oczywiżcie zapraszam Cię do tańca – czy Pan Młody pozwoli? 😆
wiesz, jak kocha, to Ci ufa 😯 i tak trzymajcie dalej
oczywiżcie, Moniż 😉
facet musi być fleksy… tam tego 😀ważne też, żeby akceptowała mnie jakim jestem jupi
i byżmy się zgrali :-@szamanka wrote:
A ja z kolei uwielbiam żurek… Tak wiem – dziwna jestem. I rosół, ale nie gotowany na kurczaku tylko na kaczce 😉
szamanka, już Cię lubię 😉 zaproż mnie na ten lancz 😀
@WeselneZaplecze wrote:
Najczężciej „Kochanie” lub „Skarbeńku” 😀
niby takie proste, wręcz pospolite, a żliczne, nie? 😉 też tak gadam 🙄
@WeselneZaplecze wrote:
Wiele jednak zależy od dnia i nastroju 😉
oczywiżcie. moja b. dba o to :- ja dalej szepczę jej ostrzej 😈
mimo to uwielbia, ma Maleńka 😀
- AutorWpisy


