krlnk
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
ee ja nie napisałam tego w sensie ze powinna sie tego wstydzić 🙂 tylko jako pytanie do jej posta 🙂
bo poprzeczytaniu moje pierwsze odczucie było ze sie tym nie wiem czy to dobre słowo ale spróbujmy – chwali .
chyba nie mogę juz z wiecej rzeczy zrezygnować 😛
ja z moją skłonnożcią do tycia tez pewnei całe zycie bede uważać na wszystko co spożywam ://
a obecne wymiarki
wzrost 175
waga 54
piersi 81
talia 58
biodra 88to na końcu co pisałam było z przymróżeniem oka 😛 i to nie jest moja filozofia 😛
tak nie pijmy sokow racja 🙂 lepiej idzmy na pizze 😛
pzdro 600
@macek10 wrote:
ale od soczkow nie utyjesz powtarzam sie poraz kolejny WIĘC PIJ ile wejdzie lepiej zapełnić sobie zołądek soczkiem niż chipsami, delicjami czekoladą czy bóg wie czym jescze
co za bzdura. radze nie stosuj sie do tej rady. Pijac ile wlezie napewno przytyjesz. Nie wiem co znaczy „pij ile wlezie” niech sama sobie pije ile wlezie bo soki maja zazwyczaj 35-50 kcal w 100ml. Pijac 4 szklanki dziennie wychodzi okolo 350-500 kcal a to przeciez bardzo duzo. To jest 1/4 calodziennej dawki energii dla czlowieka.
aahh no tak tylko ze 80% z tych kalori nie zachowujemy przepływa 😛
aa i na moim przykłądzie jedno kapuczino ma 60 kcal, a ja pije z 5-6 dzienie czyli to jest 360 kcal… no i nie TYJE i ???:> dziwne wiec ja sobie sama nadal będe piła tyle ile wlezie i tyle na ile mam ochote, nie popadajmy w paranoje 😛
a skoro te soczki które wypijasz maja przykładowo 600 kcal to przelicz sobie ile spalasz tych kalorii w ciagu dnia 😛
ważne zeby nie pić gazowanego i szybko! po co rozpychać zołądek??
powtarzam to co pisałam pij soczkow TYLE ILE WLEZIE i tyle na ile masz ochote 🙂
jakby rozkłądać wszystko na czynniki pierwsze nie jedlibyżmy i nie pili NIC, i zyli jak inedyki zaopatrujac sie w energie SŁONECZNA 😉 ( czytałam gdzies ze nie jedzenie ma wpływ na rozwój SZYSZYNKI i mozna teleportować jak jest ona dostatecznie duża 😛 ) pzdr 600
ja stosowałam 🙂 i rezultaty… takie same jak wtedy gdy tego nie brałam i jak wtedy gdy to przestałam brać 🙂 ogólnie myżle ze DAJĄ NIC ;P
zacznij od pracy nad sobą i zmiana swoich nawykow zywnieniowych a nie od wybierania wspomagacza 😉
pozdrawiam 🙂po pierwsze moze ona kmini : ze jak raz sie coż stało to stanie sie po raz drugi i nie chce znowu tego wszystkiego przechodzic == bla bla rozstawanie i takie inne
a po drugie to moze jest tak ze im bardziej Ty naciskasz TYM bardziej Ona sie odsuwa??
jak tu juz dziewczyny pisały CZAS CZAS CZAS daj jej odpocząc całkowicie od swojej osoby 😛 a jak będzie miała wrócic to wróci 😛 nie powiedziane jest tylko ze wtedy Ty nadal będziesz czekał…
ja skacze na podwórku przed domem 🙂 faktycznie jak ktoż mieszka w bloku to troche lipa ze skakanka 😛 zawsze mozna wziazc jakies dziecko ( swoje sasiada obojętne 😉 ) i palić jana ze sie MU POKAZUJE jak sie skacze ;)) albo po prostu wyjsć na placyk 😛 😛
jeszcze łatwiej zrobić :))
nie no zart, trzeba po prostu wyznaczyć sobie cel i do niego dązyć, robiąc te brzuszki pomyżl sobie ” I co ja nie mam siły?? nie dam rady tego zrobić?? PFFF zrobie tyle i nawet więcej” I NIE MA ZE BOLI!!!!!!! 😉
a jak masz ochote na tą czekolade weź ją do reki i sie sama siebie zapytaj ” PO CO TO JEM SKORO zaraz sie bede parszywie czuć z powodu tego ze to ZJADŁAM?? przeciez miało sie tym razem udać….”
Ja tak robie 🙂 a moim ulubionym powiedzonkiem- jak np jade na rowerku ogromniasta górka przede mną ja juz padam jest — DO PRZODU I NIE MA ZE BOLI!!!!!!!! ;))
wszystko zależy od Ciebie jestes dla siebie panią i TY decydujesz o WSZYSTKIM! 🙂 i czy Ci sie uda czy nie jest ZALEŻNE TYLKO OD CIEBIEEE 🙂 pamietaj o tym 🙂
nie dopuszcze do jojo 🙂 za dużo pracuje nad tym zeby osiagnąc to co chcę 😛
a zacznę od sokow, poźniej może przecierowe… hmm poźniej jakies jogurty naturalne a poxniej sie zobaczy 🙂 napewno narazie bede urozmaicać i zagęs****ć po mału to co spożywam 🙂 a jak zacznie mi waga znow rosnąc to podwoje ilożć ćwiczeń ot tak… 😛no na odchudzanie to nie jest najlepszy sposób 🙂 ale wpływa korzystnie na organizm 😛 mozna sie pozbyć tego wszystkiego co tam zalega 😀
hehe 🙂
@punia wrote:
ile najwiecej dni glodowalas?? daje to jakies widoczne efekty?
teraz jest najdłuzej 🙂 dziż 11 dzień i nadal czuje sie rewelacyjnie 🙂 Twoja Figura moze wierzyć albo i nie 🙂 ale ja sie do głodówki przygotowywałam 🙂 jedząc mało mniej jeszcze mniej i dopiero nic 😛 🙂
A efekty widoczne. hmm spadajace kg i wciąz pomniejszajacy sie brzusio 😛 szczególnie w dolnych partiach 🙂
zależy co kto nazywa normalnym jedzeniem 🙂 dla mnie normalne jedzenie to są jogurciki naturalne serki warzywka i owoce 🙂 sądze ze sama bede w stanie sie potem z głodówki wyprowadzić 🙂
ja mam dzis 10 dzień głodówki 😛 czuje sie po prostu rewelacyjnie 😛 😛
ale pomału chce wracać do jedzenia 😛Dziewczyny apropo kawki to znalazłam bardzo interesujący artykuł 🙂 mozecie poczytać sobie ( a tak pozatym to nei wiedziałam ze w zwykłej kawie sie TYLE wszystkiego kryje 😉 )
http://www.domczekolady.eu/zdrowie.htm- AutorWpisy

