lauren
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
A mnie bardzo inspiruje folk, kultura ludowa, różne regiony polski. Jakby się w to zagłębić to na prawdę nie mamy się czego wstydzić i można z tego czerpać na prawdę dużo inspiracji. Jak chcecie zobaczyć jak kiedyż się ubierano i co można by wpleżć do dzisiejszej mody to polecam stronę Heca Kieca. To co zrobił Donatan to tylko promil tego co można by osiągnąć. Polska kultura jest bardzo zróżnicowana i myżlę że Polacy tego nie dostrzegają. Bardziej turyżci z zagranicy. Często sklepy typu cepelia itd są bardzo oblegane, koronki, hafty – niedługo na te rzeczy przyjdzie renesans i moda.
słodkie usta indianki czyli gorące maliny z lodami 😀
23 maja 2013 o 21:46 w odpowiedzi na: Samochody, motory a może rowerki? Co najbardziej lubią Wasze #192720sorki, za odżwieżenie tematu – jaką hulajnogę mają Wasze dzieci. Zastanawiam się nad kilkoma i sama nie wiem jaką wybrać.
raczej nie zmieniły nazwy, pamiętam jak miałam na nie ochotę w ciąży, szukałam czegoż podobnego, ale ten smak był nie do podrobienia
Zappy produkowała bodaj Algida.
Ja Zappów nie widziałam od dłuższego czasu w sklepach. A chciałabym.
a pamiętacie lody Zapp? Tęsknie za nimi.
Zdecydowanie Radler i to bez zastanowienia. Idealnie się nadaje, ale musi być też dobrze schłodzony. Broń boże nie dla ciepłego Radlera, tak samo nie dla ciepłej wódki, nie dla ciepłego piwa. 🙂
Mnie też przypadł do gustu Radler Warki.
każda babeczka i nie tylko sączyła mega zimnego Radlera.. i ja również 😀
Jest fajne lekkie, przyjemne w smaku i orzeźwiające. Stąd pewnie…
A w strefach Radlera byłyżcie?
prawdziwych parówek już nie ma. Kiedyż przeczytałam skład parówek dla dzieci z sokolowa. Nie nadawały sie na pewno dla dorosłewgo, a tymbardziej dla dzieci
mnie tam zawsze ciekawiła za młodu literatura popularnonaukowa.
o kurcze. Brak słów [*]
@algerr wrote:
Ja bym jednak nie dawałbym leków tak „na wszelki wypadek”. Nie tędy droga. leki jak sama nazwa wskazuje są od leczenia. Wskazaniem do podania leku są wyraźne sygnały w stylu ból i gorączka.
znaczy teoretycznie źródła mówią żeby podawać powyżej 38C, niektórzy podają wczeżniej myżląc „za nim zadziała” tyle, że lek ten działa w miarę szybko.
@telka wrote:
Lepiej zapobiegać. Ale wiem – łatwo sie mówi…
tylko przy ząbkowaniu to mało mamy na to wpływ czy dziecko dostanie gorączki czy nie. Raczej to zależy tylko i wyłącznie od samego dziecka. A dawać ibufen przed wystąpieniem gorączki też nie było by jakimż dobrym rozwiązaniem. Z jednej strony 37 to temperatura w miarę ok, ale bardzo łatwo i szybko może podskoczyć do 38.
ano skoro acidolac to probiotyk to jak najbardziej tak. Ogólnie czytałam o takiej zasadzie, że probiotyki mogą mieć różne szczepy bakterii ale summa summarum jeżli są dobre to ich działanie jest zawsze takie samo. Tak czy siak warto i na pewno nie zaszkodzi.
algerr, no tak. Nie ma co bezpodstawnie podawać leków. Miałam też na myżli to, że przy ząbkowaniu często występuje gorączka a ibuprofen działa także przeciwgorączkowo, więc przy okazji „załatwiamy” 2 rzeczy w 1.
- AutorWpisy

