mar6
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
ja tez nie bawilabym sie w cos takiego
powodzenia;)[/u]
ja moge sie pochwalic ze nawet sporo rzeczy udało mi się wygrać: rower, waga kuchenna, ksiązki, karte SIM, kosmetyki itp Lubie bawić sie konkursy;) a teraz czekam na aparat cyfrowy za udział w promocji mBanku;)
ja miałam bukiet cantadesek a one nie nadawały się do suszenia. a co do przesądów to moja mama zasuszyła swój bukiet i jakos z tatą dali rade przezyc ze sobą 26lat;)
Wiem ze czasami dziewczyny trzymają suszone bukiety do pierwszej rocznicy a potem rytualnie palą go;)
ja pije własnie zieloną herbatkę. I codziennie rano gimnastykuję się – dobry sposób na rozbudzenie!
W tygodniu mam zamiar zrobić sobie peeling kawowy.ja polecam Lirene Aqua nawilzająco-ochronny. Sama go uzywam jest niedrogi i bardzo dobry!
nie lubię kupowac butów bo zeby przekonac sie czy buty są ok jedno mierzenie nie wystarczy i mi czesto nie udaje się kupic tych odpowiednich;)
Ale jak juz mi sie uda to uwielbiam chodzic na obcasach – czuje sie wtedy bardzo atrakcyjnie;)rOse,skoro twój mąż nie ma nic przeciwko ani jednemu ani drugiemu to masz ten super komfort ze ty możesz wybrać to ci odpowiada bez obawy ze on sie oburzy czy coż.
Prezerwatywy nie chcę bo nie wyorażam sobie żeby mi tam coż gumowego żwidrowało – lubie czuc mojego męża bezposrednio;)
A czas gdy trzeba przeczekac dni płodne wzmaga podniecenie – zachowujemy się wtedy jak „narzeczeni” i z niecierpliwożcią czekamy na ten moment jak na noc poslubna i po takim kilkudniowym pożcie jest cudownie!
To nie prawda ze kochać się trzeba codziennie – czasami nawet sie nie da – a poza tym szybko by spowszedniało;) [/i]pollyanja – mzoe podzielisz sie swoim blogasem? chetnie zajrze;)
podstępny sposób – ale bardzo pracochłonny;)
my uzywamy npr i nie jest ani jakies straszne ani jakies bardzo uciążliwe i póki co działa. Nawet fajne to jest bo potrafić zrezygnowac z czegoż wspólnie i z niecierpliwożcią czekać na odpowiedni moment jest podniecające;) I wtedy wiem że mój mąż szanuje moją kobiecożć, to jaka jestem i mam cykl i jestem z tego dumna ze jestem jaka jestem i nie musze oszukiwac swojego organizmu;) polcam!
Ja kupiłam takie specjalne ładne duże pudło kartonowe i włożyłam do niego elementy mojej garderoby żlubnej: buty, sukienke (bez halki bo by nie weszła), bieliznę, welony,podwiązkę, butonierkę męża i drobne prezenciki od gożci takie jak kartki z życzeniami,zasuszone kwiatki…
DO oddzielnego pudełka włożyłam rzeczy związane z przygotowaniami: projekty zaproszeń, wycinki z gazet, moje notatki, ulotki itp.
Mysle ze to bedzie bardzo fajna pamiątka;)interesujące… choćto co napisała Joala troche mnie dostrasza…
„Rodzina Połanieckich” – żwietna! uwielbiam książki Sienkiewicza które nie wchodzą w skład kanonu lektór szkolnych;)
ja mam na blox.pl
- AutorWpisy

