marudna
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
Czytałyżcie już Instytut Jakuba Żulczyka? http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80276,8566920,Single_w_matni.html Przeczytałam recenzję i jestem bardzo ciekawa wrażeń!:D
Bardzo lubię Weeds (Trawka) 🙂 Po prostu zażmiewam się do rozpuku, jak oglądam wyczyny tego głupka, Douga.:D
W finanse nie wnikam, jak kogoż stać, to niech płaci 3 tysiące za papugę. Taka droga, to pewnie mądra będzie ;p Co do samej papugi, to miałam kiedyż (niestety zmarła 🙁 ) i to było super zwierzątko! Dużo osób myżli, że taki ptaszek nie jest towarzyski, jest głupi, niczym się nie interesuje. Jest wręcz odwrotnie! Moja papuga po prostu nie cierpiała samotnożci, szukała towarzystwa, zaczepiała, taka zabawna była, iż aż mi się smutno zrobiło, jak ją sobie przypomniałam…:(
No, ale polecam papużkę, uroczy ptaszek:)
@lasiczka wrote:
a co to znaczy oszczedzac? 🙂 ja po 1 nie zarabiam tyle zeby odkaldac, a nawet gdyby to jednak pieniadze lubie wydawac a nie kisic
No, ja może i bym coż zakisiła, ale też nie zarabiam tyle, żeby odkładać. W sumie to niemal każdy miesiąc kończę na małym minusie, więc mogłabym odkładać długi…
Mi się całkiem sierociniec podobał. Lubię horrory z dziećmi w roli głównej.:) A co powiecie o Labiryncie Fauna?
Jutro idę na Nizniszczalnych, hihi:D. Czuję, że albo będę się strasznie męczyła, albo będzie kupa zabawy!
@Ciri wrote:
Będziesz miała okazję Avatara nadrobić, bo chyba pod koniec sierpnia znowu będzie w kinach. W nieco zmienionej wersji z dodatkowymi 8 minutami.
O, to żwietnie! Warto było przegapić premirę, to sobie teraz zobaczę dodatkowe 8 minut:D. Drugi raz nie chciałoby mi się iżć tylko dla takiego bonusa.:)
Mój plan dnia, o bosze, co za zadanie 😀
6:30 Pobudka, prysznic, ogarnięcie się przed lustrem, szybkie żniadanie, zerknięcie na net i wyjżcie z domu
7:37 Autobus 😀
8:10 się praca zaczyna
ok. 12 krótka przerwa na posiłek (kanapki, ew jakaż sałatka, jogurt, jabłko)
16 jak dobrze pójdzie, to wychodzę z pracy, po drodze zakupy
17:20 dom, obiad, jakież małe sprzątanie czy coż, jak jest chwila to czytanie ksiązki
18:00 -22:00 realizacja zleceń (druga praca)
22:30 siusiu, paciorek i spaaać 😀Całkiem niedawno ze zdziwieniem odkryłam, że chociaż sporo marudzę, to wcale nie czuję się nieszczężliwa.:) Może to taki wentyl bezpieczeństwa? Ponarzekam sobie i mi przechodzi.
W sytuacjach, gdy jest już naprawdę kiepsko, próbuję medytować. Wyciszenie natrętnych myżli przynosi ulgę!
Chyba miałam farta, bo podczas pobytu w Londynie trafiałam na samych porządnych Polaków – ciężko pracowali, byli kulturalni i nie robili obciachu. Chociaż przypominam sobie, że wiele razy zdarzyło mi się w autobusie lub na ulicy wychwycić fragmenty rozmowy prowadzonej podniesionym głosem, w której królowały swojskie wyrazy na „ch” i „k”.:D
Oszczędzanie – kiedyż miałam słoik, do którego wrzucałam drobne (te brązowe ;p ). Po roku zebrało się tego z 30 złotych. To cała moja przygoda z finansami. 😳
@panna zuzanna
Czy chodzi o The best job in the world? To kampania organizowana chyba przez władze Australii. Na celu ma promocję okręgu trusytycznego (Queensland, zdaje się)
Polecam serię Mistrzowie Horroru – na każdej płycie dwie godzinne historyjki. Niektóre straszne, inne żmiesznie, ale zawsze się dobrze przy tym bawię.:)
Avatara nie widziałam, może niedługo znowu będą puszczali? To nadrobię. Robin Hood – jestem rozczarowana. No i ostatnio Incepcja – niezła, ale też nie wybitna.
Przede wszystkim dokładnie przeczytaj umowę. Tradycyjnie można się naciąć na dodatkowe klauzule pisane małą czcionką, na dole strony. No i później jest niemiłe zaskoczenie…
- AutorWpisy

