MIECZ-NICK
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
a ja sie zastanawiam czy isc do sklepu kupic cos do jedzenia czy przeczekac do konca pracy (glodna jestem ale isc mi sie nie chce) 🙄
jestem przekonana ze i faceci nas sprawdzają, przegladają naszą historię w internecie, czasem spojrzą przez ramie na odczytywanego smsa, moze nie wszyscy ale wielu
15 października 2007 o 08:28 w odpowiedzi na: jakie macie zwierzaczki w domu? oprocz facetow :-) #87449Zieloonka – zwierzaczek sliczny, ale zdjecie ci sie zaaaaaaa……. duze wkleilo, otwieram a tu tylko kraty, kraty, kraty i dopiero zwierzaczek 😉 ale sliczny 😀
mam ostatnio troche problemow na glowie, ale jakos sobie z nimi radze, poplacze sobie w poduszke, czasem upije i jakos idzie, ale jak jest juz dno , a tu jeszcze spada na glowe kolejna zla wiadomosc to mam chwile, szczegolnie jadac autem, ze wylacza mi sie myslenie o moich bliskich , o moim kochanym dziecku, o moich rodzicach, mysle zeby p****…. w pierwszego napotkanego TIRa. Samą mnie przerażają takie przebłyski myżli samobójczych, ale przyznaje że je mam. Czasem ból jest tak duży ze nie myslę o niczym , chce odpłynąć, ale jak uda mi sie przetrwac kolejny dzien, czuję ze wygrałam. Nie potępiam tych co popełniają samobójstwa, wiem jak cierpi czlowiek doprowadzony do takiego stanu, sama próbowałam i chyba wiem dlaczego mnie to tak czasem kusi – spokój, spokój, spokój….
z jednej strony lepiej byloby najpierw porozmawiac z nia, ciekawe co ona by powiedziala, mialabys przewage w rozmowie z nim. Z drugiej strony uczciwiej byloby najpierw porozmawiac z nim. ale ci doradzilam, kurcze 🙄
13 października 2007 o 07:57 w odpowiedzi na: jakie macie zwierzaczki w domu? oprocz facetow :-) #87444jak znajde jakies zezwierzecone zdjecie mojego malzonka to tez go wlepie do tego dzialu 😉
na razie te co znalazlam to same naburmuszone, e szkoda gadac 😥+ dla mojego pracodawcy ze kazal mi przyjsc w sobote do pracy (troche nienormalne z mojej strony, co?)
– po poludniu jak bede chciala isc na spacer pogoda sie pewnie skickacala ty WranGirl 8)
12 października 2007 o 14:47 w odpowiedzi na: jakie macie zwierzaczki w domu? oprocz facetow :-) #87439przed chwila pokazalam koledze z pracy jego zdjecie i powiedzial mi po co mi takie bydle w domu??? 🙁
a ja mu mowie ze kocham go jak pierwsze dziecko, powiedzial mi ze chyba chora jestemoj, mam nadzieje ze nie jestes w ciazy, powaznie 😀
mysle ze wiele tu zalezy od tego jakie ty masz podejscie do tego typu spraw. Ja na pewno bym babe dopadla, zjechala, mojego tez rowno, ale ze go cholernie kocham pewnie bym byla w stanie wybaczyc ale nigdy zapomniec i strach ze to sie bedzie powtarzac, to chyba trudne.
z obecnym po 7 miesiacach znajomosci byl pierwszy seks, wczesniej tylko pieszczotki
a ja odliczam minuty do 17.00 bo to koniec pracy i caly czas mysle zeby nie zapomniec kupic papieru toaletowego, bo bez smiechu ale moze to byc produkt pierwszej potrzeby 😉
iga ja sie tylko pod tym podpisze, jesli pozwolisz
a moze sprobuj go gdzies wyrwac mimo zmeczenia, nie za czesto ale choc raz na tydzien, kolacja, kino, spacer – no i sprobuj z nim porozmawiac, bo liczenie na to ze facet sie domysli , ze cos jest nie tak to utopia.
- AutorWpisy

