murszka
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
Ja ostatnio od krewetek, może macie jakież pyszne przepisy? Bo czuję, że już wszystko wykorzystałam 🙁
Paski na wieszaku w szafie, torebki w szufladzie w komodzie (ale to złe miejsce, bo się gniotą strasznie i niszczą), a biżuteria na wieszaczkach (w Pepco jest tego mnóstwo), a na kolczyki jest oddzielne miejsce. Sama zrobiłam – wzięłam dużą drewnianą ramkę, przybiłam do niej od spodu materiał koronkowy i zrobiłam uchwyt – wisi teraz w łazience, a na tym materiale zawieszam pary kolczyków.
Ale idąc tym tropem, czajnik też możemy schować np. do szafki.:)
Masz rację, ale ozdoby też stoją na wierzchu. 🙂
@Mandarynka wrote:
Nie wiem, czy kupiła bym na prezent czajnik czy patelnię. Raczej jakież ozdoby albo komplet kieliszków, mi się strasznie podobają te kieliszki – http://www.yourhome24.pl/towar.18.kieliszek.la.rochere.vigne.violet.html chętnie kupiłabym sobie, ale na prezent też by się nadały.
A ja włażnie uważam inaczej. Lepiej kupić coż przydatnego, jak włażnie czajnik czy patelnie, niż brać się za kupowanie jakiż ozdób domowych. Skąd masz pewnożć, że ozdobami trafisz w gust obdarowywanego? Sama z autopsji wiem, że takie dodatki do domu zakupione przez kogoż innego, niż przeze mnie, zwykle lądują na strychu. Więc wolę kupić coż co się człowiekowi przyda, niż kolejne tzw. łapacze kurzu. Ja idę po świętach na parapetówkę do koleżanki z pracy (w końcu zakupiła sobie wymarzone mieszkanie na Starówce, zazdrożć mnie zżera), a, że kobieta z niej konkretna to od razu powiedziała czego oczekuje. I to jest dobre podejżcie, chociaż niektórym może się wydawać trochę zbyt zuchwałe. I kupuję jej włażnie patelnię, zamówiłam ze Stylowej Zastawy piękną ceramiczną Moneta do smażenia bez tłuszczu. Sama taką wybrała, taką dostanie. Wiem na pewno, że prezent będzie trafiony. 🙂
Nie wiem czy AŻ tak bardzo oryginalna, ale jak dla mnie, wżród natłoku tego popu i hip hopu, dożć nietypowa jest twórczożć Lany Del Rey. Mogę polecić. 🙂
A ja jestem obojętnego na jego 'wdzięki’, co nie znaczy, ze jego muzyka mi się nie podoba, bo jest przyjemna. 🙂
Nie cierpię zakupów, więc zakupy online są dobrym rozwiązaniem dla mnie z którego często korzystam. Ale i tak najbardziej to lubię szlajać się po lumpach 😀
Pomidorówka!
Byłam w H&Mie i Reserved. Jak dla mnie – bród, smród i ubóstwo. Rzeczy z przecen poprzerzucane, walające się na podłodze, brudne, podeptane, z dziurami. No, ładniejsze rzeczy znajduję w lumpeksach.
A ekspres do kawy to nie za drogi prezent? Z tego co kojarzę to ich ceny oscylują w okolicach 400-1000 złotych. A może jakież fajne fondue?
Zwykle nie mam bolącej miesiączki, a jak już bywa to nospa + termofor.
Mam na karku symbol OM. Co spowodowało, że zrobiłam? Miłożć do moich korzeni i mojej kultury. Obecnie noszę się z zamiarem zrobienia kolejnego, tym razem nawiązującego do karmy.
MUZYKI! Nie wyobrażam sobie dnia, bez dźwięków.
- AutorWpisy

