Olgus
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
- 4 stycznia 2008 o 23:16 w odpowiedzi na: jak mamie powiedziec zeby kupiła stanik i okresie jak nadejd #102828
Nie musisz się bać, kobiece sprawy to coż czego nie musisz się wstydzić. 🙂
Jeżli chodzi o okres to powiedz po prostu, że już go masz. Mama da Ci podpaski i na pewno wytłumaczy wszystko, jeżli będziesz miała jakież pytania. 🙂
A w sprawie stanika, zapytaj po prostu czy mama mogłaby Ci kupić stanik, bo już potrzebujesz/chciałabyż go mieć.Oj, u mnie taki facet nie miałby żadnych szans. 😉
Ja zdecydowanie wolę starszych facetów, jeszcze nie spotkałam młodszego, którym byłabym zainteresowana.
Poproż ją o spotkanie, nie pisz jej sms’ów, nie mów przez telefon żeby wróciła. Porozmawiasz z nią jak się zobaczycie, spojrzysz jej w oczy i wszystko powiesz.
Ale musisz być pewien, że jesteż w stanie zmienić coż w sobie, zaakceptować jej pasję, bo ta pasja, jak już się zdążyłeż zorientować, to czężć jej i ona z tego nie zrezygnuje.
@Serrafina wrote:
Byłaby to fajna impreza, ale… wszędzie kurczę daleko.
Prawda. Chociaż mi to już najbliżej do Warszawy.
Idolka? To chyba nieodpowiednie słowo.
Cenię bardzo Kasię Nosowską.@Hamster wrote:
Znalazłem rozwiązania na całkowite wyleczenie się z tej choroby. Książka kanadyjskiej lekarki dr. Hulda Clark „Kuracja zycia” ISBN 83-914289-0-7. Koszt około 40,- zł. Chorobę tą powodują pasożyty które zagniezgrziły się w mózgu i powodują spięcie.
Ja w to nie wierzę niestety.
30 grudnia 2007 o 19:47 w odpowiedzi na: Jestem z chłopakiem, którego traktuje jak przyjaciela #101947Ja nigdzie nie napisałam, że jesteż z nim dla pieniędzy. Przeczytaj mój pierwszy post jeszcze raz.
Nie zamierzasz skończyć go oszukiwać?
Eee, to żlub bierze się dlatego, że kobieta nadaje się do dbania o ognisko domowe i nie zdradzi, czy z miłożci?
Poszukaj czarnych sukienek, spódniczek, elegantszych bluzeczek. 🙂
Jeżli chcesz pozostać tylko i wyłącznie przy kolorze czarnym to może mogłabyż się przekonać do dodatków w innych kolorach – np. czerwonym, zielonym. Także czarna bluzka może mieć ciekawe wzory/przypinki w innym kolorze.
Jeżli chodzi o buty to czy nosisz tylko glany?A ja nie widzę, żebyż gdzież napisał, że ją kochasz i nie wyobrażasz sobie życia z kimż innym… to wiele znaczy.
ślub to decyzja na całe życie (przynajmniej tak być powinno), nie unieszczężliwiaj Was obojga.
Ja byłam raz, ale zamierzam jeździć dalej. 😉
29 grudnia 2007 o 18:52 w odpowiedzi na: Jestem z chłopakiem, którego traktuje jak przyjaciela #101945@Onione wrote:
Tylko wczeżniej czy później chłodna kalkulacja wyjdzie im bokiem. Albo… dojrzeją, albo- ktoż im podobnego psikusa sprawi i to włażnie wtedy, kiedy zaufają i poddadzą sie szczeremu uczuciu.
Dokładnie.
29 grudnia 2007 o 16:09 w odpowiedzi na: Jestem z chłopakiem, którego traktuje jak przyjaciela #101942Ja jeżli byłabym zakochana w jakimż facecie, a poznałabym kogoż nowego to nie pozwoliłabym sobie na to żeby być z nim, tylko dlatego, że nie mogę być z tamtym. To nieuczciwe, bez sensu. I później, jak w Twoim przypadku, można się tylko męczyć (chyba, że się nie miewa nawet wyrzutów sumienia), nic dobrego z tego nie wychodzi.
Zachowujesz się bardzo egoistycznie, dbasz w tym momencie tylko o siebie.
A poza tym, bycie z kimż, do kogo nic nie czujesz, kto Cię w ogóle nie pociąga itd. wygląda jak zwykłe tchórzostwo. Boisz się być sama? Nie potrafisz żyć w pojedynkę i poznawać ludzi wokół, aż trafisz na kogoż do kogo będziesz coż czuła i będziesz chciała z nim być?
Zresztą przecież nie czujesz się szczężliwa w tej sytuacji, prawda?
Więc ani Ty ani on nie jesteżcie w dobrej sytuacji, dzięki Tobie.
Skończ to. Przyjaciółką też nie jesteż, bo przyjaciele tak nie postępują.
Zamknięty w sobie najprawdopodobniej, mający zmienne nastroje.
Odezwij się pierwsza mimo wszystko, napisz po prostu miłego sms’a. Zobaczysz czy się odezwie. Do tej pory to on pisał do Ciebie pierwszy, nic nie szkodzi jak teraz Ty dasz mu jakiż znak życia.
- AutorWpisy

