vajola
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
A w jakim mieżcie byłaż? Podobno w mniejszych nadmorskich miejscowożciach zamiera kompletnie życie.
Oprócz żwiatełek w prawie wszystkich pomieszczeniach 😉 i własnoręcznie robionych stroików (ale raczej minimalistycznych, pierwsze skrzypce mają grać iglaki) robię własne bombki-ozdóbki przy pomocy decoupage. Odeszłam ostatnio od tradycyjnych łańcuchów w stronę koronek lub tiulów, którymi dekoruje choinkę (koronki kiedy choinka jest w 'naturalnym’ stylu- słomiane ozdoby, suszone pomarańcze itp,tiule kiedy w bardziej eleganckim wydaniu). Swoją drogą najwyższa pora, żeby się za to zabrać.
Ja zależnie od nastroju jako że jestem skazana na komunikacje miejską czasami nie potrzebuje już muzyki, która mnie postawi na nogi, a takiej która ukoi moje zszargane nerwy przez współtowarzyszy podróży;) Tak więc ostatnio w tym klimacie słucham Bat for Lashes.
10 grudnia 2012 o 07:56 w odpowiedzi na: Re: Re: co uwazacie za najgorszy prezent dla faceta?? #17205Dla mnie najgorszym prezentem jest prezent nietrafiony. Te nieszczęsne skarpety mogą czasami kogoż ucieszyć, ale kupowanie np. książki kolesiowi, który siedzi cały czas w necie, będzie na pewno złym prezentem.
@H_ulka wrote:
Zależy jaka miejscowożć i jakie masz wymaganie. Ogółem – sporo szukania cię czeka.
Nie zgadzam się z tym szukaniem. Jak tylko wiesz gdzie i mniej więcej co (czy hotel czy pensjonat czy też prywatna kwatera) to nie jest trudne. Portale z kwaterami w górach są całkiem nieźle zorganizowane, dodatkowo bardzo dobrze działają też informacje turystyczne. Mają dane na temat wolnych kwater i ich cen. A jeżeli chodzi o dostępnożć miejsc na ten moment, to wiem, że jest już późno, ale dla chcącego nic trudnego! Zawsze coż się znajdzie:) Powodzenia!
Ja pierwszy raz w tym roku dostane trzynastkę z pracy i mam zamiar trochę poszaleć:) Mamie kupiłam już masaż z Groupona, siostrze kilka par kolczyków z Accesories i sweter z Cubusa, który nota bene jako nastolatka uwielbia. Tacie i chłopakowi mam zamiar coż wyszukać na http://www.zlotewyprzedaze.pl/sales. Mają tam teraz sporo ofert idealnych włażnie na prezent dla faceta, zegarki, krawaty itp. Dziadkom planuje zafundować zestaw kosmetyków naturalnych z mydlarni. Już się nie mogę doczekać ich reakcji!:)
Z tymi wysyłkowymi markami jest włażnie taki problem, że same przychodzą do Ciebie:) Leżą sobie grzecznie w kąciku, z braku laku poprzeglądasz, wpadnie Ci w oko a to to, a to tamto i potem okazuje się, że stówka nie Twoja:) Ja kupuje kosmetyki w normalnych drogeriach, ale Oriflamem i Avonem nie pogardzę. Czężciej jednak kupuje kosmetyki pielęgnacyjne (szczególnie maseczki) niż do malowania. W sumie tylko pare razy przez kilka lat zdarzyło mi sie nie być zadowoloną z zakupu, który i tak mogłam zwrócić.
Kogo masz w rodzinie? Rozchodzi sie o mame i tate, czy o więcej osób? Przyjaciółka w jakim wieku? Co lubi?:)
W zimie wyjeżdżam w góry, raczej omijam Zakopane ze względu na masakryczny tłok. Parę lat z rzędu jeździłam do Wisły, ale teraz przerzucam się na Szczyrk. Zwykle wyjeżdżam na Sylwestra i zostaje jeszcze parę dni, albo w okresie ferii zimowych biorę tygodniowy urlop i szusuje!:) Z drugiej strony nie spędzałam nigdy zimny nad Polskim morzem. Zdecydował się kiedyż ktoż na taki 'egzotyczny’ wyjazd?:D
Ja od czasu do czasu korzystam z portali w stylu groupn, głównie, żeby kupić jakiż prezent. Oczywiżcie zakupy w Internecie trzeba robić z rozwagą. Królkaroli pisała, że przejechała się na depilacji laserowej, ale myżlę, że wynikało to z jej niewiedzy. Takie zabiegi są skuteczne tylko kiedy robi się je serią. Usługodawcy wykorzystują włażnie takie okazje. Dlatego trzeba być czujnym, ale nie ma co demonizować zakupów w internecie. Ostatnio zaczęłam używać klubów zakupowych, które działają na innej zasadzie. Kupiłam juz parę rzeczy i byłam bardzo zadowolona. Teraz mam do przetestowania jeden z największych. Dam wam znać co i jak!:)
Poleciłam mojej nastoletniej siostrze jako detoksykacja po Harrym Potterze całą Jeżycjade Małgorzaty Musierowicz. Wciągnęła ją tak samo jak mnie przed laty:) Jest to jednak literatura tylko dla dziewczyn.
Ja mojego Miska poznałam w mało oryginalny sposób mianowicie w pracy:) Wpadł mi w oko, umówiliżmy sie parę razy i na tym sie skończyło. Po roku przez który kolegowaliżmy sie tylko jako koledzy z pracy coż sie zmieniło i zaiskrzyło i ni z tego ni z owego zaczęliżmy być razem. Różnie to sie w życiu układa:)
Ja namiętnie oglądam ostatnio amerykański Masterchef.:) Dzięki Bogu za You Tube, załączam jeden odcinek po drugim i tak obejrzałam już 2 serie. Czeka mnie jeszcze tzrecia. Jakoż zawsze odrzucał mnie Gordon, ale włażnie dzięki temu programowi przekonałam się do niego w pełni. Jeszcze dodam, że teraz więcej gotuje i staram się, żeby to zrobię jakoż wyglądało!:D
Mój Misiek mówi na mnie Słonko. Kiedy chce się wkupić nazywa mnie słońcem swoich poranków, hahah;)
Słyszałam o takich klubach, widziałam gdzież reklamy nawet ale jak to wygląda w praktyce to nie wiem.. Jeżli ktoż ma dożwiadczenia i wie, co różni taki klub od tradycyjnego ( jak to brzmi:D) sklepu internetowego to bardzo proszę o informacje:)
Żadne miejsce, w którym da się kupić coż taniej nie jest mi obce :D[/quote]
Heheh:) Od tradycyjnego sklepu internetowego różni się tym, że te wyprzedaże są ograniczone do pewnej oferty i trwają jakiż okreżlony czas, np. na Złotych Wyprzedażach 6 dni. W sklepie internetowym możesz mieć różne marki i niekoniecznie musisz trafić na tak duże obniżki cen. Ogólnie fajna sprawa z tymi klubami powiem CI:)
- AutorWpisy

