Anonymous

Odpowiedź forum utworzona

Wyświetlanie 15 wpisów - od 271 do 285 (z 2,853 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • w odpowiedzi na: Thriller z kobietą w roli głównej – znacie jakież? #182469
    Anonymous
    Członek
    • Tematów: 103
    • Odp.: 3449
    • Guru

    Żona astronauty, tam jedną z głównych gra kobieta, drugą mężczyzna, milczenie owiec. Może coż mi później do głowy przyjdzie.

    w odpowiedzi na: Policjancie nie pomogli tonącemu #182464
    Anonymous
    Członek
    • Tematów: 103
    • Odp.: 3449
    • Guru

    [usunięto link] wrote:

    powinni ich zwolnić z pracy

    Dlaczego?

    w odpowiedzi na: Plyn do higieny intymnej Lactacyd Femina #163989
    Anonymous
    Członek
    • Tematów: 103
    • Odp.: 3449
    • Guru

    Tyle ,że płyn nie ma zapachu neutralnego więc też nie jest naturalny 8)

    w odpowiedzi na: poszukiwanie ideału. klęska. #180937
    Anonymous
    Członek
    • Tematów: 103
    • Odp.: 3449
    • Guru

    [usunięto link] wrote:

    Jak zawsze odczucia subiektywne co nie oznacza iż go nie ma. A dążenie za nim pcha ku szukaniu odpowiedniego partnera, z którym można stworzyć jak najlepszy związek.

    Nie do końca się zgodzę, szukamy szczężcia- a nie związku. Przyjaciela i kochanki w jednym, tego czegoż, co jest nieodgadnione. Partnerstwa, wsparcia, inspiracji, lekarstwa na smutek, powodów do użmiechu, pożądania i pragnienia, kogoż kto ciebie nakarmi w szerokim wachlarzu rozumienia tego słowa: i umysłowo, i cieleżnie i wewnętrznie…

    Ja się nie zgodzę z tobą, szukamy partnera by przedłużyć gatunek,a szczężcie jest przy okazji, najpierw działają hormony, odczucie szczężcia jest przy okazji by się zatrzymać przy kimż upraszczając maksymalnie. A ubierając w słowa i odnosząc się do szczężcia owszem ,że go szukamy po przez jak najlepszego partnera,a które daje nam „ten” okreżlony, dla nas idealny bądź nie. To czy ktoż potrzebuje w związku więcej bądź mniej wsparcia, przyjaciela, kochanka itd czy wszystkich w jednym to już kwestia subiektywna tak samo u każdego inaczej wygląda idealny kochanek czy przyjaciel.

    w odpowiedzi na: poszukiwanie ideału. klęska. #180935
    Anonymous
    Członek
    • Tematów: 103
    • Odp.: 3449
    • Guru

    Jak zawsze odczucia subiektywne co nie oznacza iż go nie ma. A dążenie za nim pcha ku szukaniu odpowiedniego partnera, z którym można stworzyć jak najlepszy związek.

    w odpowiedzi na: dopalacze #182381
    Anonymous
    Członek
    • Tematów: 103
    • Odp.: 3449
    • Guru

    [usunięto link] wrote:

    nie ma roznicy miedzy narkotykami i dopalaczami, owszem, jedne i drugie powinny byc legalne, jest oczywiste ze jest to najlepsze metoda walki z narkomania, zdechnie kilku na ulicy, ludzie sie przestrasza i spozycie zmaleje, to jasne

    Nie powiedziałbym żeby zmalała i rozwiązanie najgorsze z możliwych. Przykład znowu Holandia i po czężci np. UK gdzie spożycie jest wysokie. Nie dałbym głowy uciąć ,że tak samo by spożywali mniej pod wpływem info ,że ktoż zmarł, jestem pod tym względem realistą. Po alko co dzień ludzie umierają ,a spożycie i tak jest wysokie, mówić o tym w tv ,gazetach też się nie wspomina za często ,bo info stanie się mało ciekawe.
    Już pomijając jak niektórym ludziom odpieprza po ćpaniu jak np, po metaamfetaminie. W Wietnamie po tym były serie morderstw dzieci i dorosłych przez użytkowników i jedynym wyjżciem była eksterminacja ponad 2tys ćpunów ,przecież to masakra. Nie chce mi się nawet co i jak przytaczać ,bo grom pisania. Prawdą jest jednak to ,że stany jakie mogą wywołać narko od marychy typu sennożć, zaburzenia refleksu za kierownicą czy jakiż odpał w przypadku mocnych dragów, mało pijanych kierowców, chorych od fajek żeby wprowadzać kolejne g**** do obrotu.

    [usunięto link] wrote:

    co do sluzby zdrowia, w stanach nie jest sprywatyzowana
    poza tym prywatne ubezpieczenie zdrowotne jest tansze od panstwowego, a daje wiekszy koszyk swiadczen, to oczywiste, a jezeli ktos sie nie chce dobrowolnie ubezpieczyc to jego sprawa, to jest oczywiste
    dokladnie na tej samej zasadzie sie strszy ludzi prywatyzacja, jak sie straszylo prywatyzacja sektora zywieniowego za komuny
    sprywatyzowana go i jakos ludzie nie umarli z glodu, wrecz przeciwnie, otworzono kilkakrotnie wiecej restauracji

    ludzie tysiace lat zyli bez sluzby zdrowia i nie wymarli
    i prosze nie uzywajcie argumentu ze srednia dlugosc zycia byla krotsza, bo to wynikalo z poziomu medycyny i higieny jaki byl rozwiniety

    Pełnej prywatnej nie ma nigdzie(przynajmniej ja nie wiem gdzie) mówiąc prywatna miałem na myżli włażnie to co tam jest.I zobacz ceny żwiadczeń i stan ludzi.Więcej mi się nie chce tu pisać ,bo oba tematy sporo zajmują hehe. Sektor żywieniowy to co innego ,a komuna ,a włażciwie socjalizm to g****,ale również co innego. Tam w założeniu wszystko miało być podporządkowane i kontrolowane przez państwo i bynajmniej nie brano nic pod uwagę poza zyskiem władzy.

    [usunięto link] wrote:

    wiek XIX i rewolucja przemyslowa, kapitalizm byl szczytowym okresem ludzkosci, standard zycia poprawial sie w astronomicznym tempie, od tamtego czasu bylo juz tylko gorzej, nalezy z tamtego okresu czerpac garsciami

    Nie da się dwa razy z drzewa schodzić. A standard poprawiał się wybranym. A wzloty i upadki gospodarki to norma co jakiż czas.

    [usunięto link] wrote:

    wracajac do narkotykow
    sa one nielegalne nawet nie 100 lat, ludzkosc nie wyginela przez setki tysiecy lat, a ludzie jak brali, tak beda brali scierwo, jakichby rozwiazan prawnych nie wymyslic
    zakazy maja olbrzymia ilosc wad, rozpoczynajac od podstawowej, czyli odebranie czlowiekowi wolnosci wyboru, ktora to wolnosc jest najwazniejsza chyba wartoscia w zyciu kazdej jednostki, a nie maja prawie zadnych zalet
    zakazane powinny byc jedynie rzeczy, ktore szkodzą komuż innemu niż człowiekowi wykonujacemu daną czynnosc

    Nie nie takie proste. Wolnożć to nie robienie co się chce i czasem trzeba wziąć odpowiedzialnożć za innych ,za tych co nie potrafią i może i przez to cierpi reszta,ale trudno,życie. Nigdy wszystkim nie dogodzisz. Nie pisz,że wczeżniej ludnożć nie wyginęła ,bo kiedyż przez żrodki halucynogenne to palono innych na stosie za rzeczy,które rzekomo widzą. Poza tym większożć narko typu krzyżówki zioła, extasy, różne amfy, koka i większożć innych nie była dostępna i idzie wraz z postępem od niedawna, teraz skala dostępnożci ,a kiedyż to niebo ,a ziemia. W czasie podobnym do rozwoju medycyny. A inne typu grzyby czy opiaty były używane tylko przez nielicznych w celach obrzędów lub innych pierduł i mało kto brał dla przyjemnożci. Koke również co najwyżej żuto w postaci liżci. Teraz skala dragów jest ogromna,a wprowadzenie do obrotu sklepów typu, dopalacze i te z narkotykami była by to rzecz ,która wyniszczyła by społecznożć. Jak by nie po umierali to albo albo by zostali debilami albo nie wiem co. Trzeba też wziąć pod uwagę wiele możliwych wypadków i dzieciaków ,bo dobrze wiesz,że sprzedaż od 21 czy 18lat to co najwyżej teoria.Dopalacze wyraźnie pokazały ,że nie powinno być to legalne tak jak wczeżniej LSD w kilku państwach, metaamfetamina czy koka. A to ,że będzie legalne nie zlikwiduje sprzedaży lewej ,bo wtedy ceny będą wysokie, nie każdego będzie stać i tak samo jak handel papierosami czy spirytusem będzie to trwało, a nawet jeżli nie odniosę się do akapitu poprzedniego odnożnie skutków jakie wywołują dragi. Nie mam zamiaru dostać kosy od jakiegoż gożcia co za dużo czegoż wziął ,albo coż mu nagle odpieprzyło. Uważam ,że lepiej jest teraz jak palą sobie zielsko w chacie i grzyby gdzież w lesie.

    [usunięto link] wrote:

    olbrzymia ilosc absurdalnych zakazow, nakazow i aktow prawnych odbiera ludziom chec do zycia i motywacje do dzialania, rozwoju, na czym cierpia nie tylko jednostki, ale rowniez cale spoleczenstwo
    spowalnia to rozwoj standardu zycia, a wrecz sprawia ze ten standard jest coraz gorszy, nie mozna robic wyjatkow dla jednej dziedziny takiej jak narkotyki, poniewaz za tym przykladem pojda inne ograniczenia naszej wolnosci, ktore z dnia na dzien mamy coraz mniej
    po to sie nam udalo uniezaleznic od Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich by stać się Związkiem Socjalistycznych Republik Europejskich
    absurd, ludzie sa leniwi, glupi, nie potrafia samodzielnie myslec, wiec oczekuja ze ktos bedzie decydowal za nich, sami narzucaja sobie niewolnictwo, ale sa tak oglupieni, ze nawet nie zdaja sobie z tego sprawy
    w tej chwili placimy około 75-80% podatków
    niewolnik w rzymie płacił 90%, ale dostawał za darmo wyżywienie i dach nad głową, a 10% mial na wlasne potrzeby
    ,my swoje 20-25 musimy spozytkowac sprytniej, bo jeszcze mieszkanie i jedzenie do oplacenia

    To,że gdzież jest duża swoboda prawna nie znaczy,że ma być gdzież indziej ,może i inni cierpią przez tych co nie potrafią wziąć odpowiedzialnożci za siebie,ale niestety takim trzeba dać nakaz,a nakazem nie można objąć tylko czężci. Pamiętam do dziż jak alko można było pić gdzie się chce, niektórzy robili to z głową na ławce, 2-3browary i szli do chaty czy na imprezę,ale i byli tacy co leżeli publicznie obrzygani i w jaki sposób pili to lepiej nie mówić. Mogę mieć pretensję co najwyżej do nich o ten zakaz. Nakro nie jest bezpieczne więc powinno być zakazane. Choć nie podoba mi się kara za zioło względem np. diler-posiadacz,ale to już też inny temat.
    A to ,że ludzie są leniwi ,było tak zawsze i będzie. Ile osób dąży by to pieniądz dla nich pracował,a nie oni dla pieniądza,wiadomo ,że niewiele, ale nic tu nie poradzisz. A zakazy choć i są te absurdalne lub niepotrzebne to zakaz dotyczący narkotyków do nich nie należy.Może i krzywdzi to czężć ludzi ,którzy mają łeb na karku,ale nie wszyscy potrafią wziąć za siebie odpowiedzialnożć,a ci co nie potrafią zagrażali by innym.
    A co do niewolnika, do którego się odniosłeż to ja podziękuję niewoli, za komuny też każdy miał chleb i dach nad głową i co z tego jak próbowano zatrzymać i ograniczyć rozwój jednostki jak i w Rzymie, ci co żyli lepiej mogli nie narzekać. Historii nie tworzy się o ludziach ,którzy mieli źle i jestem w 100% pewien ,że o Rzymie mimo iż wiele wiemy duża czężć pozostanie tajemnicą bądź będzie tylko w sferze domysłów.I nie jestem jakiż chorym zwolennikiem państwa żeby nie było, też brakuje mi wolnożci ,ale też nie pod każdym kątem. Choć czasami można odnieżć wrażenie ,że niedługo sprawdzą ci czy dobrze zawiązałeż sznurówki 😉

    w odpowiedzi na: Nienawidzę opryszczki na ustach! #169750
    Anonymous
    Członek
    • Tematów: 103
    • Odp.: 3449
    • Guru

    I git jak zadziałał 🙂 A teraz czas na zdrowe zmiany w trybie życia i pożegnasz opryszczkę raz na zawsze.

    w odpowiedzi na: dopalacze #182378
    Anonymous
    Członek
    • Tematów: 103
    • Odp.: 3449
    • Guru

    [usunięto link] wrote:

    nie ma roznicy miedzy narkotykami i dopalaczami, owszem, jedne i drugie powinny byc legalne, jest oczywiste ze jest to najlepsze metoda walki z narkomania, zdechnie kilku na ulicy, ludzie sie przestrasza i spozycie zmaleje, to jasne

    Nie powiedziałbym żeby zmalała i rozwiązanie najgorsze z możliwych. Przykład znowu Holandia i po czężci np. UK gdzie spożycie jest wysokie. Nie dałbym głowy uciąć ,że tak samo by spożywali mniej pod wpływem info ,że ktoż zmarł, jestem pod tym względem realistą. Po alko co dzień ludzie umierają ,a spożycie i tak jest wysokie, mówić o tym w tv ,gazetach też się nie wspomina za często ,bo info stanie się mało ciekawe.
    Już pomijając jak niektórym ludziom odpieprza po ćpaniu jak np, po metaamfetaminie. W Wietnamie po tym były serie morderstw dzieci i dorosłych przez użytkowników i jedynym wyjżciem była eksterminacja ponad 2tys ćpunów ,przecież to masakra. Nie chce mi się nawet co i jak przytaczać ,bo grom pisania. Prawdą jest jednak to ,że stany jakie mogą wywołać narko od marychy typu sennożć, zaburzenia refleksu za kierownicą czy jakiż odpał w przypadku mocnych dragów, mało pijanych kierowców, chorych od fajek żeby wprowadzać kolejne g**** do obrotu.

    [usunięto link] wrote:

    co do sluzby zdrowia, w stanach nie jest sprywatyzowana
    poza tym prywatne ubezpieczenie zdrowotne jest tansze od panstwowego, a daje wiekszy koszyk swiadczen, to oczywiste, a jezeli ktos sie nie chce dobrowolnie ubezpieczyc to jego sprawa, to jest oczywiste
    dokladnie na tej samej zasadzie sie strszy ludzi prywatyzacja, jak sie straszylo prywatyzacja sektora zywieniowego za komuny
    sprywatyzowana go i jakos ludzie nie umarli z glodu, wrecz przeciwnie, otworzono kilkakrotnie wiecej restauracji

    ludzie tysiace lat zyli bez sluzby zdrowia i nie wymarli
    i prosze nie uzywajcie argumentu ze srednia dlugosc zycia byla krotsza, bo to wynikalo z poziomu medycyny i higieny jaki byl rozwiniety

    To przeżledź współczeżnie gdzie jest prywatna i zobacz ceny żwiadczeń i stan ludzi.Więcej mi się nie chce tu pisać ,bo oba tematy sporo zajmują hehe.

    [usunięto link] wrote:

    wiek XIX i rewolucja przemyslowa, kapitalizm byl szczytowym okresem ludzkosci, standard zycia poprawial sie w astronomicznym tempie, od tamtego czasu bylo juz tylko gorzej, nalezy z tamtego okresu czerpac garsciami

    Nie da się dwa razy z drzewa schodzić. A standard poprawiał się wybranym. A wzloty i upadki gospodarki to norma co jakiż czas.

    [usunięto link] wrote:

    wracajac do narkotykow
    sa one nielegalne nawet nie 100 lat, ludzkosc nie wyginela przez setki tysiecy lat, a ludzie jak brali, tak beda brali scierwo, jakichby rozwiazan prawnych nie wymyslic
    zakazy maja olbrzymia ilosc wad, rozpoczynajac od podstawowej, czyli odebranie czlowiekowi wolnosci wyboru, ktora to wolnosc jest najwazniejsza chyba wartoscia w zyciu kazdej jednostki, a nie maja prawie zadnych zalet
    zakazane powinny byc jedynie rzeczy, ktore szkodzą komuż innemu niż człowiekowi wykonujacemu daną czynnosc

    Nie nie takie proste. Wolnożć to nie robienie co się chce i czasem trzeba wziąć odpowiedzialnożć za innych ,za tych co nie potrafią i może i przez to cierpi reszta,ale trudno,życie. Nigdy wszystkim nie dogodzisz. Nie pisz,że wczeżniej ludnożć nie wyginęła ,bo kiedyż przez żrodki halucynogenne to palono innych na stosie za rzeczy,które rzekomo widzą. Poza tym większożć narko typu krzyżówki zioła, extasy, różne amfy, koka i większożć innych nie była dostępna i idzie wraz z postępem od niedawna. W czasie podobnym do rozwoju medycyny. A inne typu grzyby czy opiaty były używane tylko przez nielicznych w celach obrzędów lub innych pierduł i mało kto brał dla przyjemnożci. Koke również co najwyżej żuto w postaci liżci. Teraz skala dragów jest ogromna,a wprowadzenie do obrotu sklepów typu, dopalacze i te z narkotykami była by to rzecz ,która wyniszczyła by społecznożć. Jak by nie po umierali to albo albo by zostali debilami albo nie wiem co. Trzeba też wziąć pod uwagę wiele możliwych wypadków i dzieciaków ,bo dobrze wiesz,że sprzedaż od 21 czy 18lat to co najwyżej teoria.Dopalacze wyraźnie pokazały ,że nie powinno być to legalne tak jak wczeżniej LSD w kilku państwach, metaamfetamina czy koka. A to ,że będzie legalne nie zlikwiduje sprzedaży lewej ,bo wtedy ceny będą wysokie, nie każdego będzie stać i tak samo jak handel papierosami czy spirytusem będzie to trwało, a nawet jeżli nie odniosę się do akapitu poprzedniego odnożnie skutków jakie wywołują dragi. Nie mam zamiaru dostać kosy od jakiegoż gożcia co za dużo czegoż wziął ,albo coż mu nagle odpieprzyło. Uważam ,że lepiej jest teraz jak palą sobie zielsko w chacie i grzyby gdzież w lesie.

    [usunięto link] wrote:

    olbrzymia ilosc absurdalnych zakazow, nakazow i aktow prawnych odbiera ludziom chec do zycia i motywacje do dzialania, rozwoju, na czym cierpia nie tylko jednostki, ale rowniez cale spoleczenstwo
    spowalnia to rozwoj standardu zycia, a wrecz sprawia ze ten standard jest coraz gorszy, nie mozna robic wyjatkow dla jednej dziedziny takiej jak narkotyki, poniewaz za tym przykladem pojda inne ograniczenia naszej wolnosci, ktore z dnia na dzien mamy coraz mniej

    Owszem jest pełno niepotrzebnych zakazów, jednak narkotyki do nich nie należą i można robić wyjątki, to nie anarchia i robienie co się chce.

    [usunięto link] wrote:

    po to sie nam udalo uniezaleznic od Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich by stać się Związkiem Socjalistycznych Republik Europejskich
    absurd, ludzie sa leniwi, glupi, nie potrafia samodzielnie myslec, wiec oczekuja ze ktos bedzie decydowal za nich, sami narzucaja sobie niewolnictwo, ale sa tak oglupieni, ze nawet nie zdaja sobie z tego sprawy
    w tej chwili placimy około 75-80% podatków
    niewolnik w rzymie płacił 90%, ale dostawał za darmo wyżywienie i dach nad głową, a 10% mial na wlasne potrzeby
    ,my swoje 20-25 musimy spozytkowac sprytniej, bo jeszcze mieszkanie i jedzenie do oplacenia

    Tak ludzie są leniwi to fakt ,dlatego nieliczni potrafią coż zrobić, nieliczni dążą by to pieniądz dla nich pracował,a nie oni dla pieniądza lecz co z tego,zawsze tak było i będzie. Chciałbyż być takim niewolnikiem? No sorry ,ale ten niewolnik miał dach nad głową ,ale jaki, jakie miał prawa, nie dzięki. Tak życie jest ciężkie,a PO wybiera najbogatszych ,ale co z tego. Od zawsze byli bogatsi i biedni, fakt ,że w raju nie żyję i wpienić się idzie o tym o czym się słyszy i też mi nie pasuje wiele ,ale też wiem ,że wiele rzeczy nie zmienię ,a do zmian niektórych dążę sam na ile potrafię.

    w odpowiedzi na: dopalacze #182374
    Anonymous
    Członek
    • Tematów: 103
    • Odp.: 3449
    • Guru

    [usunięto link] wrote:

    po 1sze jest to absolutnie niewykonalne, bo niby jak? mozna zakazac konkretnej substancji, wtedy za tydzien powstana nowe i tak w kolko
    mozna tez okreslic ogolnie, czym jest „dopalacz”
    substancja powodujaca odurzenie – to by zdelegalizowalo alkohol i lekarstwa na kaszel typu tussipect
    substancja psychoaktywna – delegalizuje kawe, herbate, red bulla, czesc lekow, a nawet kakao
    substancja niezdrowa – no tu nie chce mi sie nawet wymieniac, ale delegalizuje chociazby maslo hahah
    jestem ciekaw tej ustawy ktora przeszla, chetnie ja przeczytam

    Można napisać substancja odurzająca wykazująca silne działanie podobne bądź identyczne do narkotyków lub halucynogenów, narażająca zdrowie w sposób znaczny psychiczne bądź fizyczne (tu odpadnie kawa, herbata, kofeina i wiele innych).

    [usunięto link] wrote:

    przechodzac juz do samego sensu delegalizacji
    primo – dopalacze sa popularne tylko dlatego ze nielegalna jest marihuana i amfetamina, jakby byly legalne przeciez nikt by nie dotknal tego scierwa
    secundo – liczne przykldy pokazuja ze delegalizacja po 1sze zwieksza spozycie substancji zamiast zmniejszac,

    A co marycha jest ok, o amfetaminie nie wspominając, bo ta pierwsza w porównaniu ze żcierwem działanie ma niewielkie to fakt. Czy nikt to nie powiedziałbym, dużo ludzi akurat ładuje białe, dla redukcji masy, nauki bądź dla bombki.

    [usunięto link] wrote:

    po 2gie wplywy ma wtedy tylko mafia, a nie legalny przedsiebiorca, po 3cie od momentu w ktorym wprowadzono delegalizacje narkotykow w polsce, owszem, stale rosnie ilosc zatrzymanych osob w zwiazku z przestepstwami zwiazanymi z narkotykami, tylko ze rosnie liczba skazanych narkomanow, a maleje liczba skazanych handlarzy, jest to oczywiste, delegalizacja uderza w uzaleznionych, a pomaga handlarzom, handlarze wrecz nie chca zeby zalegalizowac narkotyki, gdyby byly one legalne to heroine moznaby kupic w cenie aspiryny
    gdy wprowadzono prohibicje alkoholowa w stanach ludzie nie przestali pic, wrecz przeciwnie, tylko ze hajs za to miala mafia, a nie legalne wytwornie

    Nie wiem skąd masz te dane,ale mam kontakt z kryminologami i wcale nie jest jak piszesz. Aresztowania handlarzy są wyższe niż kiedyż, a w jeszcze wczeżniejszych latach wyglądało to trochę inaczej, komuna ,kompot, klej itd. Widzisz nie zawsze chodzi o kasę czasem o zdrowie, a mafię należy zwalczać. Holandia natomiast pokazała ,że wprowadzenie „miękkich” narkotyków nie jest dobre. Zasadnożcią było wprowadzenie by zmniejszyć udział „twardych”,a wcale się nie zmniejszyło za to wzrosło miękkich.Dane są dostępne nawet na necie.

    [usunięto link] wrote:

    kolejna sprawa, w momencie gdy zdelegalizuja dopalacze, dzieciaki zaczna poszukiwac kolejnych sposobow na odurzenie

    Ich wprowadzenie pokazało ,że znacznie bardziej się opłaca jak ich nie ma.

    [usunięto link] wrote:

    najpopularniejszy w tej chwili jest wspomniany juz lek na kaszel tussipect, buteleczka syropu lub 20 tabletek za około 7zł, bierzesz połowe, czyli porcja kosztuje 3,5zł a działa dokładnie tak samo jak pożądna kreska amfy, endorfina zawarta w leku (ktory mozna dostac bez recepty) jest pochodna amfetaminy, studenci leca na tym w czasie sesji

    Po pierwsze tussipect jest na receptę, po drugie jako lek stosowany w niewielkiej ilożci i nie zawiera endorfin tylko efedrynę, jej działanie na układ nerwowy jest znacznie słabsze od amfetamin i nie powoduje uzależnienia, efekty uboczne to już niebo ,a ziemia.

    [usunięto link] wrote:

    dzieci moga sobie kupic w papierniczym klej do wachania haha
    jesli dalej bedziemy wszystko delegalizowac dojdzie do takich absurdow jak w UK, gdzie musisz miec skonczone 18 lat aby kupic nożyczki w sklepie

    Mogę się założyć ,że nie walną tego kleju 😉 Dziwisz się sytuacją w UK skoro tylu tam psycholi i nożowników,może dlatego iż dopalacz i miękkie narkotyki są szeroko dostępne 😉

    [usunięto link] wrote:

    I NAJWAZNIEJSZE
    nikt nikogo nie zmusza do brania tego scierwa, to jest dobrowolne, nie mozna nikomu zabronic robienia sobie krzywdy, jak mówi jedna z podstawowych maksym prawa rzymskiego: „chcacemu nie dzieje sie krzywda”
    ludzie popełniają samobójstwa skaczac z 6tych pieter, ale niekt jeszcze nie wpadl na pomysl by zdelegalizować 6te piętra, jest to oczywisty absurd
    trutką na szczury też można się otruc a nie jest zakazana

    Nikt normalny trutki nie weźmie ,a dopalacze bądź zioło tak.
    I mylisz się można zakazać robienia sobie krzywdy ,a przynajmniej mieć na niego wpływ. Jak ktoż chce robić co mu się podoba niech idzie do dżungli ,a nie żyje w społeczeństwie. Nie mam zamiaru płacić za karetki, szpitale i trumny dla takich osób.
    A to ,że klej czy inna substancja potencjalnie szkodliwa jest w obrocie nie znaczy,że trzeba wprowadzać kolejne.

    [usunięto link] wrote:

    – co do nagonki medialnej, jest to oczywisty chwyt przed wyborami samorzadowymi i odwrocenie uwagi od podwyzki vatu oraz wprowadzanych zmian w dzialaniu służb specjalnych

    A tu się zgadzam 😉 Choć nie znaczy,że nie pożyteczny.

    [usunięto link] wrote:

    – co do doswiadczen, opowiem tylko jedna najciekawsze akcje, pokazujaca jak bardzo ryje banie to scierwo

    bylem z kumplem na imprezie u jego kolezanki, ludzie chlali wódę i brali różne dopalacze, zarówno te do palenia jak i te do wciągania
    ja z kumplem nie, my tylko pilismy bo akurat dla mnie zadnego zielonego nie bylo, a dla niego białego ;p wyszlismy wczesniej
    nastepnego dnia, nie wdajac sie w szczegoly, ta panna i jeszcze takich 2 gosci nie pamietali prawie nic z imprezy, jeden gosc nie wiedzial jak sie nazywa, gdzie mieszka i kim jest, cala 3ka wkrecila sobie ze tych 2 typow zgwalcilo ta panne po naszym wyjsciu, nie bede opowiadal perypetii jakie mielismy zeby ogarnac sytuacje, ale dopiero jeszcze kolejnego dnia przypomnieli sobie mniej wiecej co sie dzialo, ale bez wielkich konkretow i nadal mieli dziury w pamieci
    ta panna po tygodniu probowala popelnic smobojstwo, nalykala sie lekow babci i zapiła wódą, dodam ze zostawila dzieciak samego, niech sie bawi a sama w tym czasie zdychala, zadzwonil po mnie ten moj kumpel bo przez przypadek akurat do niej przyszedl, kazalem mu zabrac dzieciaka do siebie, zeby nie bylo przypalu jak przyjedzie karetka, wezwalem karetke, zanioslem ja do kibla, paluchy do gardla jej wsadzilem i jazda 😀
    przeplukali ja porzadnie, lezala tydzien w szpitalu, to bylo pol roku temu, do tej pory jest pod nadzorem psychiatrycznym, ma hustawki nastrojow, ogolnie pojebalo jej sie w bani, a bylo na prawde spoko zanim sie to wydarzylo
    tyle z moje strony narazie 😀

    Ja mam kumpla który czasowo przestał mówić po „dopalaczach” i jednego który ma psychozę po amfetaminie 😉 A sytuację przykre. Trzeba by takich więcej publicznie przedstawić.

    w odpowiedzi na: dopalacze #182372
    Anonymous
    Członek
    • Tematów: 103
    • Odp.: 3449
    • Guru

    Akurat „dopalacze” ,a włażciwie ich sprzedaż podnosiły znacznie budżet.
    Nie jest tak,że kto będzie chciał to i tak sobie załatwi narkotyki,bo po pierwsze nie każdy umie, po drugie zakaz jednak odstrasza dużą czężć.
    Nie uważam więc by było to niepotrzebne choć raczej w inny sposób i trochę szybciej.
    I niestety jakby każdy potrafił korzystać z rozumu niepotrzebne by były zakazy,a nieraz takich ludzi trzeba ratować,bo sami nie za bardzo potrafią. Analogiczna sytuacja z zapinaniem pasów w samochodzie czy jazdą po pijaku, czężć to robi ,bo wie iż zagraża sobie jak i innym, jest jednak też grupa ,która to robi ponieważ nie chce płacić mandatu.

    w odpowiedzi na: Jak przytyć?? Rzucajcie pomysły…. #182362
    Anonymous
    Członek
    • Tematów: 103
    • Odp.: 3449
    • Guru

    Myżlę,że pomoże ,a jeżli nie daj znać. A co do pory wstawania , nie koniecznie musi być to 8h ,chodziło by spożywać posiłek po przebudzeniu,a nie np. 2h później 🙂
    Warto też przebadać hormony.

    w odpowiedzi na: mam grype i… #172282
    Anonymous
    Członek
    • Tematów: 103
    • Odp.: 3449
    • Guru

    Tran bogaty jest również w witaminę A, którą można przedawkować,a u dzieci jest sporo niższe zapotrzebowanie.
    Poza tym owe tłuszcze mimo iż obniżają cholesterol LDL wpływają też na obniżenie HDL. Tłuszcze te są również antagonistami witaminy E.
    Więcej mi się nie chce rozpisywać 😉

    w odpowiedzi na: Sposoby na odpornożć #113006
    Anonymous
    Członek
    • Tematów: 103
    • Odp.: 3449
    • Guru

    [usunięto link] wrote:

    @Kowal wrote:

    [usunięto link] wrote:

    Magnez najlepszy jest w postaci czekolady 😛

    Raczej nie 😛

    nie twierdzę, że najzdrowszy, ale najlepszy w smaku 😉

    Domyżliłem się ,ale odpowiedziałem tak półżartem, może jednak nie wyszło hehe 😉 Gorzka czekolada ,a raczej proszek kakaowy, którego jest znacznie więcej niż w mlecznej owszem zawiera spore ilożci 🙂

    w odpowiedzi na: Nowotwory i przerzuty #181322
    Anonymous
    Członek
    • Tematów: 103
    • Odp.: 3449
    • Guru

    Są jeszcze inne czynniki jak żrodowisko otaczające. Którzy niby prowadzili ten tryb życia, nie byli obciążeni i zachorowali?

    w odpowiedzi na: Kiedy antybiotyk jest potrzebny? #172147
    Anonymous
    Członek
    • Tematów: 103
    • Odp.: 3449
    • Guru

    [usunięto link] wrote:

    dlatego zacytowałam – to tak do czytania uważnego

    napisałeż, ze antybiotyk działa na bakterie – zgoda
    i jednoczeżnie, że na katar nie pomogą – otóż mogą pomóc

    oczywiżcie domyżliłam się, ze chodzi Ci o przeziębieniowy katar, ale wolałam użciżlić, że jest katar i katar, żeby uniknąć wrzucania do jednego worka
    zresztą dodałam, a nawet wyróżniłam „O ILE”

    Dlatego czyta się cały temat wtedy zrozumiesz o czym się mówi 😉 Choć faktycznie następnym razem zaznaczę wywołane przez wirus.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 271 do 285 (z 2,853 w sumie)
Przewiń na górę