Cleo
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
@miszczu wrote:
powiem tak:
wizja dziecka wylaniajacego sie z pochwy, wrzaski kobiety, lekarze, pielegniarki, narzedzia, placz dziecka, przecinanie pepowiny…
to jedyna wizja ktora jest dla mnie po prostu horrorem
no widzisz , a my to musimy przeżyć 🙁
ja się krwi nawet brzydzę , nie wiem jak będzie z moim porodem… 😕
@miszczu wrote:
nie ma w tym zlosci, ja tam kocham moja mame ;p
po prostu mnie wkurza 😀
to ze trzeba zrozumiec innosc przekonan itp to normalne
ale nie trzeba sie do nich dostosowywac czego czesto starsi wymagaja/oczekuja ;pw ogóle to ciężki temat – różnica pokoleń i już …
@mellodiv wrote:
oj no może by nie zemdlał;p jest aż tak wrażliwy?:)
w tym temacie tylko 😆
po prostu nie dojrzał nawet do myżli o tym, a to mnie jednak nieco przeraża, bo GDYBY coż się wydarzyło będę miała problem.
@mellodiv wrote:
to juz zalezy jak bardzo by Ci zależało na kontakcie z nim 😉
no a tak na serio, to nie każda dziewczyna ma takie szczężcie, że siedząc z założonymi nogami poderwie faceta. także tego, co jestem pewna to tego, że autorka posta powinna zrobic kolejny krok. jaki – to już od niej zależy. moja opinia jest jednak taka, że kombinowanie z pomocami edukacyjnymi to nienajlepszy pomysł.może nie najlepszy – to zależy od jej zdolnożci :>
ale ja też jestem zdania, że powinna zrobić pierwszy krok 🙂
Kup sobie dodatkowy z filtrem i używaj go na dzień, a ten garniera używaj na noc.
możesz też – jeżli akurat jest okazja, kupić sobie po prostu podkład z filtrem 😉
Hmm
w lidlu i biedronce szczególnego wyboru nie ma, więc strona długo nie pożyje jak już wymienią wszystkie produkty co wiele czasu nie zajmie 😀ogólnie można niektóre rzeczy kupić dobre w biedronce – mój chłopak tam kupuje bo to jedyny większy sklep samoobsługowy w pobliżu
ale na dłuższą metę – dla mnie – za mały wybór
@mellodiv wrote:
ja osobiżcie zgadzam się z miszczem. wydaje mi się że chłopak jest zainteresowany, ale w tym momencie nie wie, czy to odwzajemniasz. teraz Twój ruch by udowodnić że owszem – jesteż. zainteresowana. a jak? wydaje mi się, że podchody odnożnie pomagania w lekcjach są troszkę na poziomie gimnazjum. tym bardziej, że wtedy już w ogóle nie złapiecie innego tematu niż szkoła. podejdź do niego któregoż dnia, np jak przytrzyma Ci te drzwi to do niego zagadaj. spytaj czy jest zajęty po zajęciach, bo jeżli nie to może wyskoczylibyżcie na piwo, bo dożć już masz nudnych zajęć?
on też wykonał odważny ruch pytając Cię o imię bez owijania w bawełnę. Ty też nie owijaj.zależy od osoby, ja bym nigdy nie zaprosiła faceta na piwo tak o po prostu.. chyba że byłby moim dobrym dobrym kolegom..
Kubek ze zdjęciem wcale nie musi wyglądać tandetnie – to zależy od tego jaki kto ma na to pomysł.
jeżli jesteż blisko ze swoją rodziną to na pewno im się spodoba taki prezent
jeżli ktoż chce mieć inne zaproszenia to pomysł jest ok – to w końcu jej pieniądze a to czy gożciom się to spodoba czy nie, czy to wyrzucą czy zostawią to już tylko ich decyzja i ew. sprawa panny młodej..ja już pisałam, że kiedyż dostałam coż w tym stylu na chrzcinach i jest bardzo ładne i mam to to dziż :>
ale fakt – filiżanka byłaby chyba lepsza 🙄
@parvati wrote:
dla mnie taka sytuacja bylaby jak najbardziej toksyczna.
to że jej zachowanie drażni nie oznacza, że jest toksyczna – ona ma inne myżlenie niż ja czy ty i po prostu trzeba ją zrozumieć
@parvati wrote:
znacznie bardziej prawdopodobnie by brzmialo, gdybym napisala, ze wole mieszkac z obcymi ludzmi?
poza tym: od ponad pieciu lat mieszkam we wlasnym mieszkaniu, gdzie nikt nie zaglada mi w gary i w zycie…wiec moglabym napisac, ze wolalabym mieszkac z benedyktem XVI, a i tak nie mialoby to w mojej sytuacji zyciowej czy mieszkaniowej znaczenia.
nie
spodziewałam się zupełnie innej odpowiedzi 😛
że w zyciu nie zamieszkałabyż z chłopakiem i rodzicamimoja mama jeździ samochodem od 20 lat i jeździ tak 'ostrożnie’ i uważnie, że bardziej się boje jechać z nią niż z np. nowo poznanym kolegom z klasy, który mnie gdzież podwozi hehe.
jak widzę jej przerażoną minę, jak nie wie co się dzieje to aż strach.. 😛
sama jestem w trakcie kursu – dzisiaj miałam pierwszy raz jazdę. w sumie to na razie dobrze mi idzie hehe 😛
ja bym chciała :
– ogromną willę z basenem, sauną, bilardem, salą kinową, solarium, siłownią, jacuzzi; tak żeby z 3 piętra miała
– fajne czarne bmw albo mercedesa
– gromadkę owczarków niemieckich
– by mój facet był zawsze przy mnie, jedynie by nie był taki pewny siebie jak do tej pory 😛
– mieć swój własny club
– mieć zawsze wszystko gdzież jak parvati 😆
@parvati wrote:
sytuacja hipotetyczna, bowiem od dawna mieszkamy w siebie.
ale…wolalabym ze swoimi rodzicami. moi starzy, to moi starzy…juz sie do nich przyzwyczailam:)))
nie wierzę w to odpowiedz 🙄 😆
@parvati wrote:
@inés. wrote:
moim zdaniem to nie jest dobry pomysł.
dla mnie kubek to kolejna niepotrzebna rzecz w domu, którą należy wyrzucić.
jakież ładne, klasyczne zaproszenie, które dobrze się prezentuje i zajmuje mało miejsca w szafce.ktore mozna po prostu wywalic.
bo sorry…ale to nie moj slub. nie musze gromadzic po nim pamiatek.
kubek też można wywalić 😛
- AutorWpisy

