Cleo
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
@zapominajka wrote:
Cleo, może Twoje dzieci będą kiedyż szukały swoich korzeni, to bardzo ciekawa sprawa, można zajżć naprawdę bardzo daleko, sama się zdziwisz, spróbuj 🙂
inés. :]]dzieci raczej nie będę musiały ich daleko szukać 🙂
ale może jakiż pra pra pra .. wnuk będzie ciekawy, chociaż wątpię w to
ale lepszym rozwiązaniem byłby dla mnie stworzenie coż w rodzaju księgi rodzinnej i przekazywanie jej z pokolenia na pokolenie – nie było by wtedy problemów 😛@zapominajka wrote:
bo mówią, że swoje dzieci się wychowuje, a wnuki się kocha 🙂
pierwsze słyszę 😯
@miszczu wrote:
jak bedzie kombinowac zeby to wygladalo naturalnie to nie bedzie tak wygladalo
najlepszy jest spontan
podbijasz, „idziesz po zajeciach na piwo??”, „tak/nie/tak ale kiedy indziej” i cala sytuacja jest jasna, a nie jakies podchody od d*** strony ktore sie beda ciagnac tygodniami i nic z tego nie wyniknie😆 po prostu nie powinna tego robić na siłę a sprytnie wykorzystać odpowiedni moment, to też już zależy od człowieka ale myżlę, że sobie poradzi
wcale nie musi się to ciągnąć tygodniami i nie są to podchody po prostu stworzenie okazji by to ona mogła go zaprosić, oczywiżcie ja dałam przykład , ale to może być zupełnie co innego…
i w ogóle widać w Twoim pożcie „męski akcent” :> – wszystko jasne szybko i w ogóle. Dla mnie w związku zawsze fajna była ta włażnie niepewnożć którą ty nazwałeż „ciągnącymi się tygodniami podchodami”
@abi wrote:
Dola mialam dzis… I jak mi sie humor poprawoc to nie macie pojecia
normalnie ile ty masz lat ze w takie cos wierzysz?????? i powiedz mi jeszcze z kim powinnam sie wiazac skoro jestem baran?? 😀
ciężko Ci będzie ze skorpionem – przynajmniej ja tak mam hehe 😆 😆
a tak poza tym to ludzie wierzą w różne rzeczy i nie widzę nic żmiesznego w pytaniu koleżanki 😉
eee… ja myżlę, że to wyjżcie nie piwo nie jest najlepszym pomysłem….
jeżli Wasze rozmowy ograniczają się do tematu szkoły więc najlepiej będzie jeżli od tego zaczniesz.
poproż go podczas luźnej rozmowy o pomoc z jakiegoż przedmiotu. wtedy będziesz miała 'okazję’ do tego by się odwdzięczyć i następnym razem zaprosisz go na piwo 🙂
oczywiżcie najpierw zorientuj się, w czym mógłby Ci pomóc (nawet jeżli tej pomocy nie potrzebujesz) i zrób tak by wyglądało to w miarę naturalnie 🙂
taka jest moja propozycja 😉
@parvati wrote:
@Cleo wrote:
@parvati wrote:
nie unosze sie, ale odpowiadam zdecydowanie na twoje „mylisz sie”, ktore bylo dosc glupawe.
Napisałam 'mylisz się’ ponieważ uważam, że mylisz się (:P) odradzając kobiecie edukacje na studium 😉
rece opadaja, ile osob nie mysli, co pisze.
napisalas „mylisz sie”, a potem zaczelas wyjasniac mi na czym polega ten zawod.
nie proboj odwracac kota ogonem, tylko zmilcz sprawe…bo tylko wychodzisz na idiotke.
jasne.
po pierwsze nie zaczęłam wyjażniać na czym polega ten zawód ani tam ani nigdzie.
a po drugie :
Wybrałam Szkołę Visual Merchandisingu w Krakowie, są to studia tylko dwuletnie i bardzo spodobał mi się program (doszkolę angielski przy okazji, bo znam tylko podstawy). Obliczyłam już, że spokojnie stać mnie będzie na czesne. I teraz pytanie: czy dam sobie radę, jeżli co dwa tygodnie będę na zajęciach? I co zrobić z mężem, który nie zapatruje się na to zbyt przychylnie (wolałby nie musieć zajmować się domem w weekend).
kobieta prosiła o radę kobiet, które były w podobnej sytuacji – ty nie byłaż więc nie powinnaż się w ogóle wypowiadać na ten temat :/
szkołę sobie wybrała i nie prosiła o twoje zdanie na temat tego czy to jest stara pieniędzy czy też nie.
poza tym więcej mnie nie obrażaj bo sobie tego nie życzę.
@VanillaSky wrote:
Moja Babcia zmarła 12 lat temu. Była osobą najbardziej obecną w moim życiu. Mój stosunek do niej: tęsknota.
Gdyby ktoż zaproponował, że przywróci Babcię do życia, ale pod jednym warunkiem – będzie spędzała całe dnie w mojej kuchni, zgodziłabym się bez wahania. Nawet czynsz bym jej opłaciła 🙂
Piękne słowa!
To żwiadczy o tym jaki mamy stosunek do drugiej osoby, kiedy mamy ją na co dzień, a jakie jest ono gdy tę osobę stracimy…przykre ale niestety w natłoku codziennych spraw i problemów nie zdajemy sobie z tego sprawy 🙁
VanillaSky masz całkowitą rację i dziękuje Ci za te słowa !
@parvati wrote:
nie unosze sie, ale odpowiadam zdecydowanie na twoje „mylisz sie”, ktore bylo dosc glupawe.
Napisałam 'mylisz się’ ponieważ uważam, że mylisz się (:P) odradzając kobiecie edukacje na studium 😉
@inés. wrote:
zgadzam się, powinnaż dać mu do zrozumienia, że jesteż zainteresowana znajomożcią z nim. zrób następny krok, a później czekaj na jego reakcję. jeżli mu będzie zależeć, to przejmie pałeczkę, jeżli nie, to i Ty powinnaż przestać się interesować. 🙂
Zgadzam się z tym, że kolejny krok powinnaż zrobić Ty 🙂
jednak tu pojawia się kolejny problem – jaki krok ? zagadać – zaproponować spotkanie, co wypada a co nie wypada…
w sumie nie wiem jak ja bym się zachowała, a co Wy myżlicie dziewczyny?
@parvati wrote:
@hard-man wrote:
@megan_fox wrote:
no no no
megan_fox, chciałbym wiedzieć, co to^ znaczy? 😉
ja uważam po prostu, że facet w stringach jest – żałosnyyyy 😆
zwykłe majty Wam nie wystarczają!!? 👿
zalosny…?
gdyby moj mezczyzna wlozyl stringi wygladalby tak samo mesko i dobrze jak w bokserkach czy zwyklych slipach.
co wiecej…wygladalby rownie mesko przebrany za krolika, kurczaka, slonia, gumisia czy mala dziewczynke.
a ty?
tak samo zalosny…nawet, gdybys wdzial stroj komandosa, majty od ck czy przebral sie za rambo.LOL 🙄
to, że nie pracowałam nie znaczy, że nie mogę wyrazić swojego zdania prawda? 🙄
autorka posta nie pisała jedynie o twoim Visual Merchandising, ale także o
Szkole Wnętrz i Przestrzeni
myżlę, że ogólnie chodziło jej o kierunek w tej tematyce, bo Visual Merchandising jednak łączy się w pewnym stopniu z „dekoracją” no nie?
poza tym pracowałam kiedyż w sklepie odzieżowym – jako sprzedawczyni, ale głównym zadaniem moim i dziewczyn ze mną pracujących było co tygodniowe zmienianie wizerunku sklepu, ekspozycji itd, miałyżmy przeprowadzane szkolenia na ten temat – wiem, że to nie było nic profesjonalnego, ale jakież tam pojęcie mam..
nie wiem dlaczego się zawsze tak unosisz :/
Oj Parvati – mylisz się… ja myżlałam kiedyż na temat tego zawodu i moim zdaniem, jeżli ktoż czuje się dobrze w temacie (przede wszystkim go on interesuje) może zarobić spore pieniądze!
Jeżli chodzi o szkołę (studium – a nie studia:)) to moim zdaniem nie jest to najgorszy wybór ! mam kolegę po studium, który jest teraz na studiach o tym kierunku i naprawdę sporo się tam nauczył.
Poza tym jeżli ktokolwiek pójdzie do szkoły chcąc nie chcąc zdobędzie przydatne informacje – do tego podszkoli angielski.
Nie koniecznie musi pracować jako dekoratorka wnętrz sklepów, ale zatrudnić się w firmie np. organizującej wesela! teraz takie firmy szybko się rozwijają i zarabiają ładne pieniążki 🙂
Post jest już dożć 'stary’ więc pewnie nieaktualne, ale może komuż innemu się przyda.
Moja matka skończyła jakąż tam zawodówkę, do liceum poszła razem ze mną 🙂 – ale do rocznego, napisała maturę poszła na 2 kierunki studium – administracje i angielski. Radziła sobie dobrze z domem, szkoła i do tego pracą 🙂 bo takie studium nie wymaga ogromnych wysiłków – tego nie ukrywam
Przykre jest to że Twój mąż sceptycznie podchodzi do tego pomysłu, bo to żwietny pomysł !
Doceniam i szanuje ludzi, którzy pragną zrobić coż więcej 🙂
Ostatnio z resztą namówiłam moją koleżankę (wiek 40 lat) żeby poszła na takie studium włażnie dekoracji wnętrz! jest bardzo zadowolona.
poza tym pamiętajcie, że wtedy można zawrzeć nowe znajomożci, które mogą być bardzo przydatne !
@Czersi wrote:
O kurde,to o czym piszesz to naprawdę jakaż masakra 😯 Straszne,że nikt z tym nic nie zrobił! A potem się dziwią,że taką młodzież mamy niewychowaną.
włażnie o tym mówię….
ja na szczężcie i spora ilożć moich gimnazjalnych znajomych wyszliżmy na ludzi, ale nie każdy miał normalne rodziny, które dały dobry wzór..takie dzieciaki kończą w większożci bardzo źle, w poprawczaku, więzieniu, są nic nie wartymi ludźmi, którzy nie mają planów na przyszłożć…
nie mają mniej na sumieniu
Kto chce dalej być Niemcem, musi dźwigać pełną historię swojego narodu, zaakceptować i uszanować zmianę granic, zrozumieć wypędzenie. Każde pokolenie dostaje szansę, aby się zmienić, lecz nie może zmienić historii.
Szewach Weiss
Ja obecnie jestem bezrobotna 🙁 jest mi strasznie z tym ciężko ! bo nudzę się strasznie… 😛
w najbliższej przyszłożci zaczynam staż w firmie geodezyjnej i czekam włażnie na zatwierdzenie wniosku, dlatego nie mogę iżć nawet ulotek poroznosić, za to wolny czas inwestuje w naukę programów, które będą mi potrzebne do pracy…
też lubię to co będę robić 😀 choć nigdy tego nie robiłam 😛
a jeżli chodzi o barmankę, to mam ciężkie dożwiadczenia 😀 ale zajęcie ciekawe 🙂
- AutorWpisy

