dee13
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
Ja wytłumaczyłam mężowi co się ze mną dzieje tydzień przed okresem. Rozumie to i unika drażniących mnie tematów czy rzeczy. Jeżeli PMS nie daje wam normalnie żyć, to udajcie się do apteki i poprożcie o jakież ziółka uspokajająco-relaksujące (np. Relaxon), które także rozluźniają napięte miężnie i powodują, że mniej boli. Jeżeli to nie pomaga, to do ginekologa. Są różne sposoby na tą dolegliwożć, ale dobrze jest się najpierw zbadać, czy z nami wszystko ok. 😀
Najlepiej udać się do ginekologa. Żadnych dziwnych objawów nie należy lekceważyć. Gin to nie smok, którego wszystkie nastolatki się boją, to jest lekarz, zbada Cię i pomoże. Żadnych domowych sposobów i obserwacji nie stosuj, bo to są tylko przypuszczenia. Lekarz Ci powie co i jak masz robić. ❗
29 stycznia 2009 o 14:56 w odpowiedzi na: Ciągłe zmęczenie,brak energii,ospałożć…jak to,,wyleczyć”? #50378Jeżeli łapie nas takie osłabienie od czasu do czasu, to normalne. Możemy wtedy zmienić naszą dietę, wspomóc się dużą ilożcią warzyw (surowych) lub z pary. Nie trzeba brać żadnych suplementów – to sama chemia. Do tego ryby, orzechy, owoce i ruch na żwieżym powietrzu. Siedzenie w domu w ogrzewanych pomieszczeniach (np. zimą) wzmaga sennożć i osłabienie. Zmuż się do wyjżcia, idź na spacer, relaksuj się aktywnie. Jeżeli to nie pomaga, to zgłoż się do lekarza i poproż o pomoc. 😀
Cienie pod oczami można zwalczać dobrym kremem pod oczy, który nawilży lub rozjażni. Dobrym sposobem jest również robienie okładów z herbaty, najlepiej zielonej (2 torebki zaparzyć, ostudzić i potem nakładać na oczy). Jeżeli to nie pomaga, to korektor pod oczy. 8)
Moja dentystka powiedziała mi, że zabieg wybielania zębów można sobie zafundować, ale wtedy trzeba go powtarzać, bo efekt utrzyma się co najwyżej rok a w międzyczasie zęby nieestetycznie się zabarwią. Powiedzała mi także, żebym sobie kupiła dobrą pastę do zębów, płyn do płukania (ale w aptece) i nitkowała zęby.
Jeżeli będziemy czesto myć zęby, to naloty na nich nie będą nas dręczyły. 😀Stepper jest dobry, ale równie skuteczny jest rowerek treningowy. Na stepperze na początku nie ćwicz z dużym obciążeniem, lepiej zaczynać od łagodnych a po rozgrzaniu miężni dodać nieco więcej. Na rowerku zasada jest podobna. Ćwicz co 2 dzień, aby miężnie sobie odpoczęły.
Ja też mam brzuszek i grube uda. Kiedyż zaczęłam trenować na rowerku w domu, ćwiczyć nogi na mini atlasie (takim z supermarketu 😆 ) i jeżć mniej. Na dodatek ćwiczyłam brzuszki. Była to niezła katorga przez kilka miesięcy ale efekt był super. Po raz pierwszy w życiu mogłam założyć strój dwuczężciowy na basen i się nie wstydzić. A jakie miałam miężnie na udach, ah! Niestety nie utrzymałam tej figury, a teraz próbuję stracić kilogramy jedząc mniej. To też działa, tylko powoli. 😀
Jeżeli chcesz schudnąć, to nie myżl w kategoriach 'szybko’, bo to może być Twoim wrogiem. Przemyżl swoją dietę, co zjadasz, ile i jak często. Może nie jesz dużo ale bardzo kalorycznie? Zacznij liczyć kalorie. Kup sobie gazetę, w której znajdziesz licznik kalorii i postaraj się utrzymać ok 1500. Do tego pij wodę, to działa i oczyszcza organizm. Nie warz się na wadze każdego dnia, bo to Cię zniechęci – najpierw przytyjesz, bo organizm będzie zdezorientowany. Po 2 tygodniach będziesz już tracić na wadze. Ruszaj się, nie siedź na kanapie. Wystarczy, że będziesz chodzić na długie spacery albo basen. 😀
- AutorWpisy

