doll
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
@kwiatuszek1412 wrote:
Nie lubię sie zastanawiać,co by było,gdybym zrobiła tak,poszła tam,powiedziała to…
Jeżeli nie posiadam maszyny do przenoszenia się w przeszłożć,to po co mi takie myżlenie? 😉No włażnie po nic;) Sęk w tym, że niektórzy tak już mają dziwnie skonstruowaną psychikę, że zadręczanie się tego typu kwestiami mają po prostu w swojej naturze… i to praktycznie nie jest od niczego zależne, jest i już, nic się z tym nie da zrobić…
Bękarty wojny, czyli jak dla mnie największy od kilku lat popis zarówno Tarantino (mój ulubiony reżyser), jak i Pitta (mój prawie ulubiony aktor;) ).
@delicja wrote:
A ja kocham rock progresywny, zaraził mnie nim mój chłopak. Na pierwszym miejscu Marillion. Teraz wybieram się na Archive do krakowskiego studia, również niesamowita muzyka. Ogólnie cały gatunek wbrew pozorom nie jest ciężki. To bardzo przyjemna muzyka. nie ma sie czego bac:)
To dokładnie tak, jak ze mną:) Tyle, że to ja zaraziłam swojego chłopaka, więc na odwrót;) A już jutro jedziemy do Wrocławia na Porcupine Tree, yeaah:)
@delicja wrote:
tak ja miałam. jezeli bierzesz tabletki hormonalne to trzeba to co rok kontrolowac, i nieprwda jest ze wysoki cholesterol maja wylacznie osoby otyłe lub po 50,a taki stereotyp funkcjonuje
No niestety, ale jest dokładnie tak, jak mówisz. Ja jestem jeszcze młoda, szczupła (jeszcze, hehe) uprawiam sport, a cholesterol… szkoda gadać, wyszedł mi wyższy od moich rodziców:/
Kuchnia włoska oczywiżcie jest super (lasaghne, mmm…), ale jeszcze bardziej (najbardziej!) lubię grecką. Za zioła, oliwki, fetę, oliwę dodawaną do wszystkiego i wszechobecną jagnięcinę i baraninę:)
Żur, który robię w ogromnym garnku od razu na 2, 3 dni;) Wysoce kaloryczny i niezdrowy, ale smakowo nie do przebicia;) Na wywarze z golonki/żeberek wędzonych i grzybów, z dużą ilożcią tłuczonych ziemniaków z boczkiem i cebulą. No i najlepiej, żeby nie był sklepowy, tylko taki z bazaru, „od baby”;)
A ja dochodzę do wniosku, że to chyba musi być żwietny film;) Dawno nie słyszałam tylu skrajnych, kontrowersyjnych opinii na temat tego samego fimu. Kolega wyszedł z kina zachwycony, a przyjaciółka stwierdziła, że nie mogła wysiedzieć do końca… I tu widzę, że jest podobnie;) A kiedy coż wzbudza skrajne emocje, to z reguły jest to coż dobrego;)
Ja kilka dni temu byłam na Archive w Krakowie, a w przyszłym tygodniu jadę do Wrocławia na Porcupine Tree:) Dwa rewelacyjne zespoły, wg mnie chyba najlepsze, jeżli chodzi o nowoczesny progresywny rock. Zobaczymy, który koncert lepszy…
- AutorWpisy

