hard-man
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
@izaczek wrote:
Związki na odległożć nie mają przyszłożci wiem to z dożwiadczenia
nie ma co generalizowac, niektorym się udaje
izuż, a możesz podać przykłady? bo wg mnie nie ma takich! 😈
PS. oczywiżcie przed 50-tką, dalej nie umiem siegnąć…
na własny to bajeczny dom – to podstawa dla kobitek :ok:
a na cudzy… yyy… yyy… może jakiż bonus w tv lub e telefonii komórkowej? 😆 przecież one jedynie mają obecnie rację w naszym życiu… -= albo zamówię Gazetę Wyborczą… ta to już jest bardziej nieomylna od samego Pana Boga wraz ze wszystkimi archaniołami wierzącymi i ateistami, uhahahahahahahaha… a nawet demonami 👿
moja Dama dumna jest, gdy mnie przyłapie, że jestem po prostu człowiekiem 🙄
tak jakbym tego nie chciał, cholera, wręcz wmawiam w nią…
zobacz, ukłuj mnie, wydrap mi oczy… ale ona nie! wciąż węszy podstępu…eee tam, nie wierzcie mi, moje Drogie Panie, ona jest chyba dumna…
że wciąż jestem przy życiu :ok:upss! teraz to już mnie chyba zabije!
zobaczycie, jeżli się nie odezwę w ciągu tygodnia 😀mi się podoba Afrodyta 😉
no i jeszcze WarnGirl 😆
i… za Izą szaleję :zimno:
Figa zaż ładne, ale zimne -= czy się bardzo mylę? :wrrr
mi sę spełniły marzenia z wczesnej młodożci 😀
chyba to też nieźle… coooo? :-@Brokk wrote:
ja mam bzika na punkcie mojej rocznej córeczki i słuchania muzyki
zazdroszczę Ci, Brokk… i ciesz się z tego! 😉
na razie mam bzika żeby przemówić jej do rozsądku 🙄
albo chociaż do wierzchniej warstwy skóry…PS. ach, te kobiety..
a ja uważam że mimo wszystko warto postawić na Polskę 😀
po prostu wolę być wykiwany przez Polaka niż przez zagraniczniaka 🙄
tak już moja natura :-
z tego co widzę, to żeby ich facet próbował je zrozumieć i…
żeby udało im się rozwinąć własny interes… i tak to zależy znów od facetów…znaczy żeby się podłożyli jako ostatnie ciamajdy – i wtedy kobieta mu powie…
od razu wiedziałam, że jesteż cienki! 😈całe szczężcie, że one mają jeszcze menstruację 😆
i wciąż potrzebują przytulania 😯@mak polny wrote:
Wiesz hard, czasem łatwiej i szybciej jest skorzystać z allegro. Poza tym niestety nie w każdym mieżcie można spotkać jakiż ciekawy bazarek – u mnie np od kilku lat brak takowego – została żmieszna namiastka, gdzie i tak nic interesującego nie ma i jedyne po co warto tam się wybrać to gatki, jajka i kawa:) A nie zawsze też jest czas i żrodki żeby jechać do większego miasta, wtedy allegro i sklepy internetowe są na prawdę na wagę złota
rozumiem Cię Maczku, to może uda mi się zakupić jakiż odlotowy naszyjnik dla mej lubej 😉 ?
złoty, albo choć srebrny, bądź z plastiku? 😀@OpenDoc wrote:
Może nie tyle co allegro, ale też i inne sklepy internetowe. Niejednokrotnie wychodzi po prostu taniej.
dobra, taniej to taniej… czy działasz na rzecz zbankrutowanego Tuska? 🙄
bo mi się nie chce 'mięszać w politykę’ 😆@raptor wrote:
Normalnie nie wierzę 😯 Z początku se pomyżlałem, że macie tu jakież ukryte reguły czy coż….ALE NIE 😯 😯 Wy naprawdę bawicie się w tę grę 😯 He he he….Unikam jak mogę tego sformułowania, bo wyżwiechtane i banalne – ale w tym przypadku…No cóż: typowa zabawa dla blondynek 😆 😆 😆
Normalnie zrywam boki i kręcę beki ze żmiechu 😆
Jakież to fascynujące, BUAHAHAHAAAAAHAAAAAAAAA 😆 😆 😆:-
@joanna1827 wrote:
obrus…
szadŹ, Kochanie, ale się bawię 😆
@izaczek wrote:
kalafior w białku? hmm
Co się tak dziwisz, Izaczku, naprawdę ekstatyczne¦ 😯
@izaczek wrote:
ja zawsze gotuję w osolonej wodzie (różyczki albo całego jak kto woli, ale pozniej i tak go trzeba doprowadzic do stanu rózyczkowego) a pozniej po prostu smażę na masełku i dosypuję bułki tartej i mieszam,mieszam, mieszam, az cały się oklei w bułkę i masełko…
A tym to mnie na wskroż skołowałaż, Iza, zaczynam tęsknić za kalafiorem¦
Twoim znaczy¦ zostaw mi trochę jeżli możesz na żniadanko¦
mogę Ci posłać niewinnego całuska 😉 ?@izaczek wrote:
(ew. jakies przyprawy do smaku, ale po co? )
Po co!? ach¦ żebyż zapytała oczywiżcie¦
i tak będzie nam smakowało nad ranem¦ zobaczysz¦ 😆@izaczek wrote:
pychotka,mmm
izuż, pychota, mmm¦ podzielam! :-
Dzięki Iz, Tobie też, hej! “ w razie co to od hard-mana :ok:
@izaczek wrote:
hard, smacznego
dzięki, Iz, to mi dodało apetytu, Tobie też smacznego, Izabel… 😉
@mak polny wrote:
A ja np. oprócz obgotowanego i polanego podsmażoną bułką tartą z ostrymi przyprawami lubię też po obgotowaniu zanurzyć kalafiora w gęstym cieżcie należnikowym (może być dodatkowo ciasto doprawione według własnego uznania) i podsmażyć to chwilę:D
Maczku, po prostu mnie obezwładniłaż! Język mi zwisa, hehe, nie martw się¦
Jeszcze Polska nie zginęła -=@mak polny wrote:
Kurde, Hard… smaka mi narobiłeż:P
Ty mi też, Czerwony Polny Kwiecie¦ zapraszam na kalafiora Twego¦ 😀
Plus moje szlachetne winko, yes! mam na imię hard, a TY? :]]Gdy zjesz, zapraszam niezwłocznie do tańca¦
Wiesz¦ to cały urok dobrego jedzenia¦ 😆 pa!PS. w dalszym ciągu zapraszam do improwizacji na temat kalafiora…
szanowne Panie, nie wydymajcie się za długo na głupkowatego hard-mana :haha:opalać się – najlepiej bardzo powoli 🙄
wycieczka na drugą półkulę – albo w egzotykę! lub na biegun…
w Polsce to może albo nad morze… 😆 albo dam skóry…
w góry! 👿
marek32, no cóż… raczej więcej chcemy, aniżeli żciemy 😆
jaaasny gwint, ja też lubię raczej bieliznę, aniżeli kiepską nagożć…
a jaką? wolę być zaskoczony i miło wtrajemniczonyyy… jes!- AutorWpisy

