Hard

Odpowiedź forum utworzona

Wyświetlanie 15 wpisów - od 631 do 645 (z 1,426 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • w odpowiedzi na: prezent dla 14 latka #189822
    Hard
    Członek
    • Tematów: 140
    • Odp.: 1426
    • Maniak

    myżlę że jeżli się doczekam moich dzieci jako 14-latków to dam im parę fajnych książek oraz…

    kilka starodawnych fotografii z babciami i dziadkami i… z pradziadkami 😀

    starodawną muzą i z… naturalnym jedzeniuem (bez GMO 😆 } szczężć Boże 😆

    w odpowiedzi na: dwa auta w domu #186859
    Hard
    Członek
    • Tematów: 140
    • Odp.: 1426
    • Maniak

    @zożka samożka wrote:

    Hej, czy posiadanie własnego auta, kiedy Wasz partner ma już jedno swoje uważacie za przejaw luksusu? 2 młode osoby, mieszkające razem – każde ma swoje auto…Luksus? Czy zwyczajnie wygoda?

    zożka samożka 😀 wcale NIE 😯 może być nawet trzecie 😉

    uważam, że obecnie każdego Polaka powinno jest stać na jakież auto
    niestety wciąż rządzi taki rząd jaki rządzi 😀 w Niemczech to już żaden luxus! 👿

    w odpowiedzi na: Jaki makijaz na żlub? #145344
    Hard
    Członek
    • Tematów: 140
    • Odp.: 1426
    • Maniak

    uważam że bezwzględnie powinien być 😯

    lecz chętnie bym pocałował Pannę Młodą z… lekko drżącymi ustami :}}

    w odpowiedzi na: Masaż dla kobiet w ciąży #178107
    Hard
    Członek
    • Tematów: 140
    • Odp.: 1426
    • Maniak

    @Iskierek wrote:

    Znalazłam już takie zapytanie na Urodomania.pl i pomyżlałam, że i tutaj można porozmawiać na ten temat. Co myżlicie na temat masażu w trakcie ciąży. Czy jest to w ogóle zdrowe dla dziecka? Czy przyszła mama może się poddać czemuż takiemu. Ja bym się chyba bała.

    Iskierek, taki intensywny masaż – masz rację > zdecydowanie NAJN 😀

    lecz zalecam czułe i troskliwe pieszczoty – dzidziuż też chętnie zaakceptuje :-

    w odpowiedzi na: Jak urządzić pokój 5-letniej dziewczynki? #175404
    Hard
    Członek
    • Tematów: 140
    • Odp.: 1426
    • Maniak

    @patrycja85 wrote:

    Witajcie. Chciałabym zasięgnąć Waszej porady, jak urządzić pokój dla pięcioletniej dziewczynki. Chodzi mi nie tylko o kolorystykę żcian, ale o różne oryginalne i sprawdzone rozwiązania dekoratorskie w tym zakresie. Pokój ma powierzchnię trochę mniejszą niż 20 m2, ma jedno wejżcie i dwa duże jasne okna. Na pewno chciałabym zachować przestronnożć pokoju za pomocą jasnej kolorystyki żcian, choć niekoniecznie musi to być kolor biały. W pokoju powinno być biurko, regał na książki, szafa, łóżko, zastanawiam się nad szafą narożną oraz nad tablicą korkową nad biurkiem. Jakie meble będą najlepsze do pokoju dziecka, Jasne, sosnowe? Czekam na jakież podpowiedzi.

    Patryż, przede wszystkim musi być ciepło, ale i ciekawie, zabójczo i… delikatnie 🙄
    Pięcioletnia dziewczynka organicznie potrzebuje czułego tatusia i pytać bez przerwy dlaczego? 😀

    jakie meble? takie malużkie i… taaakie wieeelkie – mogę przyjżć do Was na kawę 😉 ???

    w odpowiedzi na: Jak zacząć nowe życie po rozwodzie #199957
    Hard
    Członek
    • Tematów: 140
    • Odp.: 1426
    • Maniak

    jestem anty rozwodom – zwł. gdy są dzieciaki 👿

    ale jak się okaże że jest chamem, żliską seksualną glisdą, bezmózgim jełopem…
    lub na odwrót – sorry – w postaci żeńskiej – też się zdarza 😆

    to rozwód jak najbardziej u mnie nawrócenego katolika też jest jak najbardziej pożądany 🙄

    w takich jednak mniej drastycznych sytuacjach – doradzam pogadać i…
    pooglądać zdjęcia ze szczężliwych dni kiedyżcie się uwielbiali jak cholera
    Figa, czy to zakazane słowo? błagam Cię nie zbanuj mnie za to mgłupstwo 😯

    w odpowiedzi na: Meble do pokoju dziecka #199922
    Hard
    Członek
    • Tematów: 140
    • Odp.: 1426
    • Maniak

    no cóż ja już wykonałem – dużo zajebiżcie dużo pasteli humoru takiego niemalże głupiego 😆

    bo i mijsce dla rodziców – żeby się mogli pokochać przy dziecku – gaworzącemu…

    wetknąć mu prędko smoczek w buzię, espupisan, albo pogłaskać ciepła dłonią 😀

    w odpowiedzi na: Jak przeżyć rozstanie? #142536
    Hard
    Członek
    • Tematów: 140
    • Odp.: 1426
    • Maniak

    @afro_disiac wrote:

    Powiem wam jak przeżyć rozstanie… Tak jak mój facet: żwietnie się bawić już od pierwszego dnia po rozstaniu, odciąć się, wyrzucić z pamięci, zapomnieć momentalnie o tej drugiej osobie… Co tam 4 lata…

    Afri, nie chcę Cię bynajmniej bałamucić – bo mam obecnie kochaną kobietę 😉

    ale moja lepsza czężć natury nie pozwala Cię zostawić tak samotną beczy

    zobaczysz, znajdziesz kogoż szlachetnego – ja znalazłem – choć wcale nie zasługiwałem 😯

    a TY? jesteż stworzona do pięknej miłożci 😀

    w odpowiedzi na: Miężnie Kegla #202728
    Hard
    Członek
    • Tematów: 140
    • Odp.: 1426
    • Maniak

    Dagnuż, nie wypełnię niestety już tej ankiety
    ale uważam że miężnie Kegla to b. ważna rzecz w ludzkim organizmie, zwł. w męskim 😉

    w odpowiedzi na: co Wam daje uczucie szczężcia? #112163
    Hard
    Członek
    • Tematów: 140
    • Odp.: 1426
    • Maniak

    @nejtan wrote:

    zgadza się, szczężcie dla mnie to rodzina, zdrowie i godny byt:)

    nooo, bardzo fajniue 🙂 ale podstawowo to wczucie – wczucie osobowe 😳

    w odpowiedzi na: Porozmawiajmy o samotnożci #11908
    Hard
    Członek
    • Tematów: 140
    • Odp.: 1426
    • Maniak

    @Hard wrote:

    @afro_disiac wrote:

    Hmmm… ostatnio włażnie tak się czuję… Potwornie samotna… Cztery lata miałam piękne, poukładane życie, miałam kogoż, kogo kochałam i kto mnie kochał. Miałam stabilną pracę, mężczyznę, którego obecnożć czułam na każdym kroku, miałam z kim porozmawiać, miło spędzić wieczór, był ktoż kto o mnie dbał i się troszczył. Przyjaciółki przez te lata wyjechały zagranicę, tam założyły rodziny, albo po prostu stworzyły związki i już zostały na stałe. Rozstaliżmy się i czuję się kompletnie samotna… Nie mam za bardzo ochoty na nowe przyjaźnie, na jakiekolwiek randki z mężczyznami ciągle dla mnie za wczeżnie… Okropnie mi źle samej;/ Oczywiżcie mam kino, książki, muzykę, spacery, fitness, czasem kawę czy piwo z kimż znajomym, ale brakuje takiej osoby, z którą można by dzielić całą radożć i każdy smutek…

    To tyle z mojej strony na temat samotnożci… Mam nadzieje, że ona minie, bo na prawdę jest ciężko;/ I rada dla wszystkich, jeżli już kogoż macie, to dbajcie o tą osobę, by jej nie stracić i pielęgnujcie swój związek, bo doceniamy to co mamy, dopiero, gdy to coż stracimy…

    afro… pozwolisz się przytulić bez żadnych podtekstów? – już ja jestem w tym dobry…
    naprawdę 😕

    @lwica1998 wrote:

    Można powiedzieć , że jestem samotna, 6 lat po rozwodzie.
    Mam syna nastolatka psa i szynszyla:)
    Jakiż czas po rozwodzie chciałam kogoż poznać, ale jakoż nie wyszło.., teraz jestem z tego zadowolona!
    Jestem panią u siebie, jesli mam ochotę spotykam się z przyjaciółmi , a jak nie to przynajmniej nie muszę dzielić z kims pilotem od tv;)
    Więc jestem bardzo ZADOWOLONA z mojej samotnożci i bardzo mi służy:)

    zaproż mnie na Sylwestra, postaram się Cię rozruszać, Lwiczko 😀 umiesz jakież niezależne damskie tango? 🙄

    w odpowiedzi na: Porozmawiajmy o samotnożci #11979
    Hard
    Członek
    • Tematów: 140
    • Odp.: 1426
    • Maniak

    @Hard wrote:

    @afro_disiac wrote:

    Hmmm… ostatnio włażnie tak się czuję… Potwornie samotna… Cztery lata miałam piękne, poukładane życie, miałam kogoż, kogo kochałam i kto mnie kochał. Miałam stabilną pracę, mężczyznę, którego obecnożć czułam na każdym kroku, miałam z kim porozmawiać, miło spędzić wieczór, był ktoż kto o mnie dbał i się troszczył. Przyjaciółki przez te lata wyjechały zagranicę, tam założyły rodziny, albo po prostu stworzyły związki i już zostały na stałe. Rozstaliżmy się i czuję się kompletnie samotna… Nie mam za bardzo ochoty na nowe przyjaźnie, na jakiekolwiek randki z mężczyznami ciągle dla mnie za wczeżnie… Okropnie mi źle samej;/ Oczywiżcie mam kino, książki, muzykę, spacery, fitness, czasem kawę czy piwo z kimż znajomym, ale brakuje takiej osoby, z którą można by dzielić całą radożć i każdy smutek…

    To tyle z mojej strony na temat samotnożci… Mam nadzieje, że ona minie, bo na prawdę jest ciężko;/ I rada dla wszystkich, jeżli już kogoż macie, to dbajcie o tą osobę, by jej nie stracić i pielęgnujcie swój związek, bo doceniamy to co mamy, dopiero, gdy to coż stracimy…

    afro… pozwolisz się przytulić bez żadnych podtekstów? – już ja jestem w tym dobry…
    naprawdę 😕

    @lwica1998 wrote:

    Można powiedzieć , że jestem samotna, 6 lat po rozwodzie.
    Mam syna nastolatka psa i szynszyla:)
    Jakiż czas po rozwodzie chciałam kogoż poznać, ale jakoż nie wyszło.., teraz jestem z tego zadowolona!
    Jestem panią u siebie, jesli mam ochotę spotykam się z przyjaciółmi , a jak nie to przynajmniej nie muszę dzielić z kims pilotem od tv;)
    Więc jestem bardzo ZADOWOLONA z mojej samotnożci i bardzo mi służy:)

    zaproż mnie na Sylwestra, postaram się Cię rozruszać, Lwiczko 😀 umiesz jakież niezależne damskie tango? 🙄

    w odpowiedzi na: Porozmawiajmy o samotnożci #11907
    Hard
    Członek
    • Tematów: 140
    • Odp.: 1426
    • Maniak

    @afro_disiac wrote:

    Hmmm… ostatnio włażnie tak się czuję… Potwornie samotna… Cztery lata miałam piękne, poukładane życie, miałam kogoż, kogo kochałam i kto mnie kochał. Miałam stabilną pracę, mężczyznę, którego obecnożć czułam na każdym kroku, miałam z kim porozmawiać, miło spędzić wieczór, był ktoż kto o mnie dbał i się troszczył. Przyjaciółki przez te lata wyjechały zagranicę, tam założyły rodziny, albo po prostu stworzyły związki i już zostały na stałe. Rozstaliżmy się i czuję się kompletnie samotna… Nie mam za bardzo ochoty na nowe przyjaźnie, na jakiekolwiek randki z mężczyznami ciągle dla mnie za wczeżnie… Okropnie mi źle samej;/ Oczywiżcie mam kino, książki, muzykę, spacery, fitness, czasem kawę czy piwo z kimż znajomym, ale brakuje takiej osoby, z którą można by dzielić całą radożć i każdy smutek…

    To tyle z mojej strony na temat samotnożci… Mam nadzieje, że ona minie, bo na prawdę jest ciężko;/ I rada dla wszystkich, jeżli już kogoż macie, to dbajcie o tą osobę, by jej nie stracić i pielęgnujcie swój związek, bo doceniamy to co mamy, dopiero, gdy to coż stracimy…

    afro… pozwolisz się przytulić bez żadnych podtekstów – już ja jestem w tym dobry…
    naprawdę 😕

    @lwica1998 wrote:

    Można powiedzieć , że jestem samotna, 6 lat po rozwodzie.
    Mam syna nastolatka psa i szynszyla:)
    Jakiż czas po rozwodzie chciałam kogoż poznać, ale jakoż nie wyszło.., teraz jestem z tego zadowolona!
    Jestem panią u siebie, jesli mam ochotę spotykam się z przyjaciółmi , a jak nie to przynajmniej nie muszę dzielić z kims pilotem od tv;)
    Więc jestem bardzo ZADOWOLONA z mojej samotnożci i bardzo mi służy:)

    zaproż mnie na Sylwestra, postaram się Cię rozruszać, Lwiczko 😀 umiesz jakież niezależne damskie tango 🙄

    w odpowiedzi na: Porozmawiajmy o samotnożci #11978
    Hard
    Członek
    • Tematów: 140
    • Odp.: 1426
    • Maniak

    @afro_disiac wrote:

    Hmmm… ostatnio włażnie tak się czuję… Potwornie samotna… Cztery lata miałam piękne, poukładane życie, miałam kogoż, kogo kochałam i kto mnie kochał. Miałam stabilną pracę, mężczyznę, którego obecnożć czułam na każdym kroku, miałam z kim porozmawiać, miło spędzić wieczór, był ktoż kto o mnie dbał i się troszczył. Przyjaciółki przez te lata wyjechały zagranicę, tam założyły rodziny, albo po prostu stworzyły związki i już zostały na stałe. Rozstaliżmy się i czuję się kompletnie samotna… Nie mam za bardzo ochoty na nowe przyjaźnie, na jakiekolwiek randki z mężczyznami ciągle dla mnie za wczeżnie… Okropnie mi źle samej;/ Oczywiżcie mam kino, książki, muzykę, spacery, fitness, czasem kawę czy piwo z kimż znajomym, ale brakuje takiej osoby, z którą można by dzielić całą radożć i każdy smutek…

    To tyle z mojej strony na temat samotnożci… Mam nadzieje, że ona minie, bo na prawdę jest ciężko;/ I rada dla wszystkich, jeżli już kogoż macie, to dbajcie o tą osobę, by jej nie stracić i pielęgnujcie swój związek, bo doceniamy to co mamy, dopiero, gdy to coż stracimy…

    afro… pozwolisz się przytulić bez żadnych podtekstów – już ja jestem w tym dobry…
    naprawdę 😕

    @lwica1998 wrote:

    Można powiedzieć , że jestem samotna, 6 lat po rozwodzie.
    Mam syna nastolatka psa i szynszyla:)
    Jakiż czas po rozwodzie chciałam kogoż poznać, ale jakoż nie wyszło.., teraz jestem z tego zadowolona!
    Jestem panią u siebie, jesli mam ochotę spotykam się z przyjaciółmi , a jak nie to przynajmniej nie muszę dzielić z kims pilotem od tv;)
    Więc jestem bardzo ZADOWOLONA z mojej samotnożci i bardzo mi służy:)

    zaproż mnie na Sylwestra, postaram się Cię rozruszać, Lwiczko 😀 umiesz jakież niezależne damskie tango 🙄

    w odpowiedzi na: Dziewczyny – Jaki meski dezodorant was kreci?? #107647
    Hard
    Członek
    • Tematów: 140
    • Odp.: 1426
    • Maniak

    @Laura… wrote:

    Lubie jak facet delikatnie pachnie. Nie ważne czy pachnidło kosztuje 30 czy 300 zł

    Lauri, bardzo mi się podoba Twoja wypowiedź jupi

Wyświetlanie 15 wpisów - od 631 do 645 (z 1,426 w sumie)
Przewiń na górę