jakubek
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
@kasia@caprice.com.pl wrote:
Jakubku jeszcze „chwila” i też tak będziesz miał.
Wiesz co mnie jeszcze kiedys czeka? ( mam nadzieje) urzadzenie pokoju dla niemowlaczka 😳 😀mmmm aż się rozmarzyłem 😳
😆 😆 😆 Wkońcu jestem facetem 😆 😆 😆
@kasia@caprice.com.pl wrote:
Jasne…. jako 60-latka będę sobie uzywała 😉 moze jakież spacery z sąsiadem emerytem, albo wspólne wyjżcia do kożcioła 😉 hihihi.
W kazdym wieku róznie można spędzać czas i w pełni go wykorzystywać 😀No tak masz RACJĘ 😆 😉
@kasia@caprice.com.pl wrote:
znajdz chociaż jedną osobe, która nie lubi….. jak znajdziesz to przytulę cię zamiast tej osoby ( dodatkowo) 😉
a jak znajdę parę osób 😆 ❓ 👿
@kasia@caprice.com.pl wrote:
Nie kłoćcie sie, niech bedzie ze ja na Was kichnełam i jest cool 😉
mmmmm no no, ale czemu nie – może być hihihi
7 października 2005 o 13:37 w odpowiedzi na: poplotkowac zawsze można – cała prawda o facetach #10758@kasia@caprice.com.pl wrote:
😡 coż za szybko jak dla mnie zmieniasz zdanie 👿
😉 😀 i tak jesteż „robaczkiem”
jak zmieniam zdanie, w którym momencie ❓ 😉
@Figa wrote:
Teraz juz mnie osobiżcie to mniej mierzi może dlatego, że nie bywam na czatach, ale kiedyż dawno dawno temu……
to faktycznie 2 rozmowy na prv i przechodzil delikwent na wersję ulotnego ciepła…..kochanie, słoneczko, rybko….Kochanie nie przesadzaj hahahahaha 😈
naszczężcie ten Pan nas już opużcił 😈
@kasia@caprice.com.pl wrote:
Może i tak, nie wiem jak narazie mam tylko jedną, ale jak tak dalej pojdzie to za jakiż czas będę miałą nastepną ( moze ta bedzie lepsza) chociaz z opowiadań to czasem myżlę że wskoczę z deszczu pod rynne
Bo to chyba na ogół tak jest…..ja tutaj również wsadzam swoją jedną z dewiz iż lepsze jest zło znane niż nie znane 😆
@kasia@caprice.com.pl wrote:
😥 teraz to mnie zasmuciłeż….
znając mojego pecha trafię nie raz na takiego gadułe 😕 o ile juz nie trafilam… tylko jeszcze o tym nie wiem 🙁
Napewno nie będzie tak źle 😉
@kassiulaa wrote:
przyznam sie, ze uprawiajac „szóstke” idealanie czuje moje miesnie 🙂 przy kazdym napieciu
Kasiula przeżlij mi na maila całożć tych ćwiczeń wraz z fotkami….postaram się wkleić tutaj to w całożci. [email protected]
@kasia@caprice.com.pl wrote:
moja mama jest bardzo trudną osobą we współżyciu
kobieta rządząca… dobrze ze wszyscy jestesmy dorosli i teraz mozemy sie przeciwstawic.
Kiedys mama w domu rządziła – a ironia sytuacji polega na tym ze moj tata wojskowy major – kiedys w wojsku wydzierał sie na ludzi a w domu siedział prawie pod pantoflem. Ale mnie zawsze bronił 🙂 😀
hmmm a może włażnie dlatego że był taki poza domem………
@kasia@caprice.com.pl wrote:
Figusiu coż mi się wydaje że nie jesteż osobą „szalona” i spontaniczną bo takie włażnie osoby cieszą sie chyba każdym drobiazgiem. Ale mogę sie mylić.
Ja jestem strasznie niepoprawną optymistką i aż czasem sie sama sobie dziwie że po tylu niepowodzeniach w zyciu nadal mam nadzieje ze wszystko mi się ułoży.
każdy ma złe dni, pecha czy dostanie „pstryczek w nos” od losu, ale chyba własnie na tym polega zycie żeby się pozbierac i próbować od nowa…. 😀
Tak Kasiu na tym polega życie ….ale ….czasem natrafiamy na takie „pstryczki w nos” że nawet będąc wielkimi optymistami nasz system obronny organizmu blokuje optymizm.
No to powiedziałem co wiedziałem hahaha@kasia@caprice.com.pl wrote:
a moj podział jest zupełnie inny, bardziej prosty…..
– samotnożc to bycie samemu, bez nikogo, przyjaciół, rodziny…
– osamotnienie to bycie wżród ludzi „bez ludzi” brak więzi, porozumienia, krzyczysz ale nikt cię nie słyszy….. (podobnie jak u Figusi) ale dla mnie osamotnienia nie można wybrać, nie jest to dla mnie ucieczka. Osamotnienie z wlasnego wyboru??/ hmmmmm raczej nieno tak wzasadzie nie jest taki zły twój podział ale chyba jeszcze zbyt ogólny ❓ ❓ Co Wy na to ❓ ❓
- AutorWpisy

