loulou
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
ja tez staram sie wyrzucac niepotrzebne rzeczy, bo tylko kurz sie tam gromadzi i jest wiecej do sprzatania. poza tym w przestrzeni zyje sie lepiej 😉
chyba nie ma takiej funkcji poza odpowiednim programem… nie wolno bebna przeciazac, bo to ma chyba jakis wplyw…
słabe takie cos… nie wiem… mnie sie podobaja zwykle sciany i ladne obrazki. tak po prostu w starym stylu…
No rzeczywiżcie! 5,5 za metr w Warszawie to jak za darmo! Moja znajoma na pewno płaciła więcej, więc pewnie jakież promocje muszą być, albo to jakaż oferta specjalna.
Zwsze boli, nie ma siły… Ktoż komu ufasz, nagle robi cos takiego…. Ale przechodzi. Jak wszystko.
Całuje cię dziewczyno. Jesteż silniejsza niz ci sie wydaje.To też prawda – taka swoista nauczka dla innych kobiet…
No jak im pasuje, to wszystkiego dobrego na nowej drodze zycia 🙂 🙂 🙂
P.s. Wczoraj sie nasłuchałam o kredytach… że banki żądają dodatkowego zabezpieczenia, że jest trudniej itp. Aż wlos się na głowie jeży…
to sie nazywa syndrom uciekajacego króliczka 🙂
i kobiety i mężczyzni to mają 🙂
nie dojdziesz do tego 🙂 poza tym co to jest zeby komus grzebac w jego prywatnym koncie na fb czy nk????? dla mnie to nie do pomyslenia.
troche zaufania trzeba miec do siebie. a jak twoj chlopak bedzie chcial cie zdradzic to i tak to zrobi.jedna_cisza – idz do pracy. Nie siedz, bo od tego nic sie nie wydarzy. Spróbuj chociaż coż ze soba zrobic.
A co do męza, to uważsz, że swojej córce może za wesele nie zapłacić, bo prowadzi rozgrywki z tobą??
Każda kobieta, która dotyka żonatego faceta jest nic nie warta….
Nie martw się, w życiu jest zasze tak, że raz jest pod górę, raz z górki. Musisz po prostu żyć. Dla siebie i własnych dzieci. Matka i dzieci sa najważniejsze. Pamiętaj o tym…. Reszta jakoż się ułoży.
Bo pewnie nia ma juz do nikogo zaufania…. Facet jest pokaleczony jak cholera. I lepiej po prostu czasami przyjąć, że duzo ludzi jest dożwiadczonych przez życie i ze nic nie jest oczywiste.
Jak go kochasz to bądź z nim i pomóż mu odbudowac wiare w ludzi, małżeństwa i rodzinę.
@tygrysek wrote:
też nie mam dywanów… alergia na roztocza to mój nieodłączny towarzysz 😉
wolę parkiet i terakotę… szczotę i mopik 😀 te odkurzacze z filtrami i bajerami może i działają, ale-podobnie jak onione-wolę wolną przestrzeń…
Dokładnie. Dywany i odkurzacze to wylegarnia różnych żwiństw.
Najlepiej miec podłogę, którą sie raz na dwa dni wyczysci mopem.Jak inspirujesz się wschodnimi klimatami, to cóż ja mogę doradzic?? Mata do spania i kubełek do…. i masz jak w indiach 🙂 Tam tak jest 🙂 Jak wanny nie bedziesz myć regularnie, to własny ganges bedziesz miała. Jeszcze wody w toalecie nie spuszczaj, to zapach będzie taki sam 🙂
@Onione wrote:
W kuchni ma pachnieć kuchnią.
Nie powiem, ze doznaje ekstazy po zrobieniu bigosu, ale nie przeszkadza mi to. Wietrzy sie i juz.
A smrodki lodówkowe? Po prostu pilnuje sie terminów przydatnożci i nie czaka, aż zalegną sie w niej nowe formy życia….Dokładnie jupi
Jak w kuchni pachnie jakims chemicznym swinstwem, to sie jesc odechciewa.
A „zapaszków” nie ma jak jest czysto i nic sie nie psuje 🙂- AutorWpisy

