Mamba_2008
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
Kurcze no włążnie o to chodzi żeby po zabiegu dbać o skórę tak żeby nie było powrotu. No bo wiadomo zabieg zamknie mi naczynka , ale reszta nalezy do mnie
@Panienka2 wrote:
Czeżć. A wiecie co mówią niektóre aktorki? Że nigdy nie będą sobie nic poprawiały,bo naturalne starzenie się jest bardzo fajne.Nie wiem żmiać się,czy płakać?. Chociaż nie można im odmówić racji,co do tego stwierdzenia. 🙁
Mysle że to wybór każdego z osobna. Jedni mają do tego uprzedzenia, drudzy kochają swoją starożć i swój wygląd a inny chcą zachować młodożć i tyle. Po co kogoż oskarżać itd. Każdy ma swój rozum, a profesjonalny lekarz tylko taka osobę powinien odpowiednio poprowadzić i sam wiedzieć na ile można sobie pozwolić.
No taka przemiana jest genialna 😉 Moja to modniara, a teraz przynajmniej jej wygląd lepiej pasuje do jej stylu naparwdę wygląda rewelacyjnie 😀
No to prawda 😀 Ale tu ucichło gdzież cie dziewczyny są 😯
@tramka wrote:
Ja też jestem jednak zwolenniczką kwasu hialuronowego. Ten botox mnie przeraża, jak widzę starsze panie, które w wieku 40 lat stwierdziły, że muszą sobie poprawić urodę. Na chwilę może faktycznie to działa, jeżli jest w umiarkowanym stopniu wstrzyknięty, ale jednak w dłuższej perspektywie wygląda to nienaturalnie i dziwnie… Nawet ostatnio u Wojewódzkiego Dereszowska żmiała się z tych celebrytek, które korzystają przesadnie z botoksu.
A czy tak faktycznie jest, jak Mamba pisze, że na niektóre zmarszczki jest botoks, a na inne kwas, to nie jestem przekonana. Wydaje mi się, że kwasem można też zredukować te bruzdy poprzeczne czy kurze łapki. Odbyłam pogadankę z lekarzem w gabinecie Tarabuła, włażnie na temat przewagi kwasu nad botoksem i nie było mowy o tym, że bruzd i kurzych łapek nie można zredukować kwasem. Są niektóre partie, które lepiej botoksem, to fakt, ale nie akurat te, o których Mamba piszesz. A mam zaufanie do tej Pani Doktor, bo zna się na rzeczy i głupot by mi nie wciskała…
Hmmmm zaufanie to ja tez mam do swojego lekarza i też uważam, że głupot mi nie wciska a mówi inaczej. Wiesz to jest akurat teoria względna 😉 Zresztą to jest zależne od głebokożci zmarszczek, a poza tymm podaje sie go nie tyle w kurze łapki co w skronie.
A ja znalazłam dla siebie idealny balsam 😀 Kupuję nivea baby i zawsze po kąpieli prysznicu smaruję się grubo i zostawiam (czekam aż samo sie wchłonie ) a potem rozsmarowywuje i wklepuje do końca. Używałam wielu rzeczy ale to jest dla mnie nr 1
Ja przeczytałam „Ekslibris” i powiem wam kupa historii wojen religijnych i dziwna tajemnicza zagadka , która się z nimi wiążę. Końcówka mało zaskakująca jakby autorowi brakło już pomysłów. Wczoraj skończyłam również „W pogoni za wiatrem” i książka z serii kryminał z klasą nie zaskoczyła mnie szczególnie, choć wiem dlaczego została okrzyknięta takim tytułem.
No macie rację ja się zgadzam z Wami. No ale mojej mamie wychowanej troszkę w innnych czasach szkoda cennego czasu na fitness zresztą jej podejżcie do tego mnie normalnie przeraża. Z namówieniem jej na zabieg sculptrą miałam taki problem że szkoda gadać. Na drugi zabieg tak się ociągała przekładała terminy, ąz w końcu wlazłam jej na ambicję i przekonałam. A najlepsze jest to że ona docenia te zabiegi i ejst z nich zadowolona tylko ta jej mentalnożć jest okropna
@zuzik wrote:
Wszystko można powiększy㦠Chodzi tylko o to, żeby nie w nadmiarze¦ Często wygląda to po prostu żmiesznie dla dotychczasowych znajomych… 😀
No masz rację natomiast kwas hialuronowy z czasem się wchłania więc warto dostrzykiwać sobie dla utrzymania efektu.
Ja też miałam usta zrobione ale tylko nawilżenie bez żadnego powiększania, a teraz chciałabym i nawilżyć bo to żwietny sposób na spierzchnięte usta zimą i powiększyc górną wargę. Niestety w projekcie PU już byłam więc też muszę zrobić to w regularnej cenieNo ok ja tez chodze na fitness dwa razy w tygodniu itd. ale takie rzeczy nie pomogą wygładzić zmarszczek które już są cby zredukować chomików na twarzy. Zresztą na tym zabiegu była moja mama
A moja mamka na drugi zabieg polazła i znów taka wystrachana. Jest po zabiegu teraz i wszystko obyło sie tak jak za pierwszym razem:) Cieszę się ze sie zdecydowała bo dla mnie ten zabieg naprawdę był jej potrzebny, no bo po co skazywać się na pomarszczoną twarz skoro za niewielkie pieniądze można być piękną. 😉
No to jest zabieg Sculptrą. Wstrzykuje się kwas w skórę twarzy ale tylko w odpowiednie miejsca i powoduje to poprawienie owalu twarzy zmniejszenie chomiczków, wygładzenie drobnych zmarszczek i ogólną poprawę kondycji skóry. Moja mama była już teraz na drugim zabiegu i nie narzeka choć efekty widać dopiero po jakimż czasie.
A co myżlicie o terapii kwasem polimlekowym ?? Moja mama na to poszła bo ja namówiłam oczywiżcie i ona jak na razie jest zadowolona, no ale jestem ciekawa jak opinia innych???
A słyszłyżcie o jakiejż terapii profesjonalnymi preparatami w gabinetach jako uzupełnienie terapii laserem ??/
Jaka tu cisza 😕 Ja tu wpadam żeby powiedzie że na dniach kolejny zabieg mamusi i standard zapiera się nogami i rękami ale taka jej natura. Wg mojego oka wygląd naparwdę się poprawił no ale myżlę że lekarz najlepiej to oceni po wizycie powiem czy warto tak na 100 % czy też nie ale jak dla mnie warto…
- AutorWpisy

