mhmm
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
no i jeszcze co do takich dziewczyn to może wiele osób teraz obrażę, ale
uważam, że wiele dziewczyn traci dziewictwo po to żeby utrzymać przy sobie chłopaka, bo uważają że jak nie będzie miał seksu to odejdzie do innej.
ale prawda jest taka, że jak dziewczyna jest fajna, ciekawa i znajdzie sobie normalnego chłopaka, których jest naprawdę wielu… to nic więcej nie będzie musiała robic i on poczeka.
wydaje mi się, że niektórym kobietom trudno zaakceptować, że dla facetów liczy się coż poza seksem, a mianowicie – osobowożć dziewczyny. ale jak się w tej materii nie jest ciekawym, to trzeba dać d…, żeby chłopaka przy sobie zatrzymać.
ja z kolei nie rozumiem dużej ilożci partnerów seksualnych [szczerze mówiąc to nie bardzo rozumiem cokolwiek wychodzącego poza liczbę 1] w wieku do 20 lat. z jakiego powodu? otóż po prostu nie wierzę w miłożć w wieku 15, 16, 17 lat… wtedy g.. się wie o miłożci a myżli się że jest się najmądrzejszym na żwiecie. pamiętam siebie z tamtego okresu i uwierzcie mi, że dopiero w wieku 19-20 lat człowiek robi ogromny skok do przodu jeżli chodzi o np. inteligencję emocjonalną i dopiero wtedy zaczyna kumać conieco o co chodzi w miłożci. dla mnie praktycznie nie ma mowy o wczeżniejszej emocjonalnej i intelektualnej dojrzałożci do miłożci. z resztą dojrzałym do miłożci staje się po długim okresie bycia ze sobą, a nie w pierwszym związku po 4 – 5 miesiącach, w wieku 17 lat.
z resztą posłuchajcie co dla ludzi w tym wieku jest najważniejsze w seksie – ile cm facet powinien mieć, jak w nią wejżć, czy powinnam oddać mu się za tydzień czy za miesiąc, ale nie pytają nikogo czy to już dojrzała miłożć i włażciwa osoba.
to fajnie, wszyscy Ci gratulujemy :]
samyk, przyznam Ci szczerze, że masz talent do robienia burdelu w niektórych tematach…
trzeba odróżnić faktyczną dyskryminację, od poczucia bycia upokarzanym przez kobiety. dlatego jeżli chcesz napisać coż sensownego, to mniej się emocjonuj.
napisane nigdzie nie jest, ale nie oszukujmy się, że to raczej mężczyźni mają podrywać i być aktywni. trafią się przypadki, gdy kobieta poderwie mężczyznę. ale to są wyjątki od reguły.
Kobieta może być nie wiem jak ładna to na nic jej się to przyda,gdy ma pustostan w głowie
a mężczyzna może być przystojny i mieć coż w głowie, ale jak nie ma okreżlonych cech takich jak np. żmiałożć, otwartożć itd. potrzebnych do znalezienia sobie partnerki, to może sobie pomarzyć, że jakaż kobieta go zauważy.
kobieta może nie mieć ani żmiałożci, ani otwartożci, może być małomówna, generalnie wolno jej dużo, nawet być oschła w łóżku, odrzucać mężczyzn, odnosić się chamsko, mieć nieciekawe życie.. generalnie wolno jej dużo…
a i tak zawsze jakiż mężczyzna zwróci na nią uwagę, bo może jest ładna i 'ma coż w głowie’.
nawet przeciętną, pod kątem tych cech które wymieniłem, kobietę, otaczają mężczyźni, podrywają, rozmawiają itd. nie musicie nic robić.
mało się mówi o tym, że wielu chłopców i mężczyzn ma problemy ze znalezieniem sobie KOGOKOLWIEK, z zagadaniem do osoby, która się podoba, z tym że sa uważani za nieciekawych, że muszą się zmieniać po to zeby być atrakcyjnymi, znosić wiele odrzuceń przez kobiety, które się podobają [zabawne, że później oczekuje się od facetów wrażliwożci, która wczeżniej została stępiona przez same kobiety]… i można by tak wyliczać.
generalnie nie mówi się o tym, bo każdy facet chce poudawać super-maczo-samca, kilku tutaj takich jest. a o swoim problemie, nawet jak któryż go ma, żaden nie powie, bo przecież to forum dla kobiet, a przed kobietami trzeba udawać wielce męskiego. tylko zastanawiam sie dlaczego powstają w różnych miastach kursy uwodzenia dla facetów, liczne fora internetowe o tej tematyce i mają wielu chętnych. ciekawe skąd takie zjawisko, skoro wszyscy faceci są takimi super-maczo. nie jest to więc margines, ułomnożć mniejszożci, pojedyncze przypadki, tylko dosyć duże zjawisko.
a tam problem 🙂 wielki mi problem.
może spodobasz się jakiejż dziewczynie po 20 bo akurat Twoja ocena własnego wyglądu ma tu niewiele do rzeczy. to kobieta oceni czy jesteż atrakcyjny!co do dojrzałożci kobiet w Twoim wieku… poszukaj lepiej ;). bo istnieją naprawdę ambitne i dojrzałe osoby w tym wieku.
a parvati tylko wydaje się, że jest mądra, więc nie sugeruj się jej zdaniem.
można dojżć do konkluzji, że nad swoimi reakcjami nie panują tylko ludzie, którzy są chamami i prostakami, bez urazy. mnie tyle obchodzi miesiączka kobiety, co każdą kobietę to, że mam ochotę na mały seksik z inną gdy jestem w związku.
jakoż dziwne jest to, że w sytuacjach takich gdy kobieta jest w pracy, czy na uczelni – potrafi kontrolować emocje. jak ta kobieta przychodzi do domu i się na Tobie wyżywa, to oznacza, że po prostu Cię nie szanuje. albo wie, ze obejdzie się bez konsekwencji, czyli może dałeż wejżć sobie na głowę.
1ramzes, przeczytaj jeszcze raz moją wypowiedź ale tym razem bez odnoszenia jej do siebie. bo ja Ciebie nie atakowałem, pisałem tylko co myżlę. pisałem o hipotetycznych osobach. nie odnosiłem niczego do Ciebie.
szczerze ci współczuje skoro w twoim domu osoba ktora miala wiecej partnerów niz jednego staje się d****ą…..
nigdzie tego nie napisałem.
poza tym jesli ty szanujesz tylko kobiety które maja jednego stalego partnera a inne na to nie zasługuja to bardzo mi cie szkoda…..
nigdzie tego nie napisałem, pisałem o szacunku do kobiet, które mają wielu partnerów seksualnych i przygody seksualne i nie przypominam sobie, żebym odnosił to do siebie.
co to za otoczenie w którym ty przebywasz i masz aż tak radykalne poglądy….. bo to co piszesz to są radykalne poglądy…..
po prostu wskazuję na to, że 'dziwkami’ takie kobiety nazywają nie tylko faceci, ale również same kobiety. nie chodzi mi o to czy ktos tu jest d****ą czy nie. tylko o sam fakt nazywania i to, że obwiniacie za to mężczyzn, a robią to również kobiety.
rozumiem że ja dla ciebie (i wiele innych kobiet) jestem dziwka i puszczalska- prosze bardzo, nawet to powiem JESTEM DZIWKA I PUSZCZALSKA BO PRZED SWOIM MĘŻEM MIALAM KILKU PARTNERÓW SEKSUALNYCH!!!!!!
ponownie – nigdzie tego nie napisałem, wkładasz w moje usta słowa, których nie wypowiedziałem.
mam prawo wypowiadać się jak czułbym się gdyby kobieta powiedziała mi, że miała wielu partnerów seksualnych, z których ktoż byłby kimż całkowicie obcym. napisałem tylko o tym, oceniłaż się sama. ja nikogo na tym forum nie znam, to i oceniał nie będę :].
myżlę, że jeżli nie akceptujesz tego co robisz, to po prostu rób coż innego, a nie krytykujesz tych co mówią o tym co by poczuli i jaki mają do tego stosunek.
a co do kobiet ktore uczą młodych chłopców- wydawalo mi sie ze skoro ma sie mamusie i tatusia to i jeden i drugi ma wplyw na swojego syna i przekazuje mu swoją wiedze na temat ludzi….. ale moze to nie w twoim przypadku…
szczerze wątpię w to, żeby w którymkolwiek domu rodzice uczyli ukochaną córkę, żeby miała przygody seksualne z obcymi mężczyznami. podobnie jeżli chodzi o mnogożć partnerów seksualnych.
rodzice raczej starają się tak wychować córkę, żeby wybrała sobie stałego partnera, bo to jest poprawne politycznie.
i włażnie o to mi chodzi. zakłamywanie tego jakie kobiety są naprawdę. a w tym jakie są naprawdę nie ma niczego złego, po prostu ich obraz który kreuje otoczenie, jest wyidealizowany.
szanuj sobie swoja własna dziewczynę, kochajcie sie delikatnie, bo to jest szacunek
a gdzie ja napisałem jak lubię się kochać z moją dziewczyną? ponownie – nie przypominam sobie żebym odnosił to do siebie.
obys nigdy w życiu nie musiał szukać nowej partnerki bo to przeciez bedzie puszczalstwo…
no na pewno będę dokładał wszelkich starań, żeby ten związek utrzymać, a jak skończą mi się siły, to będę miał inną partnerkę. ale na pewno nie przypadkową, jeżli już pozwalamy sobie na złożliwożci w swoim kierunku :].
zastanawaim sie tylko czy twoje oglądanie pornosów to jest szanowanie kobiet?
niech się wstydzi ten co robi, nie ten co patrzy.
jesteż ideałem, kryształowym
jeżli mnie tak postrzegasz, to może to oznaczać, że się zakochałaż ;):*.. bo ja nigdzie się nie wywyższałem ani nie nazwałem siebie idealnym. ponownie wkładasz mi w usta coż czego nie powiedziałem.
TO MY SPOWODOWALYSMY ZE FACECI SIE PUSZCZAJA
tego też nigdzie nie napisałem.
po prostu akceptuj to co robisz, jeżli już to robisz. inni mają prawo mieć zdanie na ten temat.
dziewczyny :)…
trochę poleciałyżcie w wyobrażenia o tym, co napisałem, zamiast przeczytać dokładniej i traktować to dosłownie.co do pseudouczciwożci – chodziło mi o to, że same kobiety nauczyły mnie, że trzeba je szanować i jakbym powiedział w domu czy gdziekolwiek, że niektóre kobiety mają wielu partnerów seksualnych, to pierwsze oburzyłyby się włażnie kobiety i nazwałyby takie osoby dziwkami. za to one same są porządne i pierwsze w kolejce do Nieba.
dlaczego tak jest? to jest moim zdaniem oszukiwanie i siebie i innych, nieprzyznawanie się do swoich potrzeb i wad. nie rozmawia się o tym, nie użwiadamia młodych chłopaków, że kobiety mają takie same, może nawet większe potrzeby niż mężczyźni, tylko oszukuje się ich, że dobra kobieta powinna być czysta, a ta, która lubi seks, jest gorsza.
i tak, robią to również kobiety!!!
później nagle zdarzają się sytuacje, gdzie chłopak wstydzi się ostro pokochać ze swoją dziewczyną, bo ona jest idealna i nietykalna – przecież ją kocha. albo sytuacja w której facet chodzi na dziwki, bo jego żona jest żwięta – przecież on ją kocha. albo sytuacja, w której mężczyzna jest zawiedziony, bo ona nie była dziewicą.
to wcale nie jest postawienie sprawy uczciwie przez kobiety. a później jest walka o równouprawnienie, a źródło braku równouprawnienia jest w tym, czego uczą mężczyzn same kobiety.
jeżli mówicie swoim partnerom o przeszłożci seksualnej i jesteżcie szczerzy, to fajnie, ale ja miałem coż zupełnie innego na myżli.
ale czężciej oceniane sa kobiety niż mężczyzni
żartujesz? a jak niby kobiety oceniają mężczyzn, którzy mają przygody seksualne? wiesz jak? jako maczo, którym zależy tylko na seksie. myżlisz, że taki ktoż ma szanse na stały związek?
a to że parę razy poszlam z facetem do łóżka na jedna noc nie oznacza że jestem pseudo-uczciwa czy nieczysta
dla Ciebie nie oznacza, ale niektórzy mają prawo ocenić to w inny sposób.
ja szczerze mówiąc nie czułbym się w żaden sposób wyjątkowy, gdybym się dowiedział, że moja kobieta poszła z kimż obcym do łóżka. tak naprawdę, to czułbym się jakbym mógł włażnie być obcym i nawet się nie starać, a ona i tak by ze mną była. po prostu lubię się postarać o kobietę i o związek i dopiero dostać seks. i wiedzieć, że włażnie przez to, jest to coż wyjątkowego.
Meee
Pamiętaj, że ten, który robi z siebie najbardziej żwiętego grzeszy najczężciej!!!!
ale to jest prawda udowodniona naukowo, czy jakiż zabobon?
I to nie jest prawdą że mało jest facetów którzy traktują kobiety jak zabawki!!! malo jest takich ktorzy tak nie robią!!
to samo pytanie co wyżej.
facet „siada na d****” dopiero wtedy kiedy ma wlasciwie zone
nieprawda, jak ktoż nie umiał wczeżniej siążć na tyłku, to małżeństwo nic nie zmieni. wilka ciągnie niestety do lasu.
to zależy tylko od zasad jakie człowiek ma. ale to jest niezależne od płci.
jeszcze dobrą w łóżku, albo jak mu sie nie chce starac o inne
nie widzę tutaj żadnej różnicy pomiędzy kobietami i mężczyznami.
jak mu dobrze z panna w bara bara to na inna nie popatrzy ale niech ta się tylko zmieni
oczywiżcie, że tak i co w tym złego? są tutaj kobiety, które miały wielu seksualnych partnerów – powiedz mi, że one nie lubią dobrego seksu. i co, kobiety to żwinie?
takie gadanie.. najpierw krytykujesz facetów, że nazywają kobiety 'dziwkami’, a później sama nazywasz mężczyzn 'żwiniami’. litożci.
wiadome jest to, że najczężciej facet na seksie korzysta, a czy dla kobiety za każdym razem jest tak samo?
pierwsze słyszę, żeby na seksie ktokolwiek tracił, no chyba, że zaliczą wpadkę :]
Czy faceci licza się z tym ze kobieta nie zawsze ma ochote?
no pewnie że tak, mało tego, przeczekują miesiączki i są z kobietami nawet gdy już tym kobietom nie chce się W OGÓLE seksu. i w tym nie różnią się od kobiet, które również często, gdy życie seksualne mają nieudane – zmieniają partnera. masz jakiż groteskowy obraz mężczyzn w swojej wyobraźni, a bardzo żwiętojebliwy kobiet :]. i to jest włażnie to, o czym mówiłem.
Facet musi i to jest dla niego najważniejsze!
jeżli mówimy o facecie-seryjnym gwałcicielu, to zgadzam się z tym.
nie chce mi się na resztę odpowiadać. żyjesz bajkami o mężczyznach i na te wyobrażenia się złożcisz. jak mężczyzna często zmienia partnerki, to nikt kobiecie nie zabrania takiego później nie chcieć i wyzywać go od męskich dziwek – dlaczego tacy mężczyźni raczej są dla Was atrakcyjni, niż odpychający? bo jakież kobiety już za nimi szalały i to oznacza, że są atrakcyjni – proste. mężczyźni patrzą na ten problem z całkowicie innej perspektywy. jak ktos lubi zdobywać, to bardziej wartożciowe jest dla niego coż, co trudniej upolować. wtedy staje się atrakcyjne.
jednak duża czężć kobiet uznaje mężczyznę, który pozwala sobie na niezobowiązujący seks, za takiego, który będzie zdradzał w związku, który nie będzie potrafił pokochać i w tym stałym związku być. ba, niektóre z kobiet uważają, że każdy mężczyzna kiedyż zdradzi i każdy jest taki sam [sama o tym pisałaż].
i jeszcze mi powiedz, że mężczyzna może sobie tak po prostu iżć i przespać się z kim chce, bez żadnych konsekwencji. no, powiedz to.
a jak ktoż taki chce stworzyć stały związek w którym ktoż będzie mógł mu ufać, to co k… ma zrobić? zgadnij? musi z czegoż zrezygnować, czegoż żałować, przestać kimż być – zrezygnować z czężci siebie. i czekać, może nawet latami, aż ona zaufa. myżlisz, że taki ktoż jest z siebie dumny i otoczenie tylko poklepuje go po plecach? to musisz mieć niezłe halucynacje na temat mężczyzn.to my cierpimy w ciąży, przezywamy poród, my stajemy sie matkami, karmimy, przewijamy itd a wy najwyżej skoczycie do sklepu nocnego po żledzie jak nam sie zachce w żrodku nocy
zajrzyj do tematu „dyskryminacja mężczyzn”.;)
dla mnie pseudoczystożć, to udawanie cnotek niewydymek przy ludziach, wmawianie wszystkim, że kobiety trzeba szanować i traktować dobrze, a później wychodzi na jaw jakie niektóre kobiety na prawdę są. w moim przekonaniu gdyby nie było czegoż takiego, że ktoż tu oszukuje, to nie byłoby tylu zawiedzionych mężczyzn, którzy wyzywają kobiety od dz…ek. a tak, mężczyźni wyobrażają sobie kobiety jako czyste i takie, które powinny się szanować. skąd to się wzięło? mężczyźni to wymyżlili żeby się pooszukiwać? o niee, kochana.
zawsze się zastanawiałem gdzie ci mężczyźni, którzy tak niby się puszczają na lewo i na prawo, gdzie są tacy, co zmieniają kobiety jak rękawiczki? zgodnie z tym co mówią kobiety – wszyscy mężczyźni tacy są i wszystkim to wolno, tyle że ani ja tak nie robię, ani mężczyźni w moim otoczeniu. jesteżmy w stałych związkach. a jak zdarzy się taki mężczyzna, to ludzie go traktują tak samo jak kobietę, która robi to samo. niby jak ktoż powie o tym w towarzystwie, to się udaje, że każdy by tak chciał, albo rzuca jakież żarty, ale w głębi każdy wie, że on wykorzystuje kobiety i nie jest żadnym wzorem do nażladowania, albo żmieje się z niego, że podłapie jakąż chorobę. takie osoby traktuje się z przymrużeniem oka..
no i generalnie, to tak naprawdę więcej jest gadania na ten temat wżród mężczyzn, niż faktycznego robienia.
nie wiem czy przeszłożć się nie liczy. przeszłożć to coż, co tworzy naszą osobowożć i z tej przeszłożci wiemy kim ktoż jest.
no to jak już podążamy tak za naturą – to Ty ją zdradzaj i później jej powiedz, że nic nie mogłeż na to poradzić, bo nad naturą nie da się panować.
a ja się włażnie dziwię. bo te zasady, że trzeba szanować kobiety, traktować je jako jedyne itd.. wyszły przecież od kobiet. mnie nauczyła tego moja własna mama. teraz okazuje się, że kobietom i to nawet tym najzwyklejszym, zdarzają się jednorazowe przygody i zadaję sobie pytanie czy czasem nie zmarnowałem życia na szanowanie kobiet, zamiast sobie poszaleć i mieć wszystko w d… i ich uczucia i tą kobiecą pseudo – czystożć. udawaną i nieszczerą.
ale później sobie myżlę, że mam kochaną dziewczynę.
bo kobiety wyzwolone nie sprzątają, ale prawdziwi mężczyźni powinni to robić.
więc sprzątam
po sobie, hahahahahahahaha
a zerka czasem w inne miejsca?
słyszycie dziewczyny? seks z mężatkami, to jest to. więc do dzieła, szukajcie mężatek!
- AutorWpisy

