Olgus
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
A skąd wiesz, co powiedział mamusi? 🙄
Jeżli coż zrozumiałaż to daj sobie już spokój z roztrząsaniem tego. Tyle, że problem jest taki, że Ty niestety… nie chcesz zrozumieć.
Jeżli pokazała Ci konkretnie, co by chciała dostać to dlaczego nie możesz kupić tego w sklepie, w którym byliżcie? Czy to Sephora?
Zaraz, zaraz, ale czy byłaż u lekarza?
@Manora wrote:
Zastanawiam się nad tym, bo czuję się oszukana, wykorzystana. Nie wiedziałam, że można byc taką bezduszną osobą, a z takim człowiekiem ja byłam. On się mną bawił, a teraz zobaczył nowe cycki i chce przeleciec ich włażcicielkę. Tylko, że teraz nie będzie głupi i żeby nie niszczyc sobie nerwow, nie zwiąże się z nią…
Taki jest, to u nich rodzinne…a krytykowal braciszka… a jest taki sam…Zastanawiam się… czy Ty nie masz przyjaciół?
Bardzo się otwierasz na forum, a tu większożć ludzi może się czuć zniesmaczona albo rozbawiona tym, ze tak wylewasz żale, poza tym wiesz, że nie przeczytasz tu niczego, co chciałabyż przeczytać i co będzie pochwałą Twojego postępowania…@Onione wrote:
Co do twoich studiów- to tylko potwierdzenie mojego wyobrażenia o większożci psychologów.
Onione, nie rób mi tego… 😉
Ona z pewnożcią żartuje, ale tak czy siak… studenci psychologii są różni. 8)@Manora wrote:
Były też dobre chwile, tak bym z nim nie była tak długo przecież. Ale masz rację Parvati, powiedział mi, że najlepiej ze mną jest w łóżku, że w akurat w tej dziedzinie, wg niego „najlepiej się rozumiemy”.
On nawet nie chciał ze mną obejrzec filmu, takiego jak ja chcę, żeby mi zrobic przyjemnosc… byl ze mną dla seksu, tylko zastanawia mnie czemu nie chce wykorzystywac mnie nadal, skoro cały czas tak myżlal. Znudziłam mu się w łóżku?Ehh. 🙄 Jeżli on był z Tobą tylko dla seksu, a nie sprawiało mu przyjemnożci rozmawianie z Tobą, wspólne wyjżcia, dzielenie się codziennymi sprawami itd. to może stwierdził, że nawet dla dobrego seksu nie warto się męczyć… 😕
Na koniec pytasz, czy znudziłaż mu się w łóżku. A chciałabyż żeby teraz spotykał się z Tobą tylko po to żeby Cię przelecieć? 🙄
Zagunia, nie żartuj sobie. 🙄 😉
Stres może mieć duży wpływ na opóźnienie miesiączki, włażnie miałam taką sytuację, ale zdarzyło mi się to chyba dopiero drugi raz, za każdym razem w wyniku długotrwałego odczuwania silnego stresu (w tym wypadku cały miesiąc był wyjątkowo stresujący).
A byłaż u ginekologa, jeżli to zdarza się często?
Manora, po jaką c*****ę się z nim spotykałaż? Myżlałaż, że usłyszysz coż innego? 🙄
Ty nie masz nawet instynktu samozachowawczego…
Całkowicie straciłaż zdrowy rozsądek, a najgorsze jest to, że wiadomo, że nie przestaniesz się tak zachowywać z własnej woli, to będzie trwało dopóki on się będzie chciał bawić. Ale włażciwie… cóż to za problem dla faceta napisać co jakiż czas dziewczynie sms’a (nie wykosztuje się nawet), jeżli może sobie zapewnić w ten sposób możliwożć uprawiania seksu kiedy akurat będzie miał na to ochotę, a nie znajdzie do tej pory takiej, na której zaczęłoby mu zależeć. Tak więc długa droga przed Tobą, chyba, że zmądrzejesz i odpowiesz twierdząco na pytanie „czy chcesz się od niego uwolnić”.
On i kobiety z tego forum znają Ciebie lepiej niż Ty sama… przykre.@Manora wrote:
Zbliżają się żwięta, nasza „rocznica, sylwester, jego urodziny. Ja o tym wszystkim pamiętam i bardzo mnie to boli.
Czasami mam wielką chęc, żeby do niego zadzwonic, poprosic go, żeby do mnie wrocil, zeby mnie przytulił.
Poczekam jeszcze do grudnia, jeżeli nic się nie zmieni zmienię numer, a jego numer wykasuję na zawsze…Powinnaż chociaż wiedzieć, że jak do grudnia się nic nie zmieni to ustalisz sobie nowy termin, po którym „tak, tak, już na pewno wykasuję jego numer i przestanę się łudzić”. 🙄 To wymaga minimum inteligencji, nie zorientowałaż się jeszcze jak działasz…?
@martyna1 wrote:
A najlepiej, napisać do niego wczeżniej, że nie życzysz sobie jego 'esków’ i żeby nie pisał do ciebie więcej. A potem zmień numer telefonu – się kolo zdziwi 😉
Ona tego nie zrobi.
Manora… potraktuj to jako ostatnią szansę i uciekaj od niego… 😕
Bardzo lubię szpinak, w różnej formie. Często jadam potrawy ze szpinakiem, jestem wegetarianką, więc w ogóle jadam dużo warzyw. 🙂
Dokładnie, zgadzam się z Warn.
Ale… naprawdę, wysyłanie setek sms’ów dziennie nie jest potwierdzeniem miłożci, nie uważam również, żeby było potrzebne.
A już to, że nie w każdym sms’ie umieszcza słowo „kochanie” wydaje się być dożć wydumanym problemem. 🙂
Bardzo możliwe, że on zacznie wysyłać więcej sms’ów, o innej treżci, bedzie czężciej do Ciebie dzwonił jak mu powiesz, jakie to dla Ciebie ważne, ale zrobi to dlatego, że Ty go o to poprosisz, sam nie czuje najwyraźniej takiej potrzeby.
Myżlę, że jeżli okazuje Ci uczucia w inny sposób to wszystko jest w porządku. Chyba, że stał się „oziębły”, nie przytula Cię, nie całuje, nie pożwięca Ci wystarczająco dużo uwagi kiedy się widzicie (nie w sms’ach czy na gg). 🙂- AutorWpisy

