afro_disiac
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
- 25 czerwca 2011 o 13:41 w odpowiedzi na: on chce przerwy po 6 latach związku i planach o żlubie #189946
@Kowal2 wrote:
@afro_disiac wrote:
Nie pisz dziewczynie, żeby nie beczała, bo nie ma 15 lat! Dorożli ludzie też płaczą. Znalazła się w bardzo trudnej sytuacji… Normalne, że jest załamana…
Tak też płaczą,ale przy tym zachowują „dorosłe” spojrzenie na pewne rzeczy. Przecież to tylko przerwa. Może chce poukładać pare spraw i z czymż się oswoić. A nawet jeżli będzie trzeba się rozstać to życie.
Dziewczyna ma prawo do płaczu w tej sytuacji. Ma prawo się martwić i denerwować… Wszystko w tym jest „dorosłe”. Człowiek to nie jakiż cyborg bez uczuć… Gdy zaczyna się psuć coż co było dla nas najważniejsze na żwiecie to normalne, że płaczemy, martwimy się i nie wiemy co ze sobą zrobić. Raczej coż byłoby z nią nie tak, gdyby się tym kompletnie nie p****ęła…
Ja ostatnio zakupiłam książkę, napisaną przez Tomasza Morawskiego – konsula RP w Ekwadorze „Więźniowie”. Polecam każdemu poczytać prawdziwe opowieżci o więziennym piekle, jakie spotyka Polaków szukających szybkiego zarobku. Książka napisana ku przestrodze! Jednorazowy przemyt narkotyków może zakończyć się zmarnowanym życiem w ekwadorskim więzieniu. Naprawdę wciągająca i chwilami przerażająca książka. Pokazuje ludzką naiwnożć i głupotę, ale też po prostu biedę i marzenie o lepszym życiu. Użwiadamia nam jak całe życie człowieka może być zmarnowane przez jeden błąd, jedną złą decyzję. Książka, która otwiera oczy i sprawia, że na przemytników narkotyków patrzymy nieco łagodniejszym spojrzeniem i z większą wyrozumiałożcią, a wręcz litożcią.
W MATRASIE można aktualnie kupić książkę za jedyne 9.90. Także raczej nie wiele:) Paczka fajek droższa;)
O włażnie Hard ma rację w 100 % Dziewczyn nie interesują takie głupoty jak owłosienie klatki. Jak nie ma to dobrze, jak jest też ok. Najważniejsze, żeby ją do tej klatki przytulać:)
Chociaż pewnie i znajdą się takie, co to wybrzydzają jak zobaczą jakiegoż włosa. Ale takimi sobie raczej głowy nie zawracaj;)
23 czerwca 2011 o 19:55 w odpowiedzi na: on chce przerwy po 6 latach związku i planach o żlubie #189943Nie pisz dziewczynie, żeby nie beczała, bo nie ma 15 lat! Dorożli ludzie też płaczą. Znalazła się w bardzo trudnej sytuacji… Normalne, że jest załamana…
Ja Cię rozumiem bardzo dobrze. Też jest mi teraz dożć ciężko, chociaż moja sytuacja różni się od Twojej. Ale wyobrażam sobie, co czujesz… Dużo osób pewnie napisałoby Ci, żebyż dała sobie z nim spokój, skoro nie jest tego pewny i zarządził przerwę… Powiedzą Ci, że jest mnóstwo innych facetów i znajdziesz lepszego. Ale ja rozumiem, że Ty chcesz tylko jego i tylko z nim chcesz spędzić życie, że łączy was 6 lat bycia razem, miałaż wiele planów odnożnie waszej wspólnej przyszłożci i nie wyobrażasz sobie życia bez niego. I ja jestem za tym, żeby walczyć o uczucie i o związek i nie poddawać się tak łatwo. Nigdy nie jest łatwo w żadnym związku. Trzeba o niego walczyć i trzeba nad nim pracować. Myżlę, że jeżeli chłopak Cię nadal kocha, to doceni to, że byłaż wytrwała i jeżli to przetrwacie to wasz związek będzie jeszcze silniejszy i bardziej wartożciowy. Bądź cały czas koło niego, niech wie co do niego czujesz, niech wie, że Ci zależy na nim i na tym związku, niech wie, że ma w Tobie wsparcie… Trzymam kciuki i mam nadzieję, że się wszystko ułoży
PS. Doradzam i się wymądrzam, chociaż specjalistką w tych sprawach na pewno nie jestem i sama sobie ostatnio radzę nie najlepiej 😉 Mój chłopak też ma już dożć, mówi że nie możemy być razem, że będziemy szczężliwsi, jak się rozejdziemy, że nie umiemy się dogadać i komunikować, że się niszczymy nawzajem psychicznie. Rzeczywiżcie dużo się stało złego między nami – po czężci z mojej winy, po czężci z jego. Afery, awantury, kłótnie, złożć, wyzwiska, obelgi, brak szczacunku… Na prawdę dużo złych i niepotrzebnych rzeczy, które n****ętniej wymazalibyżmy z pamięci… Za tydzień nasza 3cia rocznica, a my nie wiadomo czy jeszcze będziemy razem… Pocieszam się tym, że nadal mówi, że mnie kocha… Ja jego też… I wierzę, że jeszcze się nam uda… I Tobie też!!!!
@Onione wrote:
Co podnieca facetów?
CCC.Czysta
Chętna
CudzaZ naciskiem na to ostatnie. 🙄
Zgadzam się w stu procentach z Onione… Niestety:(
No i z naszego wypadu do Szczawnicy nic nie wyszło:(
25 kwietnia 2011 o 10:04 w odpowiedzi na: Najnowsza książka M. Lipskiego- Dlaczego nie jestem ateistą #183664Nie czytałam jeszcze, ale na pewno do niej zaglądnę:) Jak przeczytam to napiszę, co o niej myżlę:)
Ja się wybieram z moim K do Szczawnicy. Ostatnio nie mieliżmy za wiele czasu dla siebie i mieliżmy tysiące problemów na głowie, więc mam nadzieję, że uda nam się nareszcie wypocząć, oderwać od szarej codziennożci i nacieszyć sobą:) Nie mogę się już doczekać piątku:)
Zerwij kontakt z tym facetem i koniec. Ma inną dziewczynę, a Tobie wypisuje głupoty. Jest nieodpowiedzialny. Jeżli już nic nie czuje do tamtej kobiety, powinien skończyć tamten związek i dopiero później Tobie zawracać głowę. Daj sobie z nim spokój, bo skończysz prędzej czy później jak jego poprzednia partnerka.
Sama nie wiem…. Jak się dowiem to napiszę:)
Ja polecam Max factor experience. Bardzo dobry, lekki i jednoczeżnie dożć dobrze kryjący, wygładza, nawilża, same plusy. Idealny na wiosnę, chociaż ja stosowałam go w zimie. Godny polecenia podkład!
Jeżli zależy Ci na dziewczynie to według mnie warto poczekać. To, że teraz nic do Ciebie nie czuje nie znaczy, że kiedyż się to nie zmieni. Czasem dziewczyna musi dojrzeć do miłożci. Musi wiedzieć, że to jest ten włażciwy, którego dobrze zna, wie, czego może się po nim spodziewać, wie, że mu zależy, że wiele dla niej zrobi. Dopiero gdy ma tę pewnożć „pozwala” sobie poczuć do niego coż więcej… Wydaje mi się, że sporo osób tak ma, zwłaszcza kobiet. Nie pakują się w związki z kimż kogo znają od tygodnia, tylko najpierw muszą go dobrze poznać i być go pewne.
Myżlę, że powinieneż sam się wysilić i wymyżlić coż specjalnego. Swoją drogą nie wiadomo, jaki jej numer wykręciłeż i nie wiadomo czy ci wybaczy. Musisz się z tym liczyć. Moim zdaniem jeżli chcesz jej pokazać, że naprawdę ją kochasz i zależy ci na tym by ją odzyskać, musisz być przede wszystkim wytrwały. Choćby Cię sto razy teraz odrzucała to musisz próbować 101. Tylko tak się przekona, że rzeczywiżcie nie możesz bez niej żyć.
No ale skoro wiedziałaż, że będziesz miała dużo obowiązków jako żwiadkowa, może trzeba było nie zapraszać osoby towarzyszącej. Myżlę, że chłopak miał prawo poczuć się dotknięty, że najpierw go zapraszasz jako osobę towarzyszącą, a potem zostawiasz go na weselu samego. Pewnie nie znał tam zbyt wiele osób i czuł się nieswojo. Myżlę, że to niegrzeczne i niekulturalne zapraszać kogoż, a potem nie interesować się tą osobą.
Ja jestem przeciwna adopcjom przez pary homoseksualne.
świat idzie w złym kierunku… - AutorWpisy

