akerowa
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
Teraz niedługo „święto Chłopaków” 😛 jakież plany prezentowe:)??? Ja zamierzam kupić słuchawki drewniane Kruger&Matz, mam nadzieję że się spodobają, bo mnie osobiżcie powalają! Prezentują się super. A że firma znana z perfekcji nie tylko wykonania ale i jakożci, więc nawet nie myżlę o zmianie koncepcji:D
Jest tyle opcji, że głowa mała:) Najlepszym rozwiązaniem by było gdybyż zabrał ukochaną w każdy weekend (no w senie nie każdy, ale kilka:P) w inne miejsce w Polsce. Tak, żeby i ona była zadowolona i Ty:) my często podróżujemy z pankiem, w weekendy ma promocję, mamy okazje wygodnym samochodem zwiedzić trochę naszego kraju:)
Ciekawe rozwiązanie, spróbować można. Nigdy wczeżniej nie słyszałam, ale może kiedyż się przyda.
Na wypad w góry najlepszy czas wg mnie to czerwiec….W sumie zależy też, gdzie chcemy pojechać, bo nasze Zakopane jest tak obleganą miejscowożcią, że te tłumy na szlakach odbierają przyjemnożć z chodzenie po górach…
A może jakież kryształowe kieliszki – tak praktycznie, ale wykwintnie plus dobre winko np. Roquatelle czerwone półwytrawne. Wg mnie kupowanie żelazka, czy odkurzacza… to trochę nie na miejscu…
Ostatnio coraz czężciej piszą, że wino chcą…. w sumie to też tak dziwnie, bo ja nigdy nie wiem jakie… Chociaż ostatnio odkryłam fajne winko, które importuje Tim, ma fajny wykwintny smak i butelkę stylową, pasuje akurat na taką okazję, francuskie Roquatelle
czerwone półwytrawne. Idealne jako prezent:)Przecież chyba możesz zdecydować, czy ma uczęs****ć na dane zajęcia czy nie? Nie musi to być przymus, tym bardziej, że jak przypuszczam to prywatne przedszkole
Zależy pewnie też od bielizny:) zaraz po ciąży chyba jest ten „najgorszy moment”. Ale…koszulka korygująca BabyOno – pomogła, potem ćwiczenia i pewnożć siebie wzrasta:)
Wiadomo ruch, odżywianie, pozytywne nastawienie:) ale np taka koszulka korygująca babyono może chociażby poprawić samopoczucie:) jestem za!
Hehe taka bielizna „raz na jakiż czas” jeżli ma się czym pochwalić to czemu nie, ale szczerze sporo odwagi chyba trzeba żeby na co dzień w takim chodzić:)
Jejku ale też nie ma co popadać w paranoje,łyk piwa czy kieliszek wina to nic strasznego… Jesli nie ma się problemów w ciąży.
Hehe ja to bym chciała wrócić chociaż na jeden dzień do tamtych lat, wspomnień moc. Chodzenie po drzewach, podkradanie jajek, czy warzyw u babci do gotowania, wszelkie podwórkowe zabawy…była moc…najsmutniejsze jest to, że dziż dzieciaki wiele omija, czasy się zmieniły i dzieciństwo inne…
Do Rencia –> ciekawe najpierw zakładasz wątek, potem dyskutujesz jakby sama ze sobą, żeby za jakiż czas pytać „co to jest”> trochę żenujące.
Swoją drogą wg mnie nasze społeczeństwo jest jednak tradycyjne, o ile w większych miastach coż takie może i będzie normą, to myżlę że na wsiach tradycyjne „nie zapeszać” zwyciężą.Mi się udało w końcu na tydzień wyrwać i spędziliżmy czas w woj. żląskim. Spływ kajakowy, spacery, rowery, zamczyska:) super było!
Hmmm tylko odpowiednia dieta i trochę ruchu, chyba nie u każdego się to sprawdza…. Czasem trzeba się bardziej wysilić. Poza tym czy wg was bielizna termoaktywna czy korygująca pomaga???w jakikolwiek sposób?
- AutorWpisy

