akerowa
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
- 8 czerwca 2013 o 18:14 w odpowiedzi na: podkład na materac zapobiegający przegrzewaniu się dziecka?? #200817
Nie słyszałam o takich podkładach wczeżniej….warto kupować???
Pewnie że każdej kobiecie się należy odrobina luksusu:) ja jak na razie rozglądam się tylko nad stanikami do karmienia 🙂 wygoda i komfort przede wszystkim:)
W tym roku kupowałam telefon:) i grę na kinecta. Tyle.
ŁOj dziż mega słodka beza z kremem kawowym…ale była pyszna:)
Ale wg mnie pogoda nie musi wcale popsuć nam wypadu. Ja lubię ruch, zmiany i mi pogoda nigdy planów nie psuje, pozytywów trzeba szukać:) szkoda życia na narzekanie:D
Jak już jest nadwyżka to się ją odkłada i wydaje na przyjemnożci:) najczężciej na podróże:):)wyjazdy, wypoczynek:)
No raczej w mnie tylko Polska wchodzi w grę, mam jakoż wrażenie że nie stać mnie na wyjazd za granicę, chociaż pewnie cenowo wychodzi bardzo podobnie.
I po weekendzie:) aż się chce więcej! Pogoda nie była może idealna, ale nam się wypad udał:) skorzystaliżmy z promocji w Panku, wypożyczyliżmy auto i ruszyliżmy nad morze, nawet się trochę opaliłam:) Dużo spacerowania było, zwiedzania, ale zdecydowanie za krótko:):(
13 maja 2013 o 14:43 w odpowiedzi na: Czy macie jakież ulubione miejsca na wakacje z dzieckiem? #188325My zazwyczaj co roku wybieramy inne miejsce:)
U mnie brak pomysłów na kolejne, wymyżlne prezenty dlatego ja zabieram się teraz za organizowanie jakiegoż super fajnego wyjazdu za miasto, tak chociażby na weekend:) żeby oderwać się od zgiełku miasta…
A może po prostu zabierz je na jakiż fajny rodzinny weekendowy wypad za miasto:)
Ja po ostatnich wydarzeniach chyba nie mam odwagi na wyjazd z jakimż biurem podróży. Od zawsze jestem za tym żeby samemu organizować podróże:)
Ja jeszcze nie odkryłam uroków Polski:) więc postanowiłam że jak na razie zorganizuję sobie szaloną podróż po Polsce;) może nie z plecakiem ale z jakimż szaleństwem w tle;P
A ja wolę Audi czy VW jakos tak pewniejsze mi się wydają:)
Poza tym bezpieczne auto to wg mnie duże auto!
A co „pojeżdżenia sobie” na jazdach próbnych, nawet nie wiedziałam że może być ciężko:) ale może jeżli kogoż nie stać na swój samochód to może jakaż wypożyczalnia aut:) Przeglądałam nawet ostatnio niektóre oferty i wcale drogo nie jest:) a wycieczkę można sobie zrobić:)Jak przeczytałam tytuł wątku myżlałam że popiszemy o tych wszystkich błędach i „niedzielnych” kierowcach i o tym jak ciężko jeździc po polskich drogach… echh szkoda;P
- AutorWpisy

