aszita
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
nie nie moge.. musze skonczyc szkole… musze zdac egazmin … i on tez a poz tym we wakacje musze isc do pracy bo za cos musze tez sie ubrac .. cos kupic sobie i pomoc w innych drobniejszych sprawach…
no to fajnie…:)…
niezle… ja bym chyba w zyciu juz nie spala sama…powiem cos i ja wam, moja brat jak rano zwykle wychodzi do pracy szedl ulica i wylecial za nim z domu sasiad ok 30 lat… mial potargane ciuchy wlosy blady jak sciana bez jednego buta i w slipakach… a na dworze bylo -10 stopni… prosil go by poszedl z nim do domu bo nie daje sobie rady cos u niego jest…. co sie okazalo.. wlaczyl z daiblami.. krzyczal ze go dusza ze szarpia i sie smieja z niago… w zyciu wszytsko jest mozwlie…
1… nie unosze sie , zle odczytalas moja wypowiedz… a z tym mala nie musisz brac tego tak do siebie… rozumiem ze jestes moze prze wrazliwiona.. ale nie mialam na celu wyrzadzenia ci jakiej kolwiek krzywdy tym slowem… jesli chodzi o pytanie Milenki;… tak mam z nia kontakt ale co z tego… jej tu nie ma… ;(
mam 19 lat… mowisz ze od urodzenia w tym siedzisz… a sadzisz ze u mnie bylo inaczej… nawet dziecinstwa nie mialam bo musialam sie uczyc prac sprzatac gotowac i do tego swoje obowiazki w szkole…. oraz opieka nad mlodszym bratem i ojecem alkoholliekiem by nie rozjebal rzeczy w domu ktore teraz i tak sa ruina… a ty mala ile masz?…. co o ilonki.. dzielnma z ciebe dziewczyna;)
zapominalam powiedziec najlepsze… moj tatus tak mnie kochaze zapewnil mi wrazenia w sadzie… 14 marca.. ehh.. co za czlowiek… chce sie mnie pozbyc z domu by moc miec tu kolegow.. i chce mojego najmlodszego brata wsadzic do osrodka wychowawczego… fajnie nie…
hmm wiec witam w klubie.. myslalam ze ten tamet przejdzie bez echa.. bo ciezko sie mowi o patologi.. kzda z nas prawie cos dotknelo…no patris.. milo ze jednej strony ze podzielalas sie tym a z drugiej strony to tez cos o tym wiem.. tyel ze moje stary.. bpo inaczej go nie nazwie tez mnie jak ciebei matka wyzywa od najgorszych i nieraz zostalam skatowana za to ze nie bylo obiadu czy posprzatane… a ja mialam tylko 13 lat… wtedy jak zaczol sie ten koszmar… a co doo matki wolala popierdolic nas.. i wyjechac by nie meczyc sie z kim takim… a teraz wszytsko zostawila mi… nie klamie w tym co pisze behive.. nie mam potrzeby.. mowie to jak jest bo to daje .. ze moge sie wygaac chocby wam
hmm.. wiec juz znasz odp dlaeczgo tak jest.. dziewczyna star sie robi wszytsko by bylo dobrze… chce zycie sobie ulozyc a nie wychodzi jej.. nie dziwie sie ze nie ma sily na nic… tez bym sie zalamala a inny dom na zastepstwo w tej okolicy? albo mieszakie… ktore zalozmy bedzie musiala sobie umeblowac tak by przywrocilo jej chec do zycia… ale by nie myalala ze i to straci kiedys… czym sie zajmujecie?
moze na pocztaku przy niej badzcie to wazne by wiedziala ze kogos ma i komus zalezy na niej… nie wspominac o jej klopotach i porownywac ja ze inni maja gorsze i sobie radza… widocznie ona do tych osob nei nalezy….do takich osob nalezy wykazac multum cierpliwosci… z czasem sie otaorzy ale to tylkod zieki wam ;)… dobrze wiedziec ze jest ktos kto to zauwazyl…terapia.. nie sadze by byla najalpszym rozwiaznie w jej sytuacji to ja moze bardziej zamknac w sobie.. wiem co mowie, ale oczywiscie nie kazdy jest taki sam…przypomnij sobie co sprawia ze sie usmiecha:)… i powoli krok po kroczku
no i kurcze…. trzeba ci przyznac racje olgus… w moim przypadku tez tak bylo;) ze ja jestem ta beee bo mam znajomych i wole ich od sowjego kata…heh zal pl. doslownie
a ile kosztuja tak operacja i w jakim jestes wieku ze ja robisz?… co pozniej bedzie, ile to sie goi?…
a gdybys tak go odwiedzila… gdybys tak poszla do jego rodziny wmiscie i zptala o nmer.. a gdyby taks ie spotkac… czmeu szczesciu nei pomozesz… skoro to czujesz, ja chyba bym tego sie podjela… przeciez warto zabiegac o milosc;) jesli czuje sie ze byla odwzajemniona…..
czesc mam pytanko jak dobrac sobie wzro ladnych brwi do twarzy jak to robicie?… chcila bym miec ladny luk ale niewiem co zrobic, a znowu do kosmetyczki isc… to strata kasy..
nie moge parwti co ty piszesz?… szmata… boze… powiem ci tyle laska , ideal nie zdradza nie powoduje klutni i nie rodziela przyjaciol jesli mu zalzy na twoim szczesciu…. a co lepsze nei wykorzytsuje kogos uczucia… moze to byc trudne ale nie poszanuje twoje uczucia i uwierz mi wiem co mowie..
hegemonia… dzieki za cieple slowa z olgusia… napewno ja i sadny kiedys pbedziemy to wspominac tylko… o to tylko czasmi prosze los…. boje sie tego co moze byc lub n nowo natac… bo moj eks partner wraca za dwa tyg nastale… ehh napewno bedzie rozmowa albo co… jej i znowu to rozpamietywanie…a slowa nie chce nie mam czasu nie mam mnie nei wchodzi w gre bo poczeka albo inaczej mnie znajdzie…. jak ktos sie uprze to na calego… mimo wszytsko wiem ze z wami moge o tym pogadac i to mnie bardzo cieszy:)
- AutorWpisy

