benabozena
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
Potwierdzam, ja też nigdy nie płaciłam za dostawe na notino, a zamawiam już któryś rok z rzędu. Wcześniej zamawiałam z aptek ale one zawsze miały jakiś koszt dostawy, chyba że się zamówiło coś za miliony monet.
No właśnie na odwrót, delikatna skóra pod oczami wymaga odpowiedniej pielegnacji- nawilżenia, ja stosuje koreańskie maseczki w płacie ( korikę albo holikę )
Świetny pomysł, na gwiazdkę kupiłam mężowi w prezencie zestaw drewnianą muchę i szelki – bardzo się ucieszył, tak że jeżeli lubi takie nietuzinkowe rzeczy to jak najbardziej polecam. Wygląda to bardzo stylowo
20 lutego 2021 o 12:58 w odpowiedzi na: Jakie kosmetyki staracie się mieć zawsze przy sobie? :) #212042Ja ostatnio odkryłam na notino tonujące perełki do twarzy GUERLAIN Météorites Light Revealing Pearls of Powder i jestem zachwycona. Cena dość wysoka, ale przekonała mnie koleżanka wizażystka kiedy malując moją twarz ich użyła. Liczę, że promocje na notino czasem obejmą ten produkt to zrobię odpowiednie zapasy. Teraz kupiłam produkt w regularnej cenie, ale uważam, ze w pełni był wart tych pieniędzy.
Ziaja jest niezła. Ma kilka produktów do demakijażu których używam w zależności od kondycji skóry, czy pogody bo trafiła mi się bardzo kapryśna sztuka. Teraz mam na tapecie mleczko Ziaja Naturalna Oliwka. Kupiłam przy okazji zakupów na notino i się sprawdziło.
Ciekawe jakie są odpowiedzi na to pytanie w czasie lockdownu 2020 roku i 2021. Ja pracuję z domu więc niektóre kosmetyki kolorowe nie są w ogóle w tygodniu otwierane ani razu. A jak u Was?
Dla mnie nieśmiertelny jest Max Factor 2000. Teraz maluje się zdecydowanie mniej, ale tusz do rzęs nakładam najczęściej;-)
No rzeczywiście, świetny pomysł na podział obowiązków;-) Ja już wysłałam tajemniczy link do moich ulubionych perfum na notino… mam nadzieję, że mąż w odpowiedni sposób odczyta aluzję;-)
Ja część rodziny w tym roku obdarowałam kosmetykami i perfumami z notino. Zdarzyła się fajna promocja to było mi wygodniej kupić więcej w jednym miejscu. Co do reszty rodziny to dla dziadków kupiłam grę „Jak to wtedy było” ze strony moidziadkowie.pl. Te dwa miejsca mogę z czystym sumieniem polecić bo wszystko było na czas, solidnie zapakowane a produkty super.
Julcia masz rację. Ja już zdążyłam znowu zaszaleć z prezentami dla dziadków również w styczniu, więc w najbliższym czasie już mam blokadę;-)
Rozumiem w pełni, też miałam kłopot z wyborem bo każdy mi się podoba a z wiadomych przyczyn nie mogę sobie pozwolić na kupienie wszystkich;-( Ale okazji nie brakuje, więc zamierzam wracać bo mam nadzieję, że oferta będzie rozszerzana;-)
Z tą trwałością zapachu to trudno się samemu ocenia, bo podobno po kilku dniach sami go już nie czujemy, a szkoda;-(
Ja też trafiłam na tą stronę i zamówiłam album „drzewo genealogiczne”. To taka wersja dla całej rodziny, więc mam nadzieję, że wspólnie spędzimy mikołajkowy wieczór i powspominamy młodość babci i dziadka;-) Bardzo podoba mi się duży format bo można na jednej stronie nakleić kilka zdjęć i wykonanie.
Dla mnie też Bielenda jest hitem. Sporo ostatnio wprowadzili nowości.
Ja robiłam zamykanie w gabinecie chirurga naczyniowego, bolało jak cholera, ale zamknęła skutecznie. Pani doktor mówiła, że skłonność zostaje, więc pielęgnacja musi być cały czas taka sama. Suplementacja, kremy ja używam z domieszką kasztanowca. Aaaa i uważaj na naciągaczy z chińskim laserem. Moja przyjaciółka się poparzyła na takiej okazji, bo chciała zaoszczędzić;-(
- AutorWpisy

