czokolate
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
„masz piękny użmiech” oraz że ze mną można pogadać o wszystkim 🙂
nie możesz tak mówić!!! obwiniać się!!!! że nie zaczekałaż na niego bo Ci zimno było, to był powód żeby uderzyć ukochaną???? dziewczyno, nie znam Cię ale nie możesz być z nim bo nie wierzysz że kogoż poznasz… to wolisz być bita i poniżana??? i bać się??? chcesz z takim człowiekiem spędzić życie???? a co jak pojawią się dzieci???? jeżli uwierzysz w siebie to znajdziesz miłożć prawdziwą bo każdy na nią zasługuje.
miałam tak samo. i wciąż mam. on studiuje pracuje, ja liceum. inne miasto. widzenie raz na tydzień, dwa lub trzy. ale… za kilka miesięcy idę do niego i ta nadzieja i wiara że będziemy raz dała nam siłę na przetrwanie 🙂
Zielonooka ma racje. uciekaj póki jeszcze możesz!!!! to jest nie facet ale żwinia!!! gdyby mnie mój facet raz uderzył byłby skreżlony… bez żadnego słowa…. dziewczyno naprawdę zrób coż póki możesz, bo może być kiedyż za późno…
moja mama od zawsze jest moją friend 🙂 toteż gdy w wieku 16 lat powiedziałam jej że chcę zacząć, a znała mojego chłopaka bo byłam już z nim ponad rok, poszła ze mną do ginekologa i cieszyła się że jej powiedziałam o tym. wolała wiedzieć niż bym to miała robić w ukryciu 🙂
porozmawiaj z nim czym prędzej. takie flirciki póki są niewinne nie są groźne, ale jeżli na zbyt wiele sobie pozwolisz zarówno Ty jak i Twój szef, możecie tego żałować. powiedz mu wprost, bo skoro takie są relacje dobre między wami to nie będzie problemu, co mówisz tutaj. że lubisz go i szanujesz ale jako szefa i kolegę z pracy, ale nic więcej, bo może on sobie jakoż zrobił nadzieję, a może ma kryzys i chce odskoczni? Ty możesz tego nie chcieć, ale on nie wiadomo jak zareaguje jeżli go potem odtrącisz…..
@ag_ wrote:
Jak dla mnie to Twoj facet jest zakompleksiony i nie pewny Ciebie, ale nie dlatego ze dajesz mu powody, ale dlatego ze nie czuje sie na tyle pewny siebie, zeby sie nie martwic, ze gdy wlozysz krotsza spodnice, poderwie Cie jakis koles i go zostawisz…
ale dokładnie tak jest. no nie jest pewny siebie. ciągle mówi że sie sobie nie podoba, że boi się że go zostawię, pomimo tego że wciąż mu mówię jak bardzo mi sie podoba, że jest żwietnym facetem, prawdziwym mężczyzną. w sumie, myżlę że może się to zmieni po pierwsze jak za dwa m-ce zamieszkamy razem (bo nasz związek jest na odległożć) po drugie jak on pójdzie na siłownie, bo planuje, gdyż jest trochę przy tuszy. dziękuje Wam wszystkim za radę. macie racje, będę robiła to na co mam ochotę (w granicach zdrowego rozsądku) a on sie może powżcieka i mu minie 🙂
@miszczu wrote:
jak inne typy sie gapily na moja kobiete to az pekalem z dumy
jego kolega tez mu to powiedział a on ze jestem jego a oni nie mogą sie patrzeć…. wiem to chore ale czasem taki aż nie jest a czasem jest taki że aż nie chce mi sie z nim gadać
@ForceRecon wrote:
Albo postaw mu ultimatum, że ma się zmienić – jeżli nie to koniec, albo od razu daj sobie spokój.
juz raz tak zrobiłam i sie nagle znowu powtarza….
na tym forum się czegoż nauczyłam – do faceta trza lecieć z konkretami 🙂 nie rób podchodów.
a mnie mój D ujrzał w… kożciele 🙂 ja wychodziłam a on wchodził. a że było to przed sylwestrem powiedział swojemu koledze że jeżli mnie nie będzie to on nie przyjdzie. los tak chciał że mieliżmy wspólną znajomą 🙂 potem trochę kłopotów z racji tego że ja miałam 15 a on 20 lat ale jakoż 3 latka razem i jest good 😀
porozmawiaj z nim. zapytaj sie go, jakby się czuł na Twoim miejscu. trochę to nie w porządku że dla kumpli nie idzie do pracy a dla Ciebie tak nie robi. w końcu to chyba TY jesteż jego drugą połówką a nie oni????
pomysł fajny 🙂 a może sama mu to dostarczysz i przeprosisz face to face ???? 🙂
a ja nakładam sobie na sutki albo płatki kosmetyczne albo te naoczniki 🙂 nie wiem czy mnie to uchroni ale wolę jakoż się zabezpieczyć (a raczej moje sutki) 🙂
ja od zawsze marzyłam o kolczyku w języku ale nie miałam okazji jak na razie na zrealizowanie mojego marzenia… 🙂 co do pępka to mam już spory czas i jestem BARDZO zadowolona 🙂 nie boli, ładnie się goiło i ładnie wygląda 🙂
- AutorWpisy

