Dorota123
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
co do tych suchych włosów to się zgodzę, bo u mnie akurat te szampony się sprawdzają najlepiej, a co do łupieżu to moim zdaniem szampony z apteki dają radę, bo te drogeryjne to jeżli działają to tylko na chwilę, bo z przyczynami łupieżu niestety sobie nie poradzą… moja siostra używała Pirolam, miesięczna kuracja i było po łupieżu…
depilator i wosk to nie dla mnie, zdecydowanie 😉 poród był chyba mniej bolesny niż depilacja woskiem 😉 wolę maszynki… może czężciej muszę nogi golić niż po depilacji, ale przynajmniej bezboleżnie
@Hard wrote:
a dlaczego – tak się zastanawiam – nikomu nie przychodzi do głowy, by to naprawić?
tylku sru – rozwód!?nawet jak się pralka zepsuje, próbujemy ją jakoż ratować, a Wy od razu rozwód.
myżlicie, że drugie związki będą aż tak szczężliwe? gdy się pojebało pierwsze?czasami się latami próbuje i nic to nie daje, po co się dalej męczyć i naprawiać, skoro gołym okiem widać, że nic z tego nie będzie…
@ananeczka wrote:
No włażnie jestem ciekawa tego Dettolu do przemywania ran. ponoć ma ziołowy zapach i jest fajny bo ma spryskiwacz. Fajnie, bo ma plastikową butelkę i napewno bezpieczniej niż woda utleniona zabierana ze sobą do torebki.
wody utlenionej podobno nie można stosować na otwarte ranki, wiec chyba ten dettol jest lepszy, nie tylko z powodu butelki 🙂
wczorajszym pączkom 😉
ja mam włażnie aroniową z herbacianego ogrodu, dodatkowo z miodem i cytryną, chyba powinna pomóc na przeziębienie co? 🙂
ja mam jeszcze ich mydło w domu, żelu używam tylko poza domem, bardzo ich produkty lubię 🙂
na lato na pewno kupię jeszcze dettol na rany, bo mój młody niestety nie patrzy pod nogi, co często kończy się otarciami 😉każde dziecko jest inne, my nie mierzymy temperatury w pupie, mam termometr do ucha, wiec przyzwyczajony nie jest, no ale rozpaczać z tego powodu nie będę, bo w końcu czopki to nie jedyne lekarstwo 😉 zawiesiny, syropki i wszystkie inne formy, w jakich leki występuja sprawdzają się u nas dobrze 😉
najlepsze dla dzieci chyba są czopki, bo omijają żołądek, ale zaaplikowanie takiego czopka dziecku starszemu to chyba cud….
to ja jeszcze dettol tutaj dopiszę, do kupienia w aptekach, dobry, łatwy w użyciu, nie pachnie chemikaliami, polecam…
fakt, ze spritem pyszne, też tak piję, koniecznie lód do tego i cytryna, nawet ze zwykłego białego wina robię podobne drinki 🙂
ananeczka, tak, Piotr i Paweł to sieć delikatesów…
w życiu nie pozwoliłabym komuż obcemu sprzątać w moim mieszkaniu, mój dom, moja twierdza, nawet jeżli tą godzinę dziennie muszę mu pożwięcić to moim zdaniem to nie tragedia 😛
poza tym takie programy są głupie, albo ja za bardzo cenie swoja prywatnożć, żeby je „docenić” 😉a co do tematu wątku i pytania o ten żrodek to rozejrzałam się i faktycznie mają jeszcze takie coż np.:

to jest do dezynfekcji powierzchni, tak sobie myżlę, że dla końcowego efektu sprzątania może być niezły 😉@parampampam wrote:
Forte czyli w dawce najwiękzszej 200mg/5ml.
ja daję włażnie ten forte, bo młody za bardzo nie lubi leków, wiec im mniejsza dawka tym lepiej dla nas
nie do końca rozumiem, to która jest w końcu największa, a która najmniejsza dawka? co można podać dziecku 4 i pół miesięcznemu na gorączkę (38.4 stopnia)?
większa dawka leku w syropie równa się dla nas mniejsza dawka podanego syropu…
zazwyczaj leki na gorączkę mają 100 mg/5 ml, a nurofen forte ma 200 mg/5ml, więc dla mojego dziecka (według wagi i wieku) odpowiednią dawką jest 150 mg, wiec zwykłego nurofenu musiałabym podawać 7,5 ml, co musiałabym dzielić na dwa razy, bo te aplikatory mieszczą tylko 5 ml, a jak mam nurofen forte to wystarczy 3,5-4 ml, więc nie mam potem afery w domu, że drugi raz trzeba podać lek 😛ja daję włażnie ten forte, bo młody za bardzo nie lubi leków, wiec im mniejsza dawka tym lepiej dla nas 😉 ogólnie staram się nie przesadzać i dopóki widzę, ze gorączka nie jest wysoka i nie męczy to nie zbijam, ale jak np dzisiaj miał ponad 39, siedział taki półprzytomny, strasznie marudził to podałam, lekarka kazała zbijać, więc zbijamy… termo
no włażnie taki dom, da się rewelacyjnie zaizolować, w większożci ekologicznymi materiałami, czytałam trochę na ten temat, więc na pewno nie będziemy używać styropianu 😉 zastanawiam się tylko nad podłogą, czy wełna mineralna nadaje się do ocieplania podłóg? Nie wiem jak to się fachowo nazywa, ale pewnie wiecie o co mi chodzi 😉 dom nie będzie raczej podpiwniczony, więc ten beton z wylewki trzeba będzie jakoż ocieplić 😉
- AutorWpisy


