gosiaczekk85
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
Naturalne. Kiedyż długie a teraz żrednie. A kolory?Hmm…różne, jasny róż, fiołkowy i czerwień się zdarza, raz delikatniej a raz wyraziżcie 😀
„żywe” kwiaty traktuje się lakierem do włosów i spokojnie przetrwają te kilka godz, ważne tylko by wybrać żwieży kwiat, wiem bo koleżanka miała na własnym żlubie taką róże we włosach
dzięki za pomoc 🙂 Powiem fryzjerce, że mają być wyprostowane, leciutko podtapirowane( nieprzyklapnięte) i mała różyczka.
Brokat i mocne tapirowanie odpada, a co myżlicie o wpięciu kwiatka na boku i do tego wyprostowane włoski. Myżlałam o żywej różyczce. Fryzjerka proponowała mi też żeby niektóre pasemka pokarbować, ale jakoż nie jestem przekonana do tego.
Nie płacisz ani za to ani za 3 spotkania w poradni rodzinnej(uczą kalendarzyka małżeńskiego). Jedyna opłata jest przed samym żlubem za jego udzielenie, u mnie to było „co łaska”.
Nie, wychowanie do życia w rodzinie nic nie daje. Ja miałam nauki przez 5dni, po 1,5h, zgadza się nudy totalne, choć były ciekawe hmm zalecenia księdza(co on wie o małżeństwie??) że zamiast seksu wieczorem to powinna być wspólna modlitwa to wtedy małżeństwo będzie trwalsze, żmiech na sali był 😆
Takie pytanie, ile taki tost może mieć kalorii??Uwielbiam tosty z żółtym serem i wędliną stąd pytanie ile tak naprawdę pochłaniam kalorii.
nie rozumiem, fotka i opis że masz nowe kozaczki…, w jakim celu ten temat?żeby się pochwalić kozaczkami, gustem??żadnego pytania do forumowiczek nie widzę……..
Swiadkowa mojej kuzynki miała czerwoną suknię z gorsetem i na kole, rodzinka konserwatywna troche jest, ale po żlubie to ciotki czepiały sie kuzynki że nie miała welonu, a nie jej żwiadkowej!śmiało zakładaj, jeżli nie pokłóci się z suknią panny młodej(kuzynka miała całą białą) 🙂
Ja tak miałam na początku, teraz po paru latach już nie, skóra musi sie przyzwyczić. Pamiętaj by zawsze po goleniu nawilzyć skórę, mi najlepiej pasuje krem nivea, ten granatowy.
Ja idę w sobotę na wesele kolegi mojego męża, kupiliżmy na prezent krajalnicę zelmera za 180 zł, myżle że w zupełnożci wystarczy. My mieliżmy żlub rok temu od nich dostaliżmy frytkownicę 🙂 przydała się, wcale nie trzeba dawać kasy, to tylko koledzy a nie najbliższa rodzina, ja nie oczekiwałam od kolegów kasy w kopertach bynajmniej…
ja w słowach przysięgi trochę zamieniłam słówka…zamiast nie opuszczę Cie…to nie odpuszczę ci az do żmierci. Całe szczężcie, że gożcie tego nie wyłapali, tylko na kasecie widać żmiejących się w tym momencie żwiadków… 😀 no i czasem mąż mi przypomina wpadke 😆
w dzień naszego żlubu do południa padało, potem przestało na szczężcie. Ogólnie wszystko było super, troszkę przekręciłam słowa przysięgi 🙄 ale każdemu może sie zdarzyć. Wspominam ten dzień dobrze, moze po prostu nie chce pamiętać wpadek?!
Niestety większożć facetów to tradycjonaliżci(z wygody lub w takim domu wychowani, gdzie mamusia wszystko za synusia zrobi 😕 ) ja na mojego męża nie narzekam, fakt nie posprząta( ale swoje brudne rzeczy umie zanieżć do kosza z praniem), umie czasem sam se zrobić obiad czy kolację(także dla mnie), nawet żniadania do łóżeczka się zdarzają, no i umie pozmywać, mogło by być gorzej 😀
Prawie 3 lata, wczoraj żwiętowaliżmy kolejny miesiąc małżeńskiego pożycia(9), ja mam 21,5 a mój mąż 24 🙂
- AutorWpisy

