Hard
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
@Rencia wrote:
Cebulową ja również polecam 🙂 żwietna sprawa, własnie z takimi skwarkami z boczku etc 🙂
Rencia, błagam Cię, Skarbie, podaj dokładny przepis na to cudo 😉
brzmi całkiem apetycznie! 🙄wiesz tak… łopatologicznie, sam trochę gotuję, ale jestem nieco…
w kuchni…hm… sztywnawy 😯ps. najpierw byłbym rad, bym do Cię na zupkę wpadł 😆
@Lucyna09 wrote:
To fakt, muzyka to jest to
Lucynka, ale jaka? coż więcej dopowiesz? czy Cię wypłoszę, jak to ze mną zwykle bywa?
otóż, jednym z moich 'bzików’ też jest muza: wrażliwa, ostra i chwytająca za serce oraz…
budząca zdziwienie…@patikat wrote:
Czeżć wszystkim
hej, patikat! 😛
@patikat wrote:
Z gory wielkie dzieki za podpowiedz!
niestety od razu mówie, że Ci nie podpowiem, bo nie jeżdżę, choć… nie powiem bym chciał 😉
@patikat wrote:
Bardzo chcialabym jeszcze w tym roku pojechac na jakis wyjazd narciarsko-snowboardowy (jezdze i na tym i na tym od kilku lat).
na nartach idzie mi nawet nie najgorzej 🙄 ale z tym snowbordem może być gorzej 😕
jak mnie nauczysz, to polecę, Mistrzuńko 😀@patikat wrote:
Slyszalam, ze na wielu tego typu wyjazdach odbywaja sie tez koncerty hip – hopowe. Moja kolezanka byla na wyjezdzie z firmy Feel The Flow i mowila, ze muzyka byla ekstra.
nie znam się na tej muzie, często jej nie lubię, ale jak mnie zachęcisz, może coż się zmieni 😯 jak się bede uczył na tym snołbordzie to może i zapragnę 😆
@patikat wrote:
Byliscie na jakims wyjezdzie z tej firmy lub slyszeliscie o innym tego typu?
wiesz, pati, ja nie, ale może inni… w każdym razie ja powoli jestem gotów…
zrobisz ze mnie ludzi? :-mogłabyż przytoczyć jakiż fajny hip-hop na narty i snowborda dla kogoż początkującego? jupi
@tiktak wrote:
Hej! Czy są rzeczy, o których od dawna marzycie, ale brakuje Wam odwagi by te marzenia zrealizować?
bardzo fajny temat tiktak… powaga 😉
@tiktak wrote:
Dążycie do tego czy raczej wolicie, żeby pozostały w strefie marzeń?
a wiesz… jedne są w sferze marzeń… powiedzmy imaginacji, czystej fantazji, nierealne…
ale też dążę, żeby być kimż lepszym, niż jestem, kogoż uszczężliwić, zwłaszcza gdy sam czuję sie takim, albo zrobić coż niesamowitego, jeszcze dokonać z tym kimż drugim, ważnym, szczególnym, kochanym(?) jakiż dysonans od takiego codziennego, szarego życia…
@tiktak wrote:
Ja zacznę od siebie – zawsze ciągnęło mnie do morskich przygód, ale długi czas nawet nie umiałam pływać. W końcu się przełamałam, nauczyłam się pływać, zdobyłam dożwiadczenie i teraz płynę w rejs Hiszpania-Gibraltar-Maroko! Jestem z siebie dumna 🙂
super tiktak, gratuluję, opisałaż to tak, że czuję się jakbym z Tobą pływał… hehe…
wiesz, ja raczej marzę o lataniu (bo lubię wchodzić na niebezpieczne góry) na jakiejż cienkiej lotni… pomiędzy czubatymi wierzchołkami… zaglądać innym w oczy, gdy już tam wlezą… zdaje się, że już mam na to widoki, więc powoli mi zazdrożć, hehe hi… aaa, i jeszcze marzę zespolić się z rączym koniem (ogierem lub klaczą) by dopażć horyzontu tuż przed zmierzchem i… się zadziwić, że to jest możliweeee…
dla WarnGirl ode mnie – całkiem osobiżcie i… czule, na ile mogę się zdobyć:
http://www.youtube.com/watch?v=ndPEQqqURXUmnie się od razu nasuwa:
http://www.youtube.com/watch?v=42s8vZW_u1Utypowe w relacjach damsko-męskich > cisza termo i ogień :}}
@mika22 wrote:
A ja lubię posłuchać od czasu do czasu Metaliki i Systemu 🙂 fajne brzmienie
chwalebne! 😉
chętnie posłucham z Tobą, o ile mnie zniesiesz 🙄 mika22
@afro_disiac wrote:
A mi ostatnio bardzo spodobał się playboy vip. Tani, ale ma w sobie coż co mnie kręci;) 😳
Afri, no to sie spsikam 😉 a zatańczysz ze mną na 8. Marca 2013? jupi
a dla mnie to:
http://www.youtube.com/watch?v=teRbDG_aDpYto niemal kwintesencja tańcz, tańcz, tańcz…
damsko-męskiej radosnej magii bycia z sobą, dotyku, porozumienia, wolnożci…najfajniejsze są te sprzeczki, gdy się czuje wzajemną miętę :- ale gdy sie rozpaczliwie
szuka odwzajemnienia… nie jest już tak fajnie… jednak i wtedy może być humorystycznie 😉gdy się ujawni, że cię coż ciągnie do tego (do tej) żałosnej kreatury 😈
jak dla mnie to jest piękna poezja – ożmielę się ponownie przytoczyć…
Krzysztof Kamil Baczyński
EROTYK
W potoku włosów twoich, w rzece ust,
kniei jak wieczór – ciemnej
wołanie nadaremne,
daremny plusk.Jeszcze w mroku owinę, tak jeszcze różą nocy
i minie żwiat gałązką, strzępem albo gestem,
potem niemo się stoczy,
smugą przejdzie przez oczy
i powiem: nie będąc -jestem.Jeszcze tak w ciebie płynąc, niosąc cię tak odbitą
w źrenicach lub u powiek zawisłą jak łzę,
usłyszę w tobie morze delfinem srebrnie ryte,
w muszli twojego ciała szumiące snem;Albo w gaju, gdzie jesteż
brzozą, białym powietrzem
i mlekiem dnia,
barbarzyńcą ogromnym,
tysiąc wieków dźwigając
trysnę szumem bugaju
w gałęziach twoich – ptak.ps. przytoczyłem, bo jest strasznie męski, bo szeptany u progu żmierci, bo… prawdziwy…
@Dorota123 wrote:
raczej nie zmieniły nazwy, pamiętam jak miałam na nie ochotę w ciąży, szukałam czegoż podobnego, ale ten smak był nie do podrobienia
Dorotka, na te lody? Ja coż ostatnio też :haha:
z tym że do lodów musi być dla mnie ogrom czekolady i kwaskowate owocyki 😉
@asobczak0 wrote:
Witam
podobnież 😉
@asobczak0 wrote:
pochodzę z pięknego, malowniczego miasteczka na Mazurach. Ełk się nazywa. Jak ktoż nie był, to serdecznie zapraszam. Naprawdę jedno z najpiękniejszych miast Polski.
wszystko we mnie krzyczy, by tam pojechać i… Cię tam spotkać jupi
@asobczak0 wrote:
Niestety życie zawodowe zmusiło mnie do mieszkania w Warszawie. Nie mówię, że Warszawa jest zła, ale po 50 wracam na Mazury 🙂
u mnie nieco podobnie 😀 wiesz Wa-wa bywa też milutka, ale Mazury jednak bardziej mnie ciągną :-
@whiteangel wrote:
Witam, ja mieszkam w niedaleko Łodzi w Sokolnikach Lesie 🙂
dżesis marija, whiteangel, ja często w tej nieszczęsnej Łodzi (ale jest fajna, wiesz? 😉 )
jednak marzę o Sokolnikach Lesie (mniammm :- ) zaprosisz mnie na trzy dni (powiedzmy w lipcu?

Brzoskwinia, aż żal mi Cię, że nikt Ci nie odpowiedział… 😉
słuchaj, Kalisz wcale nie jest taki brzydki, zwłaszcza, że facet (Twój facet) może w nim zarobić 🙄
zacznijcie od Kalisza, ale podkreżl, że Cię wabi Wrocek 😉 chyba że…
jeszcze w ogóle nie rozglądaliżcie się, co też można we Wrocku 😀ps. nie no, poważnie > wiesz, nieważne gdzie – ważne jak! flexibility
niestety pieniążki są ważne – i życzę Wam, żeby Was nie rozdzieliły – rozumiesz?! :nono- AutorWpisy


