Jozia
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
wykładowca nie jest bogiem 😀 MYLI SIĘ! Kobieta podaje pierwsza i kropka.
Zdarza się że będąc wżród facetów, przychodzi inny koleż i podaje wszystkim rękę. Nie dożć, że podaje mi choć ja mogę sobie tego nie życzyć, to nie jako pierwszej tylko leci po kolei tzn np „facet, facet, ja, facet”. Dwa błędy. Z kobietą wita się na początku! Bardzo tego nie lubię.
na prwadę? może mieć malutkie piersi, ale prawidłowo się rozwijające? To niesamowite, co mówicie…. Jestem w szoku. Sama znam kobiety wyłącznie z miseczką D i wzwyż :]
Z tym, że ona nie napisała tego. Napisała co innego. Dlatego zapytałam ją jeszcze raz dokładnie, czy jest tak jak ty teraz napisałaż, czy na prawdę nie rosną jej piersi.
A też jesteż zdania, że jeżli nie rosną jej piersi to lekarz jej nic na to nie poradzi? Jeżli tak to chociaż się do tego nie przyznawaj jak kala 😉
@Lady_Kala wrote:
Zresztą co jej lekarz na to poradzi? Zrobi silikony?
Ten tekst dał mi do zrozumienia, że czas zakończyć dyskusję z tobą w tym temacie. 😯
Droga 16stko, jeżli chcesz abyżmy Ci coż poradziły, napisz nam coż więcej. Jakiego rozmiaru tak na prwadę są twoje piersi: urosły tylko troszkę, czy nie rosną w ogóle, jak z twoim wzrostem i pozostałymi elementami żwiadczącymi o dojrzewaniu i czy twój wygląd niepokoi także twoich opiekunów.
Po prostu musimy dowiedzieć się czy dorastasz powoli, ale zgodnie z naturą – co może być dla Ciebie męczące, ale wpływu na to nie masz, czy masz poważne problemy na tle hormonalnym, tzn dorastasz o wiele wolniej niż Twoje rówieżnice. Jeżli tak, nie przejmuj się, bo są na to sposoby.no jasne.. jeżli do 18 roku życia nie pojawi się u ciebie okres, to tez trzeba zaakcpetować siebie jakim się jest i cieszyć się, że można cały miesiąc współżyci. A jeżli nie pojawi się u ciebie owłosienie łonowe to też trzeba się cieszyć, ze depilacje masz z głowy. A jeżli biust ci nie urożnie to też się ciesz, że nie musisz nosić stanika.
Jeżli dziewczyna zdaje sobie sprawę z tego co mówi i NIE ROSNĄ JEJ PIERSI w wieku 16 lat, to tu jest sprawa hormonów.
Myżlę, że rodzice/opiekunowie powinni pojąć jakież kroki i zaprowadzić Cię do lekarza. Oni tego nie widzą?Powiedziałaż dokładnie wszystko co przewidzałam ( łącznie z wypomnieniem tematu o krożcie w kroczu:D)
@Lady_Kala wrote:
Już nie pierwszy raz piszesz coż i się tego wypierasz potem… Podobnie było z tematem o Dodzie!
Nie pierwszy raz? Racja, drugi. Napisanie postu o Dodzie miało identyczny cel. Czekałam aż zazdrosne, durne dziewczyny, w rzeczywistożci zazdroszczące komuż takiemu jak Doda, zaczną po mnie jechać, ze tak na prawdę to ona jest beznadziejna, bo ma pieprzyk na łokciu, fałdke na brzuchu i w ogóle to ona nie ma mózgu
😆 Chciałam się po prostu pożmiać. Już nie pamiętam jak tamten post był skomentowany. Czy udało mi się kogoż urazić, czy nie 😉
Chociaż Doda jest kimż o kim mogłabym dyskutować, bo „coż” osiągnęła, choć na pewno nie wypowiadałabym się o niej pochlebnie, ani nazbyt chamsko – co po prostu zajeżdża zazdrożcią i niedowartożciowaniem.@Lady_Kala wrote:
Zresztą sama zaliczyłaż się do grupy,którą tak potępiasz…
Jeżli chodzi o to stwierdzenie, to też byłam prawie pewna, że wykażesz się na tyle ptasim móżdżkiem, że nie będziesz potrafiła rozróżnić „wypowiadanie się na dany temat” od „wypowiadanie się w danym temacie”. Ja zrobiłam to drugie. Zwróć uwagę, że Torque ( z kim się z resztą w 100% zgadzam) robi to samo. Pisze w temacie, ale nie na temat, który był oczekiwany przez autora. Mam nadzieję, że już zrozumiałaż tę różnicę i przestaniesz mi wyliczać ” już 2 posty, już 3 a już 4 :D!! ” 🙂
@Lady_Kala wrote:
Temat jak każdy inny-napewno nie gorszy niż dyskutowanie o Twoich krostach w kroczu http://www.forum.obcasy.pl/viewtopic.php?t=7965 które najwidoczniej wywoływały większe zainteresowanie bo temat miał więcej stron z odpowiedziami niż ten!
Oczywiżcie – temat jak każdy inny, ale chciałabym żebyżcie zrozumiały, że te „gwiazdki” nie są warte waszych dyskusji.
A czy gorszy od tematu o mojej (JEDNEJ) krożcie w kroczu, to nie wiem. Takich rzeczy się raczej nie porównuje, bo co ma piernik do wiatraka?
W dziale o zdrowiu, napisałam pytanie dotyczące zdrowia. Najnormalniejszy temat. A czy to jest temat do dyskutowania?:D Raczej bym się zastanowiła na twoim miejscu. o Cichopkach można jeszcze dyskutować, ale jeżli chodzi o zdrowotne kwestie, to jeżli ktoż ma coż do dodania to mówi, jeżli ktoż nie ma o tym pojęcia to nie mówi. I tu się nie dyskutuje 🙂@szyszq wrote:
Zaprzeczasz sama sobie jak to lady kala już zauważyła. Dlaczego mielibyżmy pomyżleć że to była wypowiedź ironiczna? Przecież jola ma jakąż grupę oddanych fanów i teoretycznie ty mogłabyż do nich należeć. Ja przynajmniej tak odebrałam twoją pierwszą wypowiedź.
😐 czemu mielibyżcie tak pomyżleć? a) bo tak powiedziałam, b) bo po tej wypowiedzi dodałam kolejną, która temu zaprzeczyła, c) po co miałabym pisać coż czego potem bym się wstydziła i miała się tego wypierać? jakbym się wstydizła tego, że wielbię jole rutowicz to w ogóle bym o tym nie pisała.
Moja wypowiedz była zwykłą prowokacją, która miała być tak odebrana jak odebrałyżcie ją Wy. 🙂
@miszczu wrote:
nie lubie strasznie, szybko na nich zasypiam bo sa nudne .
Szybko zasypiasz tylko na nudnych horrorach czy ogólnie nudne filmy cię usypiają?? 😉
Może po prostu nigdy nie trafiłeż na porządny horror.Z tego co się orientuje wiele osób żyjących w sporym stresie (np paru moich bliskich) nie lubi horrorów ze względu na to, iż przy nich nie potrafią odpocząć! Film to dla nich relaks, a horror tego nie zapewni. Coż w tym jest, jednak ja lubię horrory między innymi dlatego, że lubie poczuć dreszczyk emocji i dobry horror bardziej potrafi spowodować u mnie wyłączenie się z rzeczywistożci na te dwie godziny, niż np komedia romantyczna.
Mój facet na szczęscie też lubi horrory. Często je razem ogladamy.
Zapomniałam wczeżniej dodać, że byłam ostatnio na „Krwawych walentynkach ” 3D i muszę popowiedzieć, że spełniał moje wymagania co do horroru.A wracając do „Piły”, nazwałabym ją raczej thrillerem-a tego typu filmy lubię jeszcze bardziej niż horrory, ze względu na głębszą fabułę 🙂
zadziwiasz mnie… 😮
1 raz wypowiedziałam się ironicznie żeby zwrócić uwagę osób jarających się tym tematem w nadizei, że wywołam oburzenie, z którego potem mogłabym się pożmiać 😉
2 raz to moje zdanie nie na temat joli rutowicz, tylko na temat osób, które wypowiadają się na takie tematy.O tym jaką osobą jest jola rutowicz nie zamierzam dyskutować.
ech myżlałam, że posypią się posty w stylu „co ty wygadujesz?! o matko o boze jola jest straszna”. Ale nic z tego.
Więc od razu piszę, że wy się chyba nudzicie skoro nie macie o kim mówić. Dla mnie to obciach dyskutować o kimż takim jak Rutowicz. ona jest dla mnie nikim. I wyżmiewanie się z niej i mówienie jaka jest straszna i głupia byłoby dla mnie poniżające.Ten temat jest po prostu do bani.
lubię horrory, ostatnio rzeczywiżcie ciężko trafić na prawdziwy przerażający horror. Klątwa moim zdanie, każda czężć, czy Amerykańska, czy Japońska, to TOTALNA MASAKRA – BEZNADZIEJA. Może i straszne są, ale to nie wszystko! Nuda, fabuła beznadziejna.
Wszystkie czężci piły są dobre np.
@Lady_Kala wrote:
Co jak co ale po (podobno!) studentce medycyny można się było spodziewać nieco innej,bardziej rzeczowej wypowiedzi w tym temacie a nie tego,że zamiast napisać odnożnie antybiotyków i częstego ich przepisywania przyczepi się do wypowiedzi która padła w rozmowie długo zanim tu zaglądnęłaż…
Nie zareaguję na Twoją kolejną zaczepkę!
Rzeczowe wypowiedzi już zostały przedstawione, więcej nie miałam do dodania. Tylko żledząc na bierząco dyskusje, po pewnym czasie wkurzyło mnie twoje bezmyżlne gadanie więc się wtrąciłam. Nie mogłam wytrzymać, choć wiem, że do tematu nic nie wniosłam 😉
Nie wiem czy zauważyłaż i czy się z tym zgodzisz ale Józia próbuje Cię na siłę nażladować-z miernym skutkiem!
Po pierwsze: skoro uważasz, że z SŁABO ją nażladuje, to skąd to wiesz? Napisałam ci prywatnie ” sluchaj, zamierzam nażladować parvati” ? ;D
Po drugie: owszem, staram się nażladować parvati od samego początku! Gdy tylko się tu zjawiłam zgadzam się z wszystkim co napisze i w każdym temacie mam takie samo zdanie jak ona 😆
Szkoda tylko, że z miernym skutkiem :/ Muszę jeszcze nad tym popracować.😉 A tak serio to nic nie poradzę, że w tym temacie gdzie akuart pisząc z parvati robisz z siebie kretynkę, ja krytykuje ciebie. Tak wyszło. Gdybyż pisała nawet z hard-manem – w tym wypadku – napisałabym to samo.
Jola Rutowicz jest preawdziwą gwiazdą, bo udało jej się zdobyć popularnożć, jest medialna i nie taka głupia na jaką wygląda. Jest prawdziwą gwiazdą, a wy jej zazdrożcicie.
@Lady_Kala wrote:
😆 😆 😆
jesteż kiepską kopią Parvati 😮z przykrożcią stwierdzam, że nie trafiłaż.
Nie tylko jedna osoba na żwiecie nie puszcza mimo uszu głupot które usłyszy.@Lady_Kala wrote:
Chciałam tylko podkreżlić,że nie każdy lek przeciwbakteryjny jest antybiotykiem!
Masz ochotę może jeszcze coż innego podkreżlić? Bo nie wiem po jaką c*****ę 3 razy podkreżlasz to samo, skoro NIKT NIC zaprzeczającego temu faktowi nie napisał! Tobie się mogło tak wydawać, ale widać za dużo siłki za mało książek.
@WarnGirl wrote:
Hmmm szczerze mówiąc nie mam w zwyczaju wzruszać się przy piosenkach,choć wogóle wzruszam się bardzo łatwo.Przy piosenkach płakałam,jak miałam „nażcie” lat-teraz,chociaż bym bardzo chciała,no nie mogę 😛 Facet płaczący przy piosence?? dla mnie nie do przyjęcia.
No chyba,ze rozpłakałby się przy tym 😉 :
http://marszwroc.wrzuta.pl/audio/6bbRwlLoyD/ogorek_wasaty.Warn girl, przypięłaż się do parvati i to na pewno nie jest twoje zdanie, tylko starasz się być kimż kim jesteż.
Zgadza się hard man?
Ja tez tak naprawdę zachwycam się tymi utworami i tym, ze beczysz przy durnych tekstach, ale jak tylko zobaczyłam, że parvati się tu odezwała to nie mogłam się powstrzymać żeby zrobić to samo.A tak serio to w 100% zgadzam się z powyższym cytatem.
PS. A tak w ogóle pozdro – bo nie chcę, byż myżlała, żem bez uczuć wszelakich Evil or Very Mad
Ktoż miałby pomyżleć, że jesteż bez uczuć? Przecież gołym okiem widać, że jestes rozemocjonowanym dupkiem.
No i naprawdę czuję się zawiedziony, że żadna kobitka nie zachwyciła się jakimkolwiek utworem, który podałem… Zaraz chyba pójdę stąd w pieruny…
O…o…o… zaczynasz troche główkować 🙂
Widzę żwiatełko w tunelu.- AutorWpisy

