LauraPalmer1
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
jedna kwestia to zdrowotna, druga – estetyczna.
mi się pojawiają nowe co jakiż czas.. bo przecież nie było ich tyle kiedyż. i włażnie ze względów estetycznych chciałabym je usunąć..
gdzie w takim celu powinnam się zgłosić? chyba nie do dermatologa?ja kiedyż chodziłam, ale wydawało mi się to straaaasznie nudne..
może poza ćwiczeniami aerobowymi, wtedy stałam na steperze i czytałam książkę 😉
w ogóle najbardziej odpowiednie dla kobiet na siłowni są te wszystkie maszyny aerobowe.a czy nadaje się dla osób farbujących włosy? bo przesuszone ma moja mama, ale trwale je farbuje. nada się dla niej?
@Rencia wrote:
No bo w każdej diecie i odchudzaniu tak naprawdę chodzi włażnie o zmianę nawyków i trzymanie ich nie tylko w czasie diety ale i w ogóle, zmiana na lepsze 🙂
to chyba klucz do sukcesu.
zmienić nawyki na zdrowe.. tylko przecież wszystko co nie zdrowe jest takie pyszne.. heh i dlatego zdrowe życie jest takie trudne 😉chudzianka – kobieta o takim nicku może mieć cellulit ;)?
u mnie sokowirówka rządzi.. choć ma już 30 lat i robiła kiedyż soki dla mojego męża, to nadal działa.. choć z ogromnym hukiem.
ja robię sok warzywno-owocowy. podobno posiada tajemnicę zdrowia i urody 😉izorek jest bardzo tajemnicza i wzbudzasz moja wyobraźnię 😉
może okaże się, że i ja mam jakąż pasję.. bo w sumie można powiedzieć, że mam tylko małe pasyjki 😉my w zeszłym roku zrobiliżmy z drewna egzotycznego i teraz jak odpuszczają mrozy widać, że jednak nasze warunki (mimo ogromnej inwestycji) dożwiadczają to drewno.. drewno się jakby 'spatynowało’.. dam jeszcze znać jeżli będziesz ciekawa.
no jasne, że z dzieciaków
w sumie nawet z tego, że w ogóle wydałam je na żwiat 😉
i też to prawko – to jakież bardzo tresujące było.
o jeszcze, że się wzięłam w garżć i wreszcie szkołę skończyłam.
.. miło się tak trochę pochwalić.. chociaż sztampą wieje, ale co tam!’wojna i pokój’
'król szczurów’a 'komu bije dzwon’.. przepraszam wielbicieli i autora, ale straszna nuuudaaa..
genialna!
”Wierszyk napisany na imieniny, gdzież w latach 70. Szanowny Solenizant nie wzdragał się go przyjąć”
Należy do tych mężczyzn, co wszystko chcą robić sami.
Trzeba go kochać łącznie z półkami i szufladami.
Z tym, co na szafkach, w szafkach i co spod szafek
wystaje.
Nie ma rzeczy, co nigdy na nic się nie przydaje.
(…)
trzy piórka kurki wodnej znad jeziora Mamry,
kilka korków szampana uwięzłych w cemencie,
dwa szkiełka osmalone przy eksperymencie,
stos deszczułek i sztabek, kartoników i płytek,
z których był albo będzie przypuszczalny pożytek,
(…)
A gdyby – zapytałam – wyrzucić stąd to czy owo?
Mężczyzna, którego kocham, spojrzał na mnie surowo.
tak dużo postów. Was ostatnio sporo czytam 🙂
oraz każdy numer wysokich obcasów.. monotematycznie 😉
oraz Olgę Tokarczuk „Bieguni”
żwietne!14 marca 2013 o 21:37 w odpowiedzi na: Ksiązki o tajemnicach odległych mniejszożci etnicznych. #182232żwietna książka o plemieniu Macziguengów z amazońskiej dżungli, o tajemniczym zniknięciu z cywilizacji przyjaciela autor, który wtapia się w plemię.
„Gawędziarz” Mario Vargas Llosa@vajola wrote:
Millenium już jest dawno passe! Teraz na topie Grey. 😛
.. no wiesz.. trochę inna liga 😉
ale mnie tak wciągnęło, że spod biurka w pracy czytałam.
filmy tez dobre. i szwedzkie i amerykańskie.
widziałyżcie?- AutorWpisy

